środa, 6 lipca 2016

RECENZJA - K2R - COLOUR CATCHER - CHUSTECZKI! + NOWOŚCI :)

Witam :*
Co u Was DOBREGO? Jak Wam mija dzisiejszy dzień? :)
Ja - jestem po NOCNEJ zmianie i idę na NOCNĄ zmianę - niestety.
Bardzo tego nie lubię i z niecierpliwością wyczekuję URLOPU.
W Starachowicach - jest pochmurno oraz wietrznie - chyba idzie do Nas jakaś burza...
A jaka jest u Was pogoda? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam,jako
Ambasadorka Colour Catcher od portalu REKOMENDUJ.TO :
http://rekomenduj.to/ - ZAPRASZAM!


- K2R - COLOUR CATCHER - CHUSTECZKI! 20 szt. / ok.23,00 zł


- Zapobiega zafarbowaniu ubrań!
- Umożliwia pranie różnych kolorów razem!


KOLORY blakną przy każdym praniu i mogą farbować inne tkaniny.
Co więcej - cząstki brudu z jednych tkanin mogą się osadzać na innych powodując,że ubrania z czasem szarzeją.Dzięki opatentowanej technologii CHUSTECZKA działa,jak magnes przyciągający do siebie uwalniane podczas prania barwniki i brud - zapewniając ochronę Twojego prania.
Dowód znajdziesz na CHUSTECZCE!


RECENZJA :
Drogie Panie - jak same dobrze wiecie - na Naszym rynku pojawia się coraz więcej tego typu produktów do prania.Dla jednych są one praktycznym gadżetem - dla innych wręcz przeciwnie.
Ja oraz moja RODZINA już od dłuższego czasu korzystamy z tego typu POMOCY.
Podczas prania KOLORÓW - zupełnie przez nieuwagę można się natknąć na element odzieży,który ma tendencję do farbowania...Dlaczego więc się niepotrzebnie denerwować,że pozostała część prania ulegnie uszkodzeniu.Jedna - mała CHUSTECZKA uchroni Nas od niepotrzebnych obaw a PRANIE od zafarbowania :) Podczas kilku ostatnich prań - pozwoliłam sobie maksymalnie wykorzystać otrzymane do testów CHUSTECZKI.Efekt był zróżnicowany - w zależności - od różnorodności oraz intensywności kolorów znajdujących się w pralce.Nie mniej jednak - za każdym razem - na CHUSTECZCE pozostawała kolorowa poświata - świadcząca o skuteczności jej działania.
Intensywne KOLORY - nie posprzeczały się z BIELĄ - dzięki czemu pranie było nie tylko czyste i pachnące ale również pozbawione zafarbowań :) Taki efekt końcowy - jak najbardziej mi odpowiada!
Osobiście jestem zadowolona z działania CHUSTECZEK i na pewno się z nimi nie rozstanę.
Dzięki ich skuteczności jestem spokojna o jakość mojego prania :)
Jedna - niepozorna CHUSTECZKA a może tak wiele! Moja ocena,to 6/6.

A Wy - używacie tego typu produktów do prania?
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

NOWOŚCI - choć niewielkie,to jednak są :)


- SH - PIMKIE - KURTKA! 15,00 zł


- TESCO - FF - SPODNIE DRESOWE! 12,00 zł


- BIEDRONKA - LOFT37 - BALERINKI! 29,99 zł
- BIEDRONKA - LOFT37 - DODATKI! 9,99 zł
- BIEDRONKA - NERKA! ok.15,00 zł


- UPOMINEK od Niego :*

To by było na tyle :) A co u Was NOWEGO? :)

Pozdrawiam :*




10 komentarzy:

  1. U mnie dzisiaj cały dzień pada, więc pogoda nienajlepsza.
    Co do chusteczek, to rzeczywiście świetne rozwiązanie. Muszę wypróbować je w praktyce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam te chusteczki, jestem z nich zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. Współczuję Ci pracy zmianowej, ja nie wyobrażam sobie siebie w takiej roli. Śpię tylko gdy jest ciemno. Śliczne są te biedronkowe baleriny

    OdpowiedzUsuń
  4. Toruń smutny i deszczowy.
    Pozdrawiam ciepło:)!!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie także zimno :D a chusteczki te używam juz jakiś czas i sprawdzają się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń