wtorek, 29 września 2015

RECENZJA - DR IRENA ERIS - PROVOKE - CIENIE POCZWÓRNE - N405! + NOWOŚCI :)

Dzień Dobry :*
WEEKEND za Nami...
Choć JESIEŃ rozgościła się w Starachowicach na dobre - razem z Najdroższym wybraliśmy się na ŚLUB oraz WESELE do Kochanej Magdaleny : http://tococieszy.blogspot.com/ oraz Marcina -
było CUDOWNIE :* Kochani - serdecznie DZIĘKUJEMY za ZAPROSZENIE :*



Początek tygodnia jest ZIMNY - czas przywitać kurtkę oraz JESIENNE obuwie - brrr...
Czego potrzebuję? Ramion Najdroższego,ciepłego koca oraz herbaty z cytryną...

A Wy - jak się ratujecie w te coraz zimniejsze dni oraz noce?

Kochane - na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam od DR IRENA ERIS :
http://drirenaeris.com/ - ZAPRASZAM!


- DR IRENA ERIS - PROVOKE - CIENIE POCZWÓRNE - N405!
4 x 1,4g / 79,00 zł


Paleta 4 CIENI DO POWIEK z efektem SATIN - do wykonania subtelnego makijażu na dzień,jak i bardziej wyrazistej stylizacji na wieczór.Lekka,kremowo - pudrowa konsystencja pozwala na łatwą,swobodną aplikację i dobre rozprowadzenie cienia.

Formuła testowana DERMATOLOGICZNIE i OFTALMOLOGICZNIE.



RECENZJA :
Szukałam,szukałam,szukałam - aż w końcu ZNALAZŁAM!
To są CIENIE moich marzeń :) Bardzo eleganckie opakowanie z lusterkiem oraz dwoma aplikatorami.
Śliczne kolory - idealnie wpasowujące się w moje gusta.Świetna pigmentacja oraz lekka - pudrowa formuła oraz konsystencja - to wszystko sprawia,że CIENIE z łatwością się aplikują oraz bez trudu rozprowadzają.
Dużym ich plusem jest fakt,że się nie kruszą :) Mają długą trwałość - dzięki czemu trzymają się cały dzień a nawet noc "wesele" - bez konieczności nanoszenia poprawek :) Jestem z nich bardzo zadowolona i wiem,że pozostaną ze mną na baaardzo długo! Serdecznie POLECAM :)
Moja ocena,to 6/6.

NOWOŚCI :) Któż ich nie lubi :p


Nowa WSPÓŁPRACA z firmą PUMICE : http://www.pumice.pl/ - ZAPRASZAM!


Zostałam również TESTERKĄ w społeczności TRND : http://www.trnd.com/pl/ - ZAPRASZAM!


Osobiście zaczynam akcję - REGENERACJĘ :)

A u Was? Co NOWEGO Drogie Panie? :)

czwartek, 24 września 2015

RECENZJA - WYDAWNICTWO KAKTUS - ABC MOJEGO STYLU - MOJE MODOWE ŻYCIE!

Witam...
Nadeszła JESIEŃ...Dni będą coraz krótsze,szaro - bure i chłodne...
Gruby sweter,skarpety oraz kubek gorącej herbaty - będą towarzyszyły każdej z Nas.
Lubicie JESIEŃ? Jeżeli jest słoneczna i ciepła - jest również piękna...Mam nadzieję,że w tym roku taka właśnie będzie...

Kochane...Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję KSIĄŻKI,którą otrzymałam w ramach współpracy od WYDAWNICTWA KAKTUS : http://wydawnictwokaktus.pl/ - ZAPRASZAM!


- WYDAWNICTWO KAKTUS - ABC MOJEGO STYLU - MOJE MODOWE ŻYCIE! 15,90 zł


Czy istnieje coś bardziej ekscytującego od UBRAŃ?
Jeśli się wciąż zastanawiasz,to najwyraźniej powinnaś częściej chodzić na zakupy,Dziewczyno!
Zdecydowanie częściej!Ta książka,to miejsce w,którym odkrywasz,planujesz,dzielisz się swoim unikalnym stylem - to po części magazyn mody,po części przewodnik rozwiązujący odwieczny dylemat - w co się ubrać.To Twoja osobista,modowa dobra wróżka - nieważne,czy jesteś prawdziwą zakupoholiczką,czy w przyszłości chcesz zostać modelką,ta książka jest biletem na pociąg do krainy dobrego wyglądu.



Stylizuj,inspiruj i dziel się swoim wyglądem z innymi!
Czy są to nowe buty,fryzura,czy pokolorowany portret z dziennika - chcę,to zobaczyć!
I,to już - teraz!


RECENZJA :
Drogie Panie - jak wiecie - od jakiegoś czasu - na rynku dostępnych jest coraz więcej "czasoumilaczy".
Są to książki dla osób mniej lub bardziej kreatywnych - chcących się odstresować bądź zapełnić swój wolny czas czymś oryginalnym.Książka ABC MOJEGO STYLU - MOJE MODOWE ŻYCIE - jest nietypowa i za razem bardzo wyjątkowa!Jak widzicie na powyższych zdjęciach - podzielona jest na 7 DZIAŁÓW - przy czym każdy z nich zawiera ciekawe - wymagające mniejszego,ale i większego zmysłu artystycznego zadania.
Książka ta jest dobrym rozwiązaniem na samotnie spędzony wieczór,ale również na spotkanie z koleżankami.Razem stwórzmy coś niespotykanego - co być może uda Nam się wprowadzić w życie :)
Osobiście - bardzo lubię takie kreatywne książki - a ta okazała się dla mnie strzałem w dziesiątkę!
Moja ocena,to 6/6.

A Wy - lubicie takie "czasoumilacze"? :)


wtorek, 22 września 2015

RECENZJA - LIRENE - AGE RE - GENERATION - NAWILŻAJĄCY KREM MATUJĄCY & HIALURONOWY KREM WYGŁADZAJĄCY!

Dobry Wieczór :*
No,to mnie ROZŁOŻYŁO - jestem zakatarzona na całego a w sobotę idziemy na ŚLUB i WESELE...
Dlaczego właśnie teraz? Mam nadzieję,że do WEEKENDU wyzdrowieję :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


- LIRENE - AGE RE - GENERATION - NAWILŻAJĄCY KREM MATUJĄCY (DZIEŃ) &
HIALURONOWY KREM WYGŁADZAJĄCY (NOC)!
2 x 50 ml "każdy 34,00 zł"



- LIRENE - AGE RE - GENERATION - NAWILŻAJĄCY KREM MATUJĄCY (DZIEŃ) :
zawiera kompleks wyjątkowo skutecznych składników,sprzyjających wyciszaniu genów stresu oksydacyjnego.Struktury skóry są prawidłowo zabezpieczone przed niekorzystnym wpływem wolnych rodników,a naskórkowa bariera ochronna funkcjonuje prawidłowo.Skóra staje się jedwabista w dotyku i głęboko nawilżona,odzyskuje perfekcyjny wygląd.

MŁODOŚĆ KOMÓRKOWA : 
TIOTAINA - jest wyjątkowo skutecznym antyoksydantem,stanowiąc tarczę ochronną,zabezpieczającą struktury skóry przed wolnymi rodnikami.Aktywizuje energię komórkową,niezbędną do szybkiej regeneracji skóry.
EKSTRAKT PROTEINOWY - stymuluje syntezę kolagenu i sprawia,że skóra zachowuje odpowiednie napięcie i elastyczność.

CELLULARNA HYDRATACJA :
SYLIMARYNA - przeciwdziała uszkodzeniom bariery naskórkowej,zapewniając utrzymanie prawidłowego balansu wodnego skóry.Składniki o właściwościach higroskopijnych intensywnie i długotrwale nawilżają,gwarantując miękkość i gładkość naskórka.

PERFEKCYJNY WYGLĄD :
Formuła kremu zawiera specjalne mikrogąbeczki,powodujące efekt jedwabiście gładkiej i delikatnie matowej skóry.



- LIRENE - AGE RE - GENERATION - HIALURONOWY KREM WYGŁADZAJĄCY (NOC) : 
oparty jest na kompleksie zaawansowanych składników,sprzyjających aktywacji genów różnicowania naskórka.Komórki skóry ulegają pobudzeniu do intensywnych podziałów i odnowy.
Zostaje przywrócone głębokie i długotrwałe nawilżenie.Skóra odzyskuje promienny wygląd,staje się aksamitnie gładka i elastyczna.

WYGŁADZENIE SKÓRY :
EKSTRAKT Z BŁĘKITNEJ ALGI -  pobudza wzrost i odnowę komórkową.Skóra staje się intensywnie wygładzona,elastyczna i aksamitna w dotyku.

GŁĘBOKA REGENERACJA I NAWILŻENIE :
Zawarty w formule hialuronian długotrwale nawilża i uelastycznia skórę,przyśpieszając absorbcję pozostałych składników kremu.
OLEJ Z AVOCADO - działa odżywczo,stymulując nocny cykl odbudowy komórek skóry.

PROMIENNA CERA :
Składniki aktywne,bogate w witaminy A,E,K,B,PP oraz chlorofil i nienasycone kwasy tłuszczowe,niwelują objawy stresu i zmęczenia skóry,jednocześnie przeciwdziałając przedwczesnemu jej starzeniu.


RECENZJA :
Drogie Panie - powyższe KREMY - testowała i nadal testuje moja Kochana Mama - także,to Jej RECENZJĘ umieszczam poniżej :) Zacznijmy od zapachu,który u obu KREMÓW jest delikatny a za razem przyjemny.Formuła oraz konsystencja obu produktów jest lekka - dzięki czemu kosmetyki dobrze się aplikują,rozprowadzają oraz wchłaniają - nie pozostawiając tłustej warstwy.
Przy regularnym użytkowaniu obu kosmetyków - cera jest generalnie nawilżona oraz odżywiona.
W ciągu dnia pozostaje matowa - nocą zaś - ma możliwość regeneracji,która krok po kroku staje się coraz bardziej widoczna.Drobne zmarszczki są lekko skorygowane a nowe dotychczas się nie pojawiają.
Cera wygląda na zdrowszą i bardziej promienną.Kosmetyki nie podrażniają i nie uczulają.
Moja Mama jest bardzo zadowolona z ich działania :)
Jej ocena dla obu kremów,to 5/6.

DOBRANOC :*





poniedziałek, 21 września 2015

RECENZJA - PHARMA CF - NO.36 - ANTYPRESPIRANT DO STÓP! + NOWOŚCI :)

Dobry Wieczór :*
Co u Was słychać Drogie Panie? Mamy PONIEDZIAŁEK - dosyć chłodny początek tygodnia...
Jak Wam minął dzień? Ja - korzystając z dnia wolnego - wybrałam się z MAMĄ na małe zakupy oraz miałam możliwość precyzyjnie rozpocząć nowy etap w moim życiu : ODCHUDZANIE.
Co się stało,że podjęłam taką decyzję? Zaczęłam czuć i widzieć,że zrobiło się mnie odrobinę za dużo...
Zanim będzie za późno - postanowiłam działać! O ile waga nie skłamała - zaczynam z wagą 58 kg.
Jaki jest cel?Nie mam sprecyzowanej "idealnej wagi" - chcę zrzucić trochę brzucha i boczków...Mam nadzieję,że uda mi się wytrwać w postanowieniach,jakie sobie zarzuciłam - trzymajcie za mnie kciuki :)


A tak na marginesie,to pierwsza ZUMBA już za mną :)


Kochane...
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy PHARMA CF : http://www.pharmacf.com.pl/ - ZAPRASZAM!


- PHARMA CF - NO.36 - ANTYPRESPIRANT DO STÓP! 150 ml / ok.8,00 zł


ANTYPRESPIRANT DO STÓP NO.36 - zapewnia długotrwałą ochronę przed potem i nieprzyjemnym zapachem,utrzymując stopy świeże i suche nawet przez cały dzień.Jego formuła została wzbogacona o naturalne składniki o działaniu antybakteryjnym i przeciwgrzybiczym.Produkt nie zawiera alkoholu ,dzięki czemu nie podrażnia skóry .Szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia tłustości.


NATURALNE SKŁADNIKI AKTYWNE :

- OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO : naturalny  wyciąg roślinny,który posiada silne właściwości antybakteryjne,przeciwgrzybicze i przeciwzapalne.
- OLEJEK Z LEMONGRASS : daje efekt natychmiastowego i długotrwałego odświeżenia.
Posiada właściwości antyseptyczne.

RECENZJA :
Kochane...Jestem Kobietą AKTYWNĄ - zawodowo,bo fizycznie - dopiero zaczynam :p
W pracy,którą wykonuję : chodzę,chodzę i jeszcze raz : biegam :p Tak - jestem w ciągłym ruchu.
Lubię czuć się ŚWIEŻO : wszędzie i w każdej sytuacji - dlatego ANTYPRESPIRANT DO STÓP jest świetnym kosmetykiem,który już od samego początku sprawił i nadal sprawia,że moje stopy pachną cudnie : rano,wieczór i w południe :) DEO ma bardzo delikatny a za razem przyjemny zapach,który zachęca do dalszego użytkowania.Dobrze się rozpyla i szybko wysycha.Nie pozostawia lepiej warstwy.
Doskonale chroni stopy przed potem i nieprzyjemnym zapachem.Nawet po aktywnie spędzonych 8H - stopy pozostają suche,świeże i co ważne - pachnące! Produkt nie podrażnia i nie uczula - jak dla mnie - jest,to strzał w dziesiątkę :) Serdecznie polecam!
Moja ocena,to 6/6.

A Wy - jakich antyprespirantów do stóp używacie? :)

NOWOŚCI - w tym miesiącu wyjątkowo sobie pofolgowałam - i nabyłam takie oto CUDA :


- GREY - hmmm...marzyłam :)
- TESCO - TABORET! 20,00 zł


- DOZ - LIERAC - ROZTWÓR KERATOLITYCZNY + MINIATURA :KONCENTRATU DWUFAZOWEGO! ok.60,00 zł
- EMPIK - KALENDARZ 2016! 19,90 zł "była,to MIŁOŚĆ od pierwszego wejrzenia" :)
- CARREFOUR - HANTLE! 2 x 8,99 zł

Tym miłym akcentem życzę Wam DOBRANOC :*


czwartek, 17 września 2015

RECENZJA - ALWAYS - PODPASKI!

Dobry Wieczór :*
Co u Was słychać Drogie Panie? :)
U mnie - powoli dobiega końca ostatni dzień URLOPU - po 2 tygodniach wolnego - ciężko mi zebrać się w sobie i wrócić...Jutro będzie chaos - czuję,to w kościach - mam jednak nadzieję,że wezmę się w garść i z powrotem wkręcę się w wir codziennych - zawodowych obowiązków.
Trzymajcie za mnie kciuki :*

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktów,które otrzymałam w ramach Projektu Ambasadorów marki ALWAYS, organizowanego przez EVERYDAY ME :
https://www.everydayme.pl/ - ZAPRASZAM!




Poznajcie ALWAYS...

- ALWAYS - ULTRA NIGHT - PODPASKI! 14 szt. / ok.10,00 zł


- ALWAYS - SENSITIVE - PODPASKI! 16 szt. /ok.10,00 zł


- ALWAYS - ULTRA - PODPASKI! 16 szt. / ok.10,00 zł


ALWAYS : 
- wewnętrzna część podpaski zawiera chłonną substancję żelującą,która zatrzymuje wilgoć wewnątrz i zmienia ją w żel
- maskują i neutralizują niechciany zapach
- wariant SENSITIVE posiada miękką jak bawełna powłoczkę,która zapewnia jeszcze większy komfort podczas noszenia podpaski

ALWAYS ULTRA dostępne są w 7 wariantach :
- Always Ultra Normal,Always Ultra Super Plus,Always Ultra Night,Always Ultra Extra Night oraz Sensitive Normal Plus,Sensitive Super Plus i Sensitive Night.

TEST CHŁONNOŚCI PODPASKI ALWAYS ULTRA :


OD LEWEJ : Always Classic & Always Ultra Super Plus.


KROK 1 :
Wyjmij po jednej podpasce z paczek Always Classic oraz Always Ultra Super Plus i ułóż je obok siebie.
Obok każdej z podpasek połóż dwie bibułki - Ja ułożyłam je nad podpaskami.


KROK 2 :
Otwórz jedną 10 - mililitrową saszetkę z płynem i wylej jej zawartość w jedno miejsce na środku podpaski Always Classic.Następnie weź drugą saszetkę i wylej jej zawartość na środek podpaski Always Ultra.

KROK 3 :
Odczekaj 3 minuty po naniesieniu płynu na drugą podpaskę - Always Ultra.


KROK 4 :
Przetnij obie podpaski nożyczkami na dwie części tak,aby linia przecięcia przechodziła przez ich środek.


KROK 5 : 
Weź do jednej ręki połówkę podpaski Always Classic "lewa ręka" a do drugiej - połówkę podpaski Always Ultra "prawa ręka".Upewnij się,że krawędzie wkładów są skierowane w dół i przytrzymaj obie połówki podpasek nad bibułkami.

KROK 6 :
Jednocześnie ściśnij obie podpaski,trzymając je bezpośrednio nad bibułkami.

RECENZJA :
Drogie Panie...
Jest,to moja pierwsza przygoda z produktami od ALWAYS.Dotychczas królowały u mnie produkty firmy BELLA - jednak dzięki EVERYDAY ME - miałam i mam możliwość poznania środków higienicznych - innej marki.Zaczynając od powyższego TESTU - macie okazję zauważyć,że podpaska z serii Always Ultra,dzięki zastosowanej  w niej technologii żelowej zamyka cały wylany na nią wcześniej płyn w środku,podczas gdy z grubszej podpaski Always Classic - płyn wycieka i kapie na bibułkę - dlatego już na początku muszę pochwalić chłonność serii ULTRA,która jest na prawdę dobra.Poza tym podpaski te są zadowalająco długie i bardzo cienkie.Podpaski z serii CLASSIC radzą sobie odrobię gorzej i podczas intensywnej miesiączki - mogą Nas niestety odrobinę zawieść.
Jak dla mnie są zdecydowanie za krótkie i niestety za grube - przez co można odczuć dyskomfort podczas ich użytkowania.Ich chłonność również pozostawia wiele do życzenia - raczej nie wrócę do nich w przyszłości...Obie serie mają delikatną powłoczkę,która nie powoduje otarć i podrażnień.Niwelują przykre zapachy - są to ich zdecydowane atuty.Jak dla mnie produkty marki ALWAYS zasługują na uwagę,jednak mnie do końca nie przekonały...
Moja ocena,to :
- seria ULTRA : 4/6
- seria CLASSIC : 2/6

A Wy - znacie te produkty?
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?





wtorek, 15 września 2015

WAKACJE 2015 :)

Dzień Dobry :*
WRÓCIŁAM! Zmęczona,a za razem bardzo SZCZĘŚLIWA :)
Ostatnie dni pokazały że granice mojej wytrzymałości są baaardzo elastyczne...
Choć pogoda w 100% dopisała - to nie zabrakło zmęczenia,bólu,potu i łez...
ZAKOPANE samo w sobie jest piękne - a,to co ma do zaoferowania swoim gościom jest niezwykłe!
Jednak by coś osiągnąć - trzeba dać z siebie więcej niż 100% - ZAPRASZAM Was do relacji z Naszych niezwykłych WAKACJI :):*

ZAKOPANE 10 - 14.09.2015!


POKOJE GOŚCINNE W ZAKOPANEM : http://www.noclegi.zakopane.pl/ -
serdecznie POLECAM!

1 DNIA - tuż po zakwaterowaniu - wybraliśmy się z Najdroższym do Doliny Kościeliskiej a następnie do Jaskini Mroźnej - Jaskini Raptawickiej - Jaskini Mylnej...



Droga była całkiem łatwa i w miarę przyjemna - mogę określić - ją "przedsmakiem" tego - co czekało Nas w następnych dniach :p



Same JASKINIE są nie lada wyzwaniem - sprawiają,że emocje sięgają zenitu a wspomnienia zostają na zawsze :)

2 DNIA - Naszym celem stał się Kasprowy Wierch "uprzedzę Wasze pytania" - weszliśmy tam na własnych nogach i o własnych siłach :)

Jeszcze 1,45H do Kasprowego Wierchu - zaczynało być na prawdę męcząco...




Coraz wyżej - coraz zimniej...



Dotarliśmy!


Po chwili odpoczynku "w chmurach" - wybraliśmy szlak z Kasprowego Wierchu - przez Czerwone Wierchy.
Przy zerowej widoczności,przez wąską ścieżkę wiodącą poprzez szczyty - u schyłku sił - szliśmy,szliśmy i jeszcze raz szliśmy...



Po prawie 9H marszu marzyłam aby wreszcie znaleźć się w pokoju...
Wziąć gorący prysznic i iść spać...To co przeżyłam - zapiera dech w piersiach,ale po wszystkim mogę powiedzieć,że było WARTO!

Po 12H chodzenia - gdy znaleźliśmy się już na dole - radości nie było końca :)

3 DNIA - wybraliśmy ODPOCZYNEK :) Spacer w Dolinę Strążyską ku Wodospadowi Siklawica,który tak jakby odrobinę wysechł :p




Jaskinia Dziura - smoka niestety nie skrywała :p



Na miłe zakończenie dnia - nic innego,jak tylko KRUPÓWKI i Muzeum Figur Woskowych :)


Z moim "chłopakiem" :p


Najdroższy z OBCYM :p

4 DNIA - powędrowaliśmy do Doliny Pięciu Stawów - łatwo nie było a zmęczenie w znacznym stopniu dawało Nam się we znaki...

 

Idziemy,idziemy i jeszcze raz idziemy...


Najdroższy przy Wodospadzie Siklawa...



Dotarliśmy - było PIĘKNIE :)



Nasza dalsza wędrówka...



Gdzie On tam wszedł? :-o


Na "końcu świata" - ok.2-3H drogi pieszo do stabilnego gruntu...

5 DNIA - regenerowaliśmy siły na TERMACH w Białce Tatrzańskiej - po czym szczęśliwie wróciliśmy do DOMU :)


Moja wymarzona TOREBKA - WAKACYJNY prezent od Najdroższego :*

To były WSPANIAŁE - WAKACJE we dwoje :*:*:*

A po powrocie do domu czekały na mnie dwie przesyłki z nowymi WSPÓŁPRACAMI z firmą
No.36 : https://www.facebook.com/no.36pl - ZAPRASZAM oraz z
WYDAWNICTWEM KAKTUS : http://wydawnictwokaktus.pl/ - ZAPRASZAM!




Mój Kochany Pies - WOJTEK - również otrzymał małe "co nie co" dla siebie :)


A co u Was DOBREGO Drogie Panie? :*