wtorek, 1 sierpnia 2017

RECENZJA - LIRENE - EGZOTYCZNA ORCHIDEA - WYGŁADZAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC!

Dzień Dobry :*
Co u Was słychać Drogie Panie?
U mnie - rewelacyjnie - gdyż od minionej SOBOTY (po południu) - zaczęłam URLOP :)


WEEKEND spędziliśmy w gronie - dawno nie widzianej RODZINY,która na co dzień przebywa za granicą - przekazaliśmy kilka ZAPROSZEŃ na Nasz ŚLUB oraz WESELE.
Odwiedziliśmy lokalny KLUB,byliśmy na PLAŻINGU - generalnie miniony WEEKEND można zaliczyć do udanych :) Najbliższe dni - przeznaczę na generalne PORZĄDKI.
Bardzo wysoka temperatura sprawia,że w zaciszu domowym - jest mi najlepiej...
A Wy - jak sobie radzicie z UPAŁAMI?

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


- LIRENE - EGZOTYCZNA ORCHIDEA - WYGŁADZAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC!
200 ml / ok.15,00 zł


Ekspresowe wygładzenie w czasie KĄPIELI - bez czekania na wchłonięcie oraz bez konieczności stosowania dodatkowego BALSAMU.WYGŁADZAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC z egzotyczną ORCHIDEĄ - otuli ciało uwodzicielskim zapachem i nada mu aksamitną gładkość.
Swoje intensywne działanie wygładzająco - zmiękczające zawdzięcza nawilżającemu kompleksowi HYDRO - SOFT,który zapewnia natychmiastowe uczucie miękkiej skóry - pozostawiając przyjemną w odczuciu,jedwabistą warstwę ochronną.Dodatkowo sprzyja poprawie nawilżenia i elastyczności skóry.Ekstrakt z ORCHIDEI regeneruje,odżywia i zmiękcza skórę.


RECENZJA :
Lato,lato,lato wszędzie...A co się z nim wiąże - nie kończące się UPAŁY!
Przy takiej temperaturze - szybki PRYSZNIC - kilka razy w ciągu dnia - jest moim MUST HAVE.
W tym przypadku WYGŁADZAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC przychodzi mi na ratunek :)
Jego delikatny - lekko orientalny zapach - już od pierwszego użycia spotkał się z moim zainteresowaniem.Kremowa formuła oraz konsystencja sprawia,że z łatwością się aplikuje i rozprowadza.Dobrze myje i odświeża - dając uczucie czystości i świeżości.
Przy regularnym użytkowaniu - nawilżenie i odżywienie skóry w znacznym stopniu się poprawiło.
Moja skóra jest miękka i jedwabiście gładka.Kosmetyk nie podrażnia i nie uczula.
Na prawdę dobrze mi się z nim współpracuje :) Serdecznie POLECAM.
Moja ocena,to 6/6.

A Wy - lubicie tego typu produkty do KĄPIELI?

NOWOŚCI :)



Do testów otrzymałam 8 LAKIERÓW DO WŁOSÓW -
fantastycznie - gdyż używam ich na co dzień :)


Przesyłka od NIVEA - już wypróbowana :)

A u Was - co NOWEGO?

Kochane!
Coraz częściej zastanawiam się nad napisaniem postu ŚLUBNEGO :)
Co Wy - na to? Czy taki post spotkałby się z Waszym zainteresowaniem?


fot.www.zszywka.pl

Pozdrawiam :*


12 komentarzy:

  1. Też lubiłam ten balsam pod prysznic ;)

    Ja jestem już po ślubie, ale z chęcią poczytam takie posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego balsamu, ale tę formę kosmetyku myjącego, szczególnie latem, preferuję bardziej od żelowej :)
    Pisz Justynko post ślubny, chętnie poczytam o twoich planach i wizjach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam w zapasach niebieską wersję tego balsamu, w końcu muszę zacząć go używać

    OdpowiedzUsuń
  4. Do mnie mus Nivea też dotarł ;)
    A Lirene nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie lirene się nie sprawdza ;/ ciekawe nowości;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecę ten balsam pod prysznic siostrze, ona lubi takie zapachy więc dla niej będzie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj i ja mam te lakiery.Do końca życia ich nie zużyję 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten sam mus z Nivea :) Jestem za takim postem bo do mojego ślubu zostało już tylko niecałe 10 miesięcy ^_^ Jak ten czas leci :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten mus pod prysznic bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń