wtorek, 12 grudnia 2017

RECENZJA - NIVEA - RICH NOURISHING - SUCHY OLEJEK DO CIAŁA!

Dobry Wieczór :)
Kochani! Co u Was? Jak Wasze samopoczucie przed ŚWIĘTAMI?
Czy ubrałyście już CHOINKĘ i kupiłyście PREZENTY?
Ja - w ferworze przygotowań przedślubnych - o ŚWIĘTACH nie myślę z taką intensywnością - z jaką myślałam choćby w ubiegłym roku.Ale - kto by pomyślał,że do ŚLUBU - zostało jedynie 151 dni!
Jak ten czas szybko leci :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam do przetestowania - jako PRZYJACIÓŁKA NIVEA : https://www.nivea.pl/ - ZAPRASZAM!


- NIVEA - RICH NOURISHING - SUCHY OLEJEK DO CIAŁA!
200 ml / ok.25,00 zł


Poczuj jak Twoja skóra staje się promienna i zauważalnie gładsza - przez 24H.
OLEJEK DO CIAŁA ma innowacyjną formułę SUCHEGO OLEJKU z drogocennym OLEJKIEM MIGDAŁOWYM.Szybko się wchłania - nie pozostawiając tłustej warstwy.
Sprawia,że skóra staje się promienna i gładka niczym jedwab - już po pierwszym zastosowaniu!


- Sprawia,że skóra staje się promienna i zauważalnie gładsza.
- Zapewnia intensywne - 24H nawilżenie i odżywienie.
- Szybko się wchłania,nie pozostawiając tłustego filmu na skórze.
- Nie zawiera parabenów ani olejów mineralnych.
- Zawiera drogocenny OLEJEK MIGDAŁOWY.

RECENZJA :
Tak prawdę pisząc - to nie jestem zwolenniczką OLEJKÓW.
Bez względu na,to z jakie firmy i do czego by one nie były...
Jeżeli chodzi o ten od NIVEA - to mam bardzo mieszane uczucia.
Faktem jest,że ma on zadowalająco dobry skład oraz wspaniały - ponadczasowy zapach,który pozostaje na skórze na dłużej.
Nie mniej jednak tuż po jego aplikacji - dosyć długo się wchłania i pomimo obietnic producenta - pozostawia lekki,tłusty film - czego baaardzo nie lubię.
Kosmetyk dobrze nawilża oraz odżywia - pozostawiając skórę miękką i gładką w dotyku.
Przez okres ZIMOWY - chroni ją przed nadmiernym wysuszaniem - co w moim przypadku jest priorytetem.Nie podrażnia i nie uczula.Jednak pomimo tych wszystkich atutów - nie skradł on mojego serca i raczej nie skuszę się na jego zakup w przyszłości.
Moja ocena,to 4/6.

A WY - lubicie kosmetyki o formule oraz konsystencji OLEJOWEJ?

Dobranoc :*

12 komentarzy:

  1. ja mogłabym się z nim bardziej polubić ale stosowałabym go na przemian z czymś bardziej bogatym i naturalnym .

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam ten olejek, ale jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Równiez go dostałam, ale jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę mieć chęć na olejek :) Nie zawsze je lubię. Szkoda, że ten mimo obietnic producenta lepi nieco skórę

    OdpowiedzUsuń
  5. nie pamiętam kiedy stosowałam olejek na ciało ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go ale takie olejki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię się smarować, ale olejki lubię bardzo

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio o tym olejku głośno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy produkt, bardzo fajna marka.Może wzajemna obserwacja >?
    Zapraszam na nowy post<3 oraz
    Instagram.

    OdpowiedzUsuń