środa, 12 lipca 2017

RECENZJA - LIRENE - NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY Z MORSKĄ ALGĄ!

Witam :*
Co u Was DOBREGO Drogie Panie?
Jak Wasze samopoczucie? Ja - mam dzisiaj NOCNĄ zmianę...
Nie powiem żebym była z tego powodu szczęśliwa,ale dzięki temu mam dwa dni WOLNEGO.
Zbieram więc siły w DOMU RODZINNYM :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


- LIRENE - NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY Z MORSKĄ ALGĄ!
150 ml / ok.15,00 zł


Zespół Naukowców Laboratorium Naukowego LIRENE zainspirowany ideą kompleksowego oczyszczania i pielęgnacji skóry stworzył innowacyjną Technologię ALGAE PURE - opartą na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących ALG.Zapewnia ona działanie na kilku poziomach :
- precyzyjny demakijaż i usunięcie wszelkich zanieczyszczeń
- nawilżenie i wygładzenie skóry
- odświeżenie


ŻEL dogłębnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń oraz przywraca jej uczucie komfortu.
MORSKA ALGA odbudowuje warstwę hydrolipidową naskórka,dzięki czemu głęboko nawilża.
Bogaty we flawonoidy i witaminy WYCIĄG Z LIPY koi i łagodzi skórę,która po zastosowaniu ŻELU staje się pełna energii.

RECENZJA :
Hmmm...Tak,jak większość kosmetyków od LIRENE idealnie się u mnie sprawdza,tak z tym ŻELEM - nie do końca się polubiliśmy...Jako posiadaczka cery tłustej - ze skłonnością do trądziku - potrzebuję wyjątkowej pielęgnacji,która zatrzyma nadmiernie wydzielane sebum oraz poskromi moje niedoskonałości.
Choć ŻEL ma delikatny a za razem przyjemny zapach oraz lekką formułę i konsystencję - która w połączeniu z wodą dobrze się pieni,to z moją cerą do końca sobie nie radzi...
Przy regularnym użytkowaniu daje się zauważyć,że cera jest generalnie nawilżona - nie mniej jednak w moim przypadku na tym dobroczynne działanie się kończy.Mam wrażenie,że wydzielanie sebum - dokucza mi jeszcze bardziej niż przed rozpoczęciem użytkowania ŻELU a wszelkiego rodzaju niedoskonałości niestety - nadal się mnie trzymają.Myślę,że duże znaczenie ma odpowiednie dobranie kosmetyku do cery - dlatego nie dziwię się,że ten od LIRENE mógł się u mnie nie sprawdzić.Nie mniej jednak nie skreślam go i dla osób posiadających cerę suchą czy też mieszaną - polecam.Moja ocena,to 3/6.

A Wy - jakie ŻELE DO MYCIA TWARZY polecacie?


Mini NOWOŚCI - kiedy są WYPRZEDAŻE - są i mini przyjemności :)

Serdecznie POZDRAWIAM :)



8 komentarzy:

  1. szkoda, że żel nie sprawdził się lepiej, bardzo polubiłam kosmetyki do pielęgnacji ciała z tej linii

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam jednego ulubionego żelu do mycia twarzy, testuję różne
    Tego jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli przy mojej suchej cerze mógłby się sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze tej serii. ale mam wrażenie, że poprzednia wersja miała tylko inną szatę graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam wersję pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że się nie polubiliście

    OdpowiedzUsuń
  7. Nowa linia Lirene powaliła na kolana;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam okazję go używać i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona ;)

    OdpowiedzUsuń