czwartek, 12 kwietnia 2018

RECENZJA - DERMACOL - GLAMOUR - BODY LOTION - POŁYSKUJĄCY NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA!

Dobry Wieczór :*
Co u Was słychać? Jak Wasze zdrowie i samopoczucie?
Czy Was również tak bardzo cieszy pogoda,która obecnie Nam towarzyszy?
Bo mnie bardzo,bardzo,bardzo! Czekałam na nią od dawna :)
Ja a właściwie,to MY - jesteśmy obecnie w ferworze  przygotowań...
Do ślubu oraz wesela,do przeprowadzki,do dokończenia remontu w Naszym wymarzonym DOMU.
Jest co robić a do tego wszystkiego - doba - jest zdecydowanie za krótka.
Mam jednak nadzieję,że ze wszystkim sobie dzielnie poradzimy - trzymajcie proszę kciuki :*

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Blogokarnawale w Ostrowcu Świętokrzyskim" od firmy DERMACOL :
http://www.dermacol.pl/ - ZAPRASZAM!


- DERMACOL - GLAMOUR - BODY LOTION - POŁYSKUJĄCY NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA! 200 ml / ok.20,00 zł


Nawilżający i regenerujący BALSAM DO CIAŁA - który odżywi Twoją skórę - pozostawiając ją delikatną i miękką.Dodatkowo pozostawi na skórze świecące ZŁOTE DROBINKI.


Rezultatem jest nawilżona,miękka i delikatna skóra ciała.


RECENZJA :
Drogie Panie - BALSAM ten już od samego początku niezwykle mnie zaintrygował.
A tak w głównej mierze,to ZŁOTE DROBINKI w nim zawarte.
Faktem jest,że ma niezwykle delikatny i przyjemny zapach oraz lekką a za razem przyjemną formułę oraz konsystencję.Z łatwością się aplikuje,rozprowadza oraz wchłania - pozostawiając na skórze dosyć intensywnie mieniącą się poświatę.Przy dłuższym użytkowaniu - nie zauważyłam jednak intensywnego nawilżenia czy też odżywienia a wręcz przeciwnie,bo za każdym razem miałam wrażenie,że moja skóra jest sucha i nie przyjemnie napięta a ZŁOTE DROBINKI - z ciała niestety przenoszą się na odzież oraz pościel.Na dłuższą metę zaczęło mi,to doskwierać - dlatego całkowicie z niego zrezygnowałam.Szczerze mówiąc - BALSAM nie zaskoczył mnie swoim działaniem a wręcz przeciwnie - trochę się do niego uprzedziłam...Niestety - po własnym doświadczeniu...
Nie polecam.Moja ocena,to 2/6.

A Wy - jaki macie stosunek do tego typu PRODUKTÓW?


Na początku - razem z moim Najdroższym chcemy serdecznie PODZIĘKOWAĆ -
Małgorzacie : http://margaritkaaa.blogspot.com/ oraz Jej RODZINIE są PIĘKNY - PREZENT ŚLUBNY :*



W ROSSMANNIE byłam i JA.Nie zaszalałam,ale kupiłam kilka najpotrzebniejszych rzeczy :)
POLECAM również zakup NOWEGO - ZWIERCIADŁA - jako DODATEK : 2 KOSMETYKI z serii VIANEK za 9,99 zł - na prawdę WARTO :)

To by było wszystko - a co u Was NOWEGO?

Dobranoc :*


13 komentarzy:

  1. O raju ale masz czaderski ekspres!

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, ze balsam się nie sprawdził. prezent ślubny jest rewelacyjny, też chcę taki ekspress

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że wypadł tak słabo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że balsam się nie sprawdził.
    Też się szykujemy do wesela ale znajomych, za tydzień już jedziemy, czeka nas około 800 km drogi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ my się zgraliśmy z tymi " złotymi " kosmetykami Kochana :) Ale mój, Naturalny olejek rozswietlajacy Naturativ, na odmianę od twojego balsamu daje skórze ukojenie, nawilżenie, komfort i bardzo subtelny blask, bez gubienia drobin na pościeli czy ubraniach :)
    Prezenty super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie lubię uciekających błyszczących drobinek. Ciężko się potem tego pozbyć z wszystkiego :D Prezent ślubny super :) życzę kolejnych wspaniałych upominków

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię świecących balsamów brrrr

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwierciadło też kupiłam ;)
    Super ekspres!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mma ochotę na podkład z kawiorem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda ze się zawiodłas, ale iż wiesz czego unikać :p
    ONLY DREAMS

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurcze, mnie tez by te drobinki zacheciły, ale pod warunkiem nieprzemieszczania się z mojej skmóry na odzież etc

    OdpowiedzUsuń
  12. Kawy dolce gusto wypychają moja szafke w kuchni. Mam kazdy rodzaj i pije codziennie inną :) chyba najbardziej lubie tą latte jednokolorową galao czy coś..

    OdpowiedzUsuń