wtorek, 9 stycznia 2018

RECENZJA - LIRENE - SUPER LIFTING - ROZŚWIETLAJĄCA MASKA NAPINAJĄCA!

Dzień Dobry :)
PONIEDZIAŁEK,WTOREK - w moim przypadku są,to WOLNE dni :)
Wraz z rozpoczęciem Nowego Roku - rozpoczęłam również korzystanie z dobrodziejstw NOWEGO URLOPU! A jak Wam rozpoczął się NOWY tydzień? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


- LIRENE - SUPER LIFTING - ROZŚWIETLAJĄCA MASKA NAPINAJĄCA!
8 ml / 2,99 zł

MASKĘ testowała moja Kochana Mama!


Natychmiastowo ROZŚWIETLAJĄCA MASKA NAPINAJĄCA - zawiera opatentowany,aktywny kompleks TIOPRIOLINY i KWASU ROZMARYNOWEGO,który wzmacnia włókna podporowe skóry,chroniąc ją przed zwiotczeniem oraz stresem oksydacyjnym.
WYCIĄG Z JABŁKA stymuluje produkcję włókien kolagenu -
aktywnie przeciwdziałając efektom starzenia się skóry.
Bogaty w AMINOKWASY - ekstrakt z BIAŁEJ PERŁY wspomaga procesy regeneracyjne,nawilża i odżywia skórę - jednocześnie pięknie ją rozświetlając.Synergiczne działanie składników aktywnych zapewnia skórze poprawę jędrności,gładkości i napięcia.


RECENZJA :
Drogie Panie - kosmetyki od LIRENE - cieszą się u mnie oraz mojej Kochanej Mamy ogromnym uznaniem :) Nie miałyśmy jeszcze okazji żeby jakikolwiek z nich Nas podrażnił czy też uczulił.
MASKA charakteryzuje się delikatnym a za razem przyjemnym zapachem.Ma kremową formułę oraz konsystencję.Z łatwością się aplikuje oraz rozprowadza.Po upływie wyznaczonego czasu i zmyciu pozostałości MASKI - skóra jest nawilżona,odżywiona i delikatna w dotyku.
Wygląda świeżo i promiennie.Produkt nie podrażnił i nie uczulił.Moja mama jest zadowolona z jego działania - choć po jednorazowym użyciu spektakularnych efektów uzyskać się nie da.
Nie mniej jednak,Jej ocena,to 4/6.

A Wy - jakich MASEK używacie najczęściej? :)

12 komentarzy:

  1. ja obecnie najczęściej sięgam po lirene i też niebawem w końcu pojawi się u mnie podobny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę ten produkt, ale bardzo lubię firmę :)

    http://kiudlis.blogspot.com/2018/01/jestes-nikim-dopoki-nie-znajdziesz.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno na nowo przekonałam sie do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Great post, thanks for sharing! I really like the sound of this product garling keep posting thanks for sharing..
    https://clicknorder.pk online shopping in lahore

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś gdy byłam nastolatką lubiłam markę Lirene ;) Teraz jestem chyba za stara :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno już nie miałam niczego tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ją miałam i jeszcze w tamtym roku ją zużyłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, ze mama jest zadowolona z maseczki :) Może i ja swojej kupię ? Ale namówić ją na maseczkę jest strasznie ciężko

    OdpowiedzUsuń
  9. a rzadko kiedy mam ich kosmetyki u siebie

    OdpowiedzUsuń
  10. Przez cały tydzień miałam jeszcze urlop ale od poniedziałku wracam do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno już nie sięgałam po takie maseczki, kompletny brak czasu ;) Jednak Lirene mnie bardzo ciekawi, ostatnio też wprowadzili kilka nowych maseczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz jakoś z Lirene lubie najbardziej kolorówke ;)

    OdpowiedzUsuń