czwartek, 21 lipca 2016

RECENZJA - LIRENE - FLOWER COLLECTION - NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA W SPRAY'U!

Witam.
W NIEDZIELĘ moi RODZICE wyjechali na zasłużony URLOP.
Jestem więc PANIĄ DOMU w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Choć tęsknię za domownikami i przez ich nieobecność mam dużo obowiązków na głowie - to są również tego dobre strony - mam sporo czasu na leniuchowanie...Jak tylko zrobię wszystko - co powinnam - to zanurzam się pod kołdrę z pilotem bądź laptopem w ręku...
Ładuję baterię przed intensywnym czasem w pracy...
A jak Wy się dzisiaj macie? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który jakiś czas temu kupiłam z czystej ciekawości :)

-  LIRENE - FLOWER COLLECTION - NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA W SPRAY'U!
200 ml / 19,99 zł


Rozkosz dla skóry oraz egzotyczną podróż dla zmysłów zapewniają kosmetyki LIRENE FLOWER COLLECTION.Dzięki niezwykle lekkiej,nowoczesnej formule i wygodnej formie SPRAY'U - BALSAM zapewnia idealną aplikację i błyskawiczne wchłanianie bez uczucia lepkości.
Ekspresowo nawilża i odżywia nawet bardzo suchą skórę.Ekstrakt z azjatyckiego KWIATU LOTOSU o właściwościach wygładzających i nawilżających - pozostawia skórę aksamitnie gładką i miękką.Kompleks MINERAŁÓW wody morskiej - ma działanie kojące,regenerujące i wygładzające a swoją skuteczność zawdzięcza zawartym w nim kwasom tłuszczowym oraz składnikom odżywczym.


RECENZJA :
Jestem na TAK! Ta NOWOŚĆ od LIRENE w całości wpisała się w moje gusta - pod każdym względem :) Zaczynając od początku - bardzo dużym plusem jest opakowanie z praktycznym dozownikiem,który w znacznym stopniu ułatwia aplikację produktu.
Niesamowity zapach na dłużej pozostaje na skórze - co jest dla mnie niezwykle ważne.
Formuła oraz konsystencja sprawiają,że kosmetyk dobrze się rozprowadza i równie dobrze wchłania.
Nie pozostawia tłustej warstwy.Jeżeli chodzi o samo działanie - BALSAM dobrze odżywia,nawilża i wygładza skórę - pozostawiając ją miękką w dotyku.Jest fantastyczny i na pewno wrócę do niego w przyszłości :) Moja ocena,to 6/6.

DOBRANOC.


12 komentarzy:

  1. Zazdroszczę takiego spędzania czasu, mi troszkę brakuje leniuchowania z pilotem w ręku, staram się wychodzić gdzieś cały czas.
    Balsam wydaje się być idealnym dla mnie. Cena, zapach, właściwości...Kupuje!

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. takiego balsamu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię bardzo taką formułę balsamów, obecnie używam z Vaseline.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też w takiej formie nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie kosmetyki, miałam już regenerum i vaseline, teraz czas na lirene.

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś ciekawego, jeszcze nie miałam ale chyba warto na niego zwrócić uwagę. Nie lubię się z balsamami w normalnej formie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już samo opakowanie do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o proszę jaki ideał, może i ja sie skusze jak wykorzystam to co mam w zapasach:)
    Rok temu miałam taki spray z Vaseline

    OdpowiedzUsuń
  10. Czuję się skuszona, coraz bardziej doceniam nawilżacze w sprayu i też, tak ja ty, lubię piękne zapachy w kosmetykach pielęgnacyjnych :)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, że ten balsam jest w spray'u ;) I to zachęca mnie do jego kupienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pokochaliśmy się od pierwszego użycia! Mój totalny must have!
    Wyrobiłam sobie nawyk balsamowania ciała codziennie wieczorem. Niestety, coś mnie trafiało, kiedy musiałam czekać, aż balsam się wchłonie. Zupełnie przypadkiem capnełam z półki rossmanowskiej właśnie to cudeńko.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń