wtorek, 6 grudnia 2016

Moje MIKOŁAJKI :)

Kochani...
Mamy 06 GRUDNIA - MIKOŁAJKI...
Byłyście grzeczne? Był u Was MIKOŁAJ? :)


W ubiegłym roku - o tej porze byłam SZCZĘŚLIWA...
Nie ważne były PREZENTY - tylko fakt,że ktoś,kogo bardzo potrzebowałam - był ze mną.
W tym roku pozostały mi jedynie PREZENTY,które na chwilę wywołały uśmiech na mojej twarzy - jest,to jednak namiastka SZCZĘŚCIA,które wyjątkowo się mnie nie trzyma...

Jakiś czas temu zgłosiłam się do "Mikołajek Blogowych" organizowanych przez Mariolę z bloga :
http://www.praktyczniekosmetycznie.pl/ - metodą losowania - PACZKĘ dla mnie przygotowała Magdalena : http://magicwordcherry.blogspot.com/ - DZIĘKUJĘ!


Zawartość PACZKI wywołała uśmiech na mojej twarzy - jednak jej zawartością podzieliłam się z bliskimi mi osobami,gdyż nie wszystko znalazłoby u mnie swoje zastosowanie,ze względu na wrażliwą skórę.Nie mniej jednak DZIĘKUJĘ Magdalenie za dostosowanie się do mojej LISTY :)


Drugą PACZKĘ otrzymałam od Anny : http://avinion-jk.blogspot.com/ - DZIĘKUJĘ :)


Od siebie dla siebie - KUPIŁAM - nowe BUTY : https://www.czasnabuty.pl/ :)


Ta mina mówi wszystko...


Że,MIKOŁAJ - jednak nie do końca o mnie zapomniał :)
Szczegóły już wkrótce!

P.S Kochani - firma APAR PERFUME : https://aparperfume.pl/ -
przygotowała dla Was wspaniałą PROMOCJĘ!!!


Do każdego zakupionego produktu - DRUGI - dowolnie wybrany - o tej samej pojemności - otrzymujemy GRATIS!!!

Wystarczy podczas realizacji zamówienia - w KOMENTARZU DLA SPRZEDAJĄCEGO - napisać nazwę wybranego w GRATISIE PRODUKTU - a firma dołączy go ZA DARMO do zamówienia!

Promocja obowiązuje do 26.12.2016 - serdecznie POLECAM! :)

Pozdrawiam :*

10 komentarzy:

  1. wow, cudowny kubeczek i piękne szpilki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki Mikołaj był hojny - musiałaś być grzeczna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie smuc sie moja Droga, bedzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie wysokie szpilki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałaś być bardzooo grzeczna ;) Same wspaniałości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja prezent na Mikołaja kupiłam sobie sama.

    OdpowiedzUsuń