wtorek, 31 lipca 2018

RECENZJA - LIRENE - REDUKCJA ZMARSZCZEK - BOGATA MASKA UJĘDRNIAJĄCA ZE ZŁOTĄ ALGĄ!

Dobry Wieczór :*
Co u Was słychać? Jak Wasze samopoczucie w te upalne dni?
Ja...Wychodzę z domu - tylko w razie potrzeby...
Żar lejący się z nieba sprawia,że każda minuta spędzona na zewnątrz jest dla mnie utrapieniem.
Z niecierpliwością czekam na choć lekkie ochłodzenie czy też kilka kropel deszczu...
Póki co - temperatura nie spada a na deszcz w ogóle się nie zanosi...
I jak tuż żyć?!

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


- LIRENE - REDUKCJA ZMARSZCZEK - BOGATA MASKA UJĘDRNIAJĄCA ZE ZŁOTĄ ALGĄ! 8 ml / ok.3,00 zł

MASKĘ testowała moja Kochana Mama :*


MASECZKA WYGŁADZAJĄCO - UJĘDRNIAJĄCA na noc - zawiera ekstrakt ze ZŁOTEJ ALGI oraz NEW SKIN COMPLEX,które wspierają wielopoziomową odbudowę struktur skóry i wykazują silne działanie przeciwzmarszczkowe.WITAMINA E oraz drogocenne OLEJKI przeciwdziałają utracie wody - zapewniając skórze długotrwałe nawilżenie.Składniki aktywne chronią prawidłowy nocny metabolizm komórkowy,dzięki czemu intensywnie regenerują i wygładzają skórę.


RECENZJA :
Drogie Panie - zarówno JA sama,jak również moja Kochana Mama - bardzo cenimy sobie MASECZKI od Lirene. Sięgając pamięcią wstecz - nie przypominam sobie aby któraś z nich -  Nas uczuliła! Ta - REDUKUJĄCA ZMARSZCZKI - charakteryzuje się delikatnym a za razem przyjemnym zapachem :) Ma ona lekką formułę oraz konsystencję co sprawia,że z łatwością się aplikuje oraz rozprowadza.Tuż po jednym użyciu - nie można wymagać spektakularnych efektów,ale wyczuwalna jest poprawa nawilżenia skóry,która jednocześnie staje się delikatna,miękka i przyjemna w dotyku.Daje się również odczuć lekkie odżywienie - które w dojrzałym wieku jest dla Kobiety niezwykle istotne.Tym razem również MASECZKA nie zwiodła - nie podrażniła i nie uczuliła mojej Mamy,która zadeklarowała,że na pewno wróci do jej użytkowania :) Jest,to produkt godzien uwagi.
Ocena mojej Mamy,to 5/6.

A czy Wasze MAMY używają MASECZEK?
Jakie są ich ulubionymi?

Pozdrawiam :)

czwartek, 26 lipca 2018

RECENZJA - NIVEA - OLEJEK W BALSAMIE - KWIAT POMARAŃCZY I OLEJEK AWOKADO!

Hej,hej!
Jak Wasze dzisiejsze samopoczucie?
U mnie - raz lepiej a raz gorzej - w zależności od pogody oraz temperatury na zewnątrz.
Upały zdecydowanie mi nie służą...Na szczęście - prognozy zapowiadają deszcze - może wreszcie będzie czym oddychać :) 

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam do przetestowania - 
jako PRZYJACIÓŁKA NIVEA : https://www.nivea.pl/ - ZAPRASZAM!


- NIVEA - OLEJEK W BALSAMIE - KWIAT POMARAŃCZY I OLEJEK AWOKADO!
200 ml / ok.18,00 zł


Poczuj rozpieszczającą pielęgnację OLEJKAMI w szybko wchłaniającym się BALSAMIE!

Wypróbuj OLEJEK w BALSAMIE - KWIAT POMARAŃCZY I OLEJEK AWOKADO :
- zawiera drogocenny OLEJEK AWOKADO,który został starannie połączony z szybko wchłaniającym się BALSAMEM
- pobudza Twoje zmysły energetyzującym i świeżym zapachem KWIATU POMARAŃCZY
- zapewnia  głębokie,24H nawilżenie bez uczucia lepkości
- sprawia,że skóra sucha staje się gładka i promienna


RECENZJA :
Tym razem zacznę od ZAPACHU,który jest wprost zachwycający! Lekka a za razem niezwykle przyjemna woń POMARAŃCZY z nutą AWOKADO - sprawiają,że skóra jest otulona zapachem jeszcze przez dłuższy czas od zastosowania OLEJKU.Nie można również zapomnieć o jego delikatnej formule oraz konsystencji,która w znacznym stopniu ułatwia aplikację.Kosmetyk dobrze się rozprowadza oraz wchłania - nie pozostawiając na  skórze tłustej warstwy.Przy regularnym użytkowaniu zauważyłam również poprawę nawilżenia mojej skóry - która stała się nawilżona,odżywiona oraz miękka w dotyku.Nie podrażnia i nie uczula - bardzo się polubiliśmy i na pewno OLEJEK pozostanie ze mną na dłużej :) Moja ocena,to 6/6.

A Wy - jakich kosmetyków używacie do pielęgnacji ciała w okresie LETNIM?

Pozdrawiam :*

piątek, 20 lipca 2018

RECENZJA - WARKA - RADLER - 0,0% - MIX PIWA Z LEMONIADĄ!

Witam :*
Co u Was słychać Drogie Panie? Jak Wasze dzisiejsze samopoczucie?
Kolejny tydzień dobiega końca - razem z moim Mężem - czekamy na WEEKEND.
Dlaczego? Aby móc spędzić choć trochę czasu RAZEM.JUTRO wybieramy się na Starachowicką Galę Disco Polo a w NIEDZIELĘ z wakacji wracają moi Kochani Rodzice :)
Zapowiada się na prawdę przyjemny WEEKEND :)
A Wy - jakie macie plany?

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktów,które otrzymałam w ramach Paczki Ambasadorki od firmy WARKA : https://warkaradler0.pl/ - ZAPRASZAM!


- WARKA - RADLER - 0,0% - MIX PIWA Z LEMONIADĄ!
500 ml / ok.4,00 zł



- JABŁKO Z MIĘTĄ
- CYTRYNA
- GREJPFRUT Z POMARAŃCZĄ

Bezalkoholowy napój PIWNY - to smaczny,orzeźwiający napój,który doskonale sprawdzi się podczas letnich upałów.Swoje właściwości zawdzięcza starannie skomponowanym składnikom.
Dzięki wygodnej w użyciu puszcze - RADLER zawsze smakuje wyjątkowo - choć najlepszy jest wtedy,gdy jest mocno schłodzony!




RECENZJA :
Lato w pełni! Wysokie temperatury w znacznym stopniu dają Nam się we znaki - i większość z Nas marzy o orzeźwieniu :) Sposobów jest wiele,ale nie ma,to jak...ZIMNY orzeźwiający napój :)
WARKA RADLER jest w tym przypadku doskonałym rozwiązaniem :)
Mocno schłodzona - zaspokaja nawet najbardziej wymagające kubki smakowe.
Różnorodność smaków sprawia,że każdy znajdzie odpowiedni dla siebie.
Świetnie orzeźwia oraz gasi pragnienie.Lekka słodycz i wyborny smak,to jest to!
Standardowa puszka - sprawdzi się podczas spotkań w większym gronie,mniejszą zaś można wszędzie ze sobą zabrać :) Tak na prawdę - to tyle w temacie.Nie przekonacie się o ile sami nie spróbujecie :) Moja ocena dla wszystkich smaków,to 6/6.

A Wy - lubicie MIX'Y PIWA Z LEMONIADĄ? :)

Dobranoc.





poniedziałek, 16 lipca 2018

RECENZJA - VIZIR - 3 IN 1 - PODS - ALPEJSKA ŚWIEŻOŚĆ - KAPSUŁKI PIORĄCE!

Dzień Dobry :*
DESZCZOWA pogoda rozgościła się w Starachowicach na dobre...
Można powiedzieć,że cały czas pada...Zamiast korzystać z uroków lata - to korzystam z ciepłego koca,gorącej herbaty oraz ulubionej książki :) Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)
A co u Was DOBREGO? Jak Wam się rozpoczął nowy tydzień?

Na dzisiaj przygotowałam dla Was podsumowanie PROJEKTU :
VIZIR - 3 IN 1 - PODS - ALPEJSKA ŚWIEŻOŚĆ - KAPSUŁKI PIORĄCE w,którym brałam udział dzięki uprzejmości społeczności TRND : http://www.trnd.com/pl/ -
ZAPRASZAM!


- VIZIR - 3 IN 1 - PODS - ALPEJSKA ŚWIEŻOŚĆ - KAPSUŁKI PIORĄCE!
15 sztuk / ok.16,00 zł


VIZIR - 3 IN 1 - to najnowsze osiągnięcie marki VIZIR - skoncentrowany środek piorący w płynie,zamknięty w małej KAPSUŁCE o ulepszonej formule - przeznaczony do tkanin białych i kolorowych!


Nowa KAPSUŁKA do prania VIZIR - 3 IN 1 - ma trzy komory,dzięki którym :
- czyści głęboko włókna tkanin
- usuwa plamy
- rozjaśnia biel


KAPSUŁKI piorące VIZIR - 3 IN 1 - mogą być stosowane zarówno do tkanin białych,jak i kolorowych.Jedna mała KAPSUŁKA wypierze 5 kg ubrań! Ich formuła jednocześnie zapewnia biel VIZIRA i żywe kolory tkanin - w zależności od Naszych potrzeb.

VIZIR - doskonale sprawdza się zarówno w niskich,jak i wysokich temperaturach.
KAPSUŁKA do prania VIZIR - 3 IN 1 - rozpuszcza się w pralce nawet przy 30 stopniach i natychmiast zaczyna działać.Otoczka KAPSUŁKI wykonana jest z całkowicie organicznego materiału.

Pamiętaj,aby zawsze umieszczać KAPSUŁKĘ na dnie pralki - aby woda mogła do niej dotrzeć i ją rozpuścić!


RECENZJA :
Drogie Panie - jeżeli chodzi o PRANIE,to w moim domu gościły już chyba wszystkie rodzaje środków piorących - jakie są dostępne na rynku.W zależności od firmy - bywały lepsze,jak również i te gorsze,które już po pierwszym użyciu odeszły w zapomnienie.
Metodą prób i błędów - wypróbowałam proszek,płyn oraz kapsułki do prania.
Szczerze mówiąc - nie pogardzę żadnym z nich i dla każdego znajdę odpowiednie zastosowanie (jeżeli chodzi o rodzaj prania).Te,które otrzymałam w ramach projektu zapakowane są w kompaktowe i praktyczne opakowanie,które zajmuje na prawdę mało miejsca w łazience.KAPSUŁKI są gotowe do działania - łatwo się rozpuszczają - nie pozostawiając plam na ubraniach oraz pozostałości otoczki w bębnie pralki.Nadają się zarówno do tkanin białych jak i kolorowych - pozostawiając je czyste i pachnące.Dobrze mi się z nimi współpracuje - dają oczekiwany efekt czystości - choć efektu rozjaśnienia bieli - niestety nie zauważyłam.
Moja ocena,to 5/6.

A Wy - jakich ŚRODKÓW do prania używacie na co dzień?

Pozdrawiam.

sobota, 7 lipca 2018

RECENZJA - SELFIE PROJECT - MATT ME NOW - BIBUŁKI MATUJĄCE!

Witam Was serdecznie w słoneczną i ciepłą SOBOTĘ :*
Przed Nami wspaniały WEEKEND - już za kilka godzin będziemy się bawili na WESELU znajomych - bardzo się cieszę,gdyż od nowego tygodnia - przez kilka dni będę poza zasięgiem - dlatego chwila rozrywki jest mi jak najbardziej potrzebna :) A jakie są Wasze WEEKENDOWE plany? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Blogokarnawale w Ostrowcu Świętokrzyskim" od firmy
SELFIE PROJECT :
https://selfieproject.pl/ - ZAPRASZAM!


- SELFIE PROJECT - MATT ME NOW - BIBUŁKI MATUJĄCE!
100 szt. / ok.15,00 zł


BIBUŁKI MATUJĄCE - zapewniają natychmiastowy efekt matowej cery.
Wchłaniają nadmiar sebum i niwelują nieestetyczne błyszczenie.
Pozostawiają skórę odświeżoną i zmatowioną.Nie naruszają makijażu.



RECENZJA :
Drogie Panie...Jestem posiadaczką cery tłustej ze skłonnością do wszelkiego rodzaju niedoskonałości.W celu jej zmatowienia - a jednocześnie nie chcąc nakładać na nią dodatkowych warstw pudru - stosuję BIBUŁKI MATUJĄCE.Jak dla mnie - są one na prawdę praktycznym a za razem dobrym rozwiązaniem :) Ich kompaktowe opakowanie sprawia,że można je mieć zawsze przy sobie - gdyż zajmują na prawdę mało miejsca.Są bardzo cienkie - nie sprawia,to jednak kłopotu podczas ich użytkowania.Świetnie zbierają nadmiar sebum - pozostawiając cerę matową i świeżą.
Są na prawdę świetną alternatywą dla każdej Kobiety,która boryka się z podobnymi do moich problemami z cerą.Serdecznie POLECAM! Moja ocena,to 6/6.

A Wy - używacie BIBUŁEK MATUJĄCYCH?
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

Pozdrawiam i wspaniałego WEEKENDU Wam życzę :)

wtorek, 3 lipca 2018

RECENZJA - CONSTANCE CARROLL - RICE POWDER - PUDER RYŻOWY!

Cześć!
SŁOŃCE! Nareszcie zaczęło świecić! Już nie mogłam się doczekać pogodnego i ciepłego dnia.
Miniony WEEKEND nie należał do najlepszych - przez co i moje samopoczucie na tym ucierpiało.
Na całe szczęście jest lepiej - oby każdy następny dzień był tak samo ładny - jak ten dzisiejszy.

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Blogokarnawale w Ostrowcu Świętokrzyskim" od firmy
CONSTANCE CARROLL :
https://www.constancecarroll.pl/pl/ - ZAPRASZAM!


- CONSTANCE CARROLL - RICE POWDER - PUDER RYŻOWY!
10g / ok.20,00 zł


PUDER RYŻOWY jest jednym z sekretów pięknych i zawsze młodych Azjatek.
Jego kolor idealnie dopasowuje się do naturalnego koloru skóry.
Pochłania nadmiar sebum - jednocześnie matując cerę i nadając jej piękny,zdrowy i naturalny wygląd przez wiele godzin.Wygładza cerę oraz nadaje jej aksamitną gładkość.
Produkt można stosować pod pokład - wtedy przedłuża trwałość makijażu oraz na podkład by uzyskać efekt idealnie zmatowionej skóry.Produkt przeznaczony jest do użytku profesjonalnego jak i codziennego.Szczególnie polecany do cery tłustej i mieszanej.
Transparentny,hipoalergiczny - nie zawiera szkodliwych parabenów ani zatykającego pory talku.



RECENZJA :
Drogie Panie - jeżeli jesteście posiadaczkami cery mieszanej bądź tłustej - ten PUDER jest właśnie dla Was! Bardzo długo szukałam PUDRU,który sprostał by wymaganiom mojej niezwykle kapryśnej cery i udało się! Niezwykle poręczne i praktyczne opakowanie sprawia,że jego aplikacja jest prosta.
Sam puder łudząco przypomina - mąkę.Tuż po jego aplikacji cera jest pokryta matową otoczką,która eliminuje nadmiar sebum,dając efekt idealnie matowej skóry.Cera wygląda estetycznie i co najważniejsze jest matowa.Osobiście - używam go,na podkład - jako wykończenie makijażu.
Kosmetyk dopasowuje się do koloru skóry.Efekt jaki daje jest długotrwały.Nie podrażnia i nie uczula.
Wspaniale mi się z nim współpracuje.Serdecznie POLECAM - na pewno będziecie zadowolone :)
Moja ocena,to 6/6.

A Wy? Jakiego PUDRU używacie na co dzień? :)