sobota, 7 lipca 2018

RECENZJA - SELFIE PROJECT - MATT ME NOW - BIBUŁKI MATUJĄCE!

Witam Was serdecznie w słoneczną i ciepłą SOBOTĘ :*
Przed Nami wspaniały WEEKEND - już za kilka godzin będziemy się bawili na WESELU znajomych - bardzo się cieszę,gdyż od nowego tygodnia - przez kilka dni będę poza zasięgiem - dlatego chwila rozrywki jest mi jak najbardziej potrzebna :) A jakie są Wasze WEEKENDOWE plany? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Blogokarnawale w Ostrowcu Świętokrzyskim" od firmy
SELFIE PROJECT :
https://selfieproject.pl/ - ZAPRASZAM!


- SELFIE PROJECT - MATT ME NOW - BIBUŁKI MATUJĄCE!
100 szt. / ok.15,00 zł


BIBUŁKI MATUJĄCE - zapewniają natychmiastowy efekt matowej cery.
Wchłaniają nadmiar sebum i niwelują nieestetyczne błyszczenie.
Pozostawiają skórę odświeżoną i zmatowioną.Nie naruszają makijażu.



RECENZJA :
Drogie Panie...Jestem posiadaczką cery tłustej ze skłonnością do wszelkiego rodzaju niedoskonałości.W celu jej zmatowienia - a jednocześnie nie chcąc nakładać na nią dodatkowych warstw pudru - stosuję BIBUŁKI MATUJĄCE.Jak dla mnie - są one na prawdę praktycznym a za razem dobrym rozwiązaniem :) Ich kompaktowe opakowanie sprawia,że można je mieć zawsze przy sobie - gdyż zajmują na prawdę mało miejsca.Są bardzo cienkie - nie sprawia,to jednak kłopotu podczas ich użytkowania.Świetnie zbierają nadmiar sebum - pozostawiając cerę matową i świeżą.
Są na prawdę świetną alternatywą dla każdej Kobiety,która boryka się z podobnymi do moich problemami z cerą.Serdecznie POLECAM! Moja ocena,to 6/6.

A Wy - używacie BIBUŁEK MATUJĄCYCH?
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

Pozdrawiam i wspaniałego WEEKENDU Wam życzę :)

9 komentarzy:

  1. Ojej... Przyda mi się takie cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za polecenie, miałam jedynie bibułki z wibo z pudrem, nie polubiłam ich ale te bardziej mnie przekonują

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam i mam te bibułki, noszę je w torebce :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam je, ale na razie rzadko korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie kupić takie bibułki lub lepszy puder matujący.. po 3 godzinach w pracy już cała się świecę a gdzie kolejne 5.. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o nich wcześniej! A muszę spróbować, bo "świecę się" zawsze i wszędzie. :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam innej marki, fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam, ale chyba warto mieć je na wszelki wypadek ;)

    OdpowiedzUsuń