poniedziałek, 9 listopada 2015

RECENZJA - LIRENE - MINERALNY PUDER MATUJĄCY 01 + MINERALNY ROZŚWIETLACZ DO TWARZY I OCZU!

Witam.
Co u Was słychać Drogie Panie?
Jak Wasze samopoczucie w ten deszczowy PONIEDZIAŁEK?
U mnie...Dziwnie - dzisiaj dopadł mnie chyba jakiś pech...
Wszystko idzie nie tak,jak powinno...Niech ten dzień już się skończy...

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję dwóch produktów,które otrzymałam w ramach współpracy od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


- LIRENE - MINERALNY PUDER MATUJĄCY 01 +
MINERALNY ROZŚWIETLACZ DO TWARZY I OCZU!
2 x 9g / ok.23,00 zł i ok.25,00 zł




MINERALNY PUDER MATUJĄCY : zapewnia matowe i aksamitne wykończenie makijażu.
Lekka konsystencja sprawia,że kosmetyk równomiernie się rozprowadza i dopasowuje do koloru skóry,a makijaż wygląda naturalnie i świeżo.Zawarta w pudrze ALGA KORALOWCA nie tylko absorbuje sebum,matując skórę,ale również chroni ją przed wolnymi rodnikami.
Puder jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery.


MINERALNY ROZŚWIETLACZ : nadaje cerze subtelną świeżość i blask a spojrzeniu  wyjątkową promienność.Pozwala rozświetlić wybrane partie twarzy,sprawiając,że cera wygląda na zdrową i wypoczętą.Zawarty w formule OLEJEK Z ACAI odpowiednio pielęgnuje skórę i sprawia,że jest gładka i miękka w dotyku.Dzięki unikalnej kompozycji kilku odcieni,rozświetlacz podkreśli naturalne piękno każdej Kobiety i stanowić będzie efektowne wykończenie makijażu dziennego i wieczorowego.




RECENZJA :
Drogie Panie - zacznę od tego,że oba produkty charakteryzują się praktycznym i za razem poręcznym opakowaniem,które z łatwością zmieści się do każdej torebki :) Szkoda tylko,że nie posiadają gąbeczki,którą trzeba sobie niestety dokupić...Nie mniej jednak tę niedoskonałość nadrabiają zapachem.Oba produkty niezwykle przyjemnie pachną - mnie osobiście ich zapach przypomina krem NIVEA :) Formuła oraz konsystencja w obu przypadkach jest podobna.Kosmetyki doskonale się aplikują i rozprowadzają.PUDER dopasowuje się do koloru cery,redukując wydzielanie sebum i nadając cerze matowe wykończenie na większą część dnia.ROZŚWIETLACZ natomiast subtelnie dodaje cerze blasku - dzięki czemu wygląda świeżo i promiennie :) Efekt,jaki daje nie jest dla mnie zbyt intensywny - jest w sam raz aby  mogła się z nim na prawdę polubić :)
Serdecznie polecam! Moja ocena dla obu produktów,to 5/6.

A Wy - macie,lubicie? :)


Zobaczcie Kochany - jaki piękny PREZENT dostałam od Kochanej Mamy :*




17 komentarzy:

  1. Piękny prezent Zapraszam do mnie http://zuzaneex.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wszystkie produkty i bardzo je lubię w szczegołności duo i rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawił mnie ten puder :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna opaska, puder/ rozświetlacz wpadł mi w oko

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy prezent od mamy :) Dawno nie kupowałam drogeryjnego pudru, zaciekawił mnie ten skoro pachnie tak jak krem Nivea - uwielbiam ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe kosmetyki i piękna Ty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nabrałam ochoty, by oba wypróbować :)
    Kupuję zazwyczaj drogie pudry, ale z ciekawością bym wypróbowała te dwa niedrogie polskie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja osobiście bardzo sobie cenie produkty lirene ale z pudrami od nich nie miałam styczności :) przyznam brzmi ciekawie :)

    pozdrawiam.. + mam prośbę mogłabyś kliknąc w linki u mnie w najnowszym poście ? daj znać :d moze i ja jakos bede sie mogła Ci odwdzięczyć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna koszulka :) Ja obecnie jestem wierna Mary The Balm

    OdpowiedzUsuń
  10. Żadnego z tych produktów nie miałam. Świetna koszulka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozświetlacz mi się spodobał :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty błyszczysz jak gwiazda więc rozświetlacza Ci nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny prezent, a ten rozświetlacz mnie zaciekawił -poszukam go w sklepie przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Roświetlacz ma śliczny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń