środa, 18 maja 2016

RECENZJA - EFEKTIMA - PORE&MATT - CONTROL - PUDROWO - MATUJĄCA MGIEŁKA W SPRAYU!

Witam :*
Co u Was słychać Drogie Panie?
Czy u Was również pogoda jest na tyle kapryśna,że nie wiecie - czy z kurtką należy się jeszcze przyjaźnić czy już nie? Mam już serdecznie dosyć tych wahań temperatur...
Mam nadzieję,że lada chwila zrobi się ciepło :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy EFEKTIMA : http://efektima.eu/ - ZAPRASZAM!


- EFEKTIMA - PORE&MATT - CONTROL - PUDROWO - MATUJĄCA MGIEŁKA W SPRAYU!
100ml / ok.19,00 zł


Innowacyjna i specjalistyczna MGIEŁKA MATUJĄCA do twarzy.
Natychmiast i na długo matowi cerę oraz poprawia wygląd skóry wszędzie i w każdej sytuacji.
Wpływa pomocniczo na redukcję porów oraz na pielęgnację skóry.

Wystarczy kilkanaście sekund od aplikacji,aby cera wyglądała na bardziej matową i zadbaną!


MGIEŁKĘ MATUJĄCĄ należy aplikować na twarz z odległości 20-30 cm przy zamkniętych oczach i ustach.Stosować kilkakrotnie w ciągu dnia - tak często,jak wymaga tego skóra.
Przed każdym użyciem intensywnym ruchem wstrząsnąć tak,aby kulki mieszające zostały wprowadzone w ruch.Od tego momentu energicznie mieszać minimum 1 minutę,aby uzyskać odpowiednie właściwości matujące.

RECENZJA :
Drogie Panie - zacznę od tego,że nigdy wcześniej nie miałam styczności z tego typu produktami.
Można powiedzieć,że był - to mój "pierwszy raz". Jako,że jestem posiadaczką cery tłustej,ze skłonnością do trądziku - MGIEŁKA idealnie wpasowała się w moje potrzeby.
Produkt ma bardzo delikatny a za razem niezwykle przyjemny zapach,biały kolor oraz wodnistą formułę i konsystencję.Zgodnie z zaleceniami producenta - przed pierwszym,jak również przed każdym następnym użyciem - MGIEŁKĄ należy dobrze wstrząsnąć - tak też robiłam i robię.
Za pomocą praktycznego dozownika kosmetyk z łatwością aplikuje się na skórze.
Na samym początku produkt daje uczucie nawilżenia - jednak tuż po chwili,gdy zaschnie - cera robi się matowa :) Ten efekt utrzymuje się przez większą część dnia - bez konieczności nanoszenia poprawek - jednak często miałam uczucie - "naciągnięcia" oraz "skorupki",która jest na twarzy.
Jest,to odrobinę dyskomfortowe...Zdarzało się również podczas jednorazowych aplikacji,że na skórze pozostawał biały pył - widoczny na powyższym zdjęciu. Nie mniej jednak - uważam,że produkt ten sprawdza się w swojej roli i jest dużym wybawieniem dla osób - posiadających cerę tłustą.
Nie podrażnia i nie uczula.Warto sprawdzić jego działanie na sobie - jest,to na pewno produkt innowacyjny,jedyny w swoim rodzaju.Moja ocena,to 4/6.

A jakie jest Wasze zdanie na temat tego typu PRODUKTÓW?

Każdy mówi,że po BURZY - zawsze wychodzi SŁOŃCE - to chyba jest prawda...
Choć moje SŁOŃCE jest jeszcze schowane z gęstymi CHMURAMI - to bardzo się stara żeby całkowicie się rozpromienić :) Coraz częściej głęboko oddycham i coraz częściej się uśmiecham - bo w moim życiu pojawił się ON. Ten,który robi wszystko - czego nie robił nigdy nikt inny - JEST.



Nie spodziewałam się,że życie może zmienić się o 360 stopni - że każdy kolejny dzień może być lepszy od poprzedniego - że można budzić się i zasypiać z uśmiechem na ustach - że można ŻYĆ - nie wymuszenie,ale NORMALNIE :)


Że KTOŚ może mnie szanować,dbać a nawet mi GOTOWAĆ.


Że KTOŚ może o mnie pamiętać,pomimo iż jest tysiące kilometrów ode mnie...
Że chce mnie widzieć,że chce dzwonić i pisać - że stoi za mną murem - pomimo iż jestem nieznośna.

Że JEST - pomimo iż sama nie wiem - czego chcę - DZIĘKUJĘ!

Kochane - Wam wszystkim,jak również każdej z osobna - chcę serdecznie PODZIĘKOWAĆ - za wspólne 4 lata :) 16.05.2016 minęły 4 lata od kiedy istnieje mój BLOG :)


Za to,że byłyście,jesteście i mam nadzieję,że również będziecie - ogromne DZIĘKUJĘ bardzo :*



13 komentarzy:

  1. Super, że wszystko zaczyna się u Ciebie zmieniać na lepsze :)
    Gratuluję 4 lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mgiełki nie kojarzę :)
    Kochana, super, że wszystko zaczyna się u Ciebie układać :) :* Powodzenia! Oby było już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję stażu bloga i życzę kolejnych lat :D Dobrze mieć bratnią duszę nawet jeśli jest bardzo daleko

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze powtarzam, że po burzy wychodzi słońce a czasem nawet i tęcza. Cieszę się, że Twoje życie nabiera powoli barw! :-) gratuluję stażu bloga, trzymam kciuki za dalsze owocne lata.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie mgiełka niekiedy pozostawia suche skórki ale ogólnie ją lubię ;)
    dużo szczęścia w dalszym blogowaniu ;) i duuużo promiennego słoneczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mgiełka może być przydatna na specjalne okazje .

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję bloga, a jeszcze bardziej JEGO :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba nie mam potrzeby używania takich wynalazków...

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tej mgiełce skrajne opinie, dlatego raczej jej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mgiełka jest fajnym produktem. Już prawie zużyłam całe opakowanie przez te wakacje i na pewno się skuszę na następne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja należę do tych, których mgiełka przekonała. Matuje i podoba mi się ten efekt Efektimy :)

    OdpowiedzUsuń