wtorek, 30 grudnia 2014

RECENZJA - PERFECTA - SUGAR BABY - PERFUMOWANY PEELING DO CIAŁA! + ŚWIĘTA,ŚWIĘTA I PO ŚWIĘTACH...

Dzień Dobry :*
Mamy 30.12.2014 - przedostatni dzień 2014 roku...
ŚWIĘTA minęły,jak piękny sen - spędziłam je w gronie Najbliższych :):* 
W Starachowicach jest ciepły "jak na zimę" i słoneczny dzień...
Mam wolne w pracy do,której wracam dopiero po Nowym Roku.
Odpoczywam fizycznie "wybieram się z mamą do kina na PANIĄ Z PRZEDSZKOLA i psychicznie "większość wolnego czasu spędzam z Najdroższym" - jest CUDOWNIE :)
A co u Was DOBREGO? Jak spędziłyście ŚWIĘTA? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który jakiś czas temu był w gazecie,jako GRATIS :)

- PERFECTA - SUGAR BABY - PERFUMOWANY PEELING DO CIAŁA! 200 ml / ok.20,00 zł


Upajający słodkim zapachem landrynek i waty cukrowej - peeling drobnoziarnisty do ciała z L-karnityną,kofeiną i algami...

- Usuwa martwe komórki naskórka.
- Pobudza mikrokrążenie i regenerację.
- Rewelacyjnie wygładza skórę.
- Po użyciu pozostawia na skórze kuszący zapach,któremu trudno się oprzeć.


RECENZJA :
Uwielbiam peelingi do ciała - są niezbędnym elementem mojego DOMOWEGO SPA.
Ten od PERFECTY otrzymałam,jako GRATIS przy zakupie jednej z Kobiecych gazet.
Jak się u mnie sprawdził - zważając na fakt,że osobiście lubię,gdy peeling jest na prawdę dobrym zdzierakiem? Jego zapach przyjemny i zachęca do użycia :) Formuła i konsystencja przypominają piasek - dobrze się aplikuje i równie dobrze rozprowadza - jednak nie jest on zbyt dobrym zdzierakiem.Skóra tuż po jego użyciu jest gładka i miękka - lecz wolę bardziej widoczny i wyczuwalny efekt.Nie podrażnia i nie uczula.Podsumowując - jest,to peeling godzien uwagi lecz nie skuszę się na jego zakup w przyszłości.
Moja ocena,to 4/6.

Jak,to mówią : ŚWIĘTA,ŚWIĘTA i po ŚWIĘTACH...
Spędziłam je w gronie Najbliższych :*


OD LEWEJ :
Brat Sebastian -> bratowa Agnieszka -> babcia Zofia "mama mojego Taty" -> JA -> moja chrześnica Zuzanna -> mama Katarzyna - > tata Krzysztof :*:*:*

Zdjęcie robił mój Najdroższy Ernest :*:*:*


Były,to Nasze pierwsze wspólne ŚWIĘTA :*:*:*


Z moją Kochaną Dziewczynką :*:*:*

Chyba byłam grzeczna,bo Pani Gwiazdka i mnie odwiedziła :)


- TESCO - FF - KURTKA! "prezent od siebie dla siebie" :)


- Zestaw NIVEA! "prezent od siebie dla siebie" :)
- Zestaw TODAY TOMORROW ALWAYS "prezent od MAMY" :)
- Prezentem od TATY,jak co roku był plik zdrapek LOTTO,ale w te ŚWIĘTA nie udało mi się wygrać żadnej znaczącej kwoty :p


- Srebrny łańcuszek z przywieszką "prezent od Najdroższego" :*

A Wy? Co otrzymałyście od GWIAZDKI? :)

14 komentarzy:

  1. Swietna ta kurtka :)
    macchiatooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wygląndasz

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś ten peling, przeciętny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łańcuszek świetny, ślicznie wyglądasz,taka promieniejąca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że byłaś grzeczna w tym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też lubię mocne peelingi, maxi zdzieraki hehe. Święta udane, a prezenty super, szkoda tylko, że w Lotto się nie udało heheh

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ten peeling, spisał się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie zachęcają mnie kosmetyki Perfecta. Może przez tą szatę graficzną. :( Szczęśliwego nowego roku. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Peeling wygląda na fajny. Opakowanie przyciąga wzrok. Super rodzinka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój brat jest kopia taty a Ty jestes bardzo podobna do mamy:)
    śliczna chrześnica:) A Twój tata ma super pomysł z prezentem:) Kurtka jest cudna jak i łańcuszek :)

    OdpowiedzUsuń