środa, 19 listopada 2014

Moi ULUBIEŃCY w LISTOPADZIE :)

Hello :*
Z niecierpliwością wyczekuję SOBOTY i godziny 14:15 - dlaczego?
Bo,to właśnie tego dnia i o tej godzinie - rozpocznę dłuższy WEEKEND.
Generalnie lubię swoją pracę i,to co w niej robię,ale...Czas spędzony z Najdroższym jest dla mnie bezcenny.
Kiedy wchodzę do "Naszego" gniazdka i czuję Jego zapach - jestem SZCZĘŚLIWA,że jest...


Dzisiejszy post będzie poświęcony moim ULUBIEŃCOM w LISTOPADZIE...
Nie jest ich wiele,ale są moimi prawdziwymi faworytami w tym miesiącu :)

Poznajcie ich :)


OD LEWEJ :
- GRUBE SKARPETY Z BIEDRONKI : jako prawdziwy zmarźluch - nie byłabym sobą w okresie JESIENNO - ZIMOWYM,gdybym nie miała CIEPŁYCH skarpet...Mam wyjątkowo słabe krążenie,bo mój nos,dłonie oraz stopy są ZAWSZE zimne...
- PIECZĄTKA MIŁOŚCI DO MOJEGO NAJDROŻSZEGO : bransoletka z Naszymi imionami oraz datą od kiedy jesteśmy razem - jest,to mój talizman - zawsze jak tęsknię za moim Panem - spoglądam na wygrawerowane serce i od razu jest mi lepiej :*
- BOURJOIS - HEALTHY MIX - KOREKTOR : jest,to mój ulubiony korektor,który jako jedyny radzi sobie z zakryciem moich niedoskonałości - i chwała mu za to!
- MAX FACTOR - LASTING PERFORMANCE : jest,to mój zdecydowany faworyt wśród podkładów - nie będę się rozpisywała na jego temat - uwielbiam go i już :p
- KALENDARZ 2015 :  już powoli zaczynam wypełniać swój nowy KALENDARZ podstawowymi informacjami : daty urodzin oraz imienin najbliższych,ważne daty,adresy,telefony itp.
- PEPCO - MAJTKI : opakowanie,jak i sam wzór tych majtek zdecydowanie mnie zauroczyły - musiałam je mieć :)
- AVON - TODAY TOMORROW ALWAYS - WODA TOALETOWA : ma taki uroczy zapach,że aż mi tchu brak - jest odzwierciedleniem 100% kobiecości a w dodatku na prawdę długo się utrzymuje :)

A Wy - jakich macie ULUBIEŃCÓW w tym miesiącu? :):*

20 komentarzy:

  1. i ja niedawno sprawiłam sobie kalendarz na nowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiście majcioszki mają świetne opakowanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Majteczki i ich opakowanie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też jestem zmarzluch...skarpety to podstawa :)
    Kalendarzyk extra. Też kupiłam ale z Twój Style.

    OdpowiedzUsuń
  5. kocham ten podkład ! jest ideałem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Te perfumy z Avonu są piękne - marzyły mi się odkąd w podstawówce czy gimnazjum (nie pamiętam, to było już tak dawno;)) dorwałam po raz pierwszy w życiu katalog:) No i grube skarpety <3

    OdpowiedzUsuń
  7. a ciepłych skarpet nie nawidzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też sprawiłam sobie kalendarz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Korektor Bourjois tez uwielbiam, właśnie muszę go kupić, bo już mam na ukończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie skarpety jesienią to najważniejsza sprawa, taki zmarzluch jestem

    OdpowiedzUsuń
  11. ja kocham większość zapachów z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. podkład Max Factor jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten podkład jakiś czas temu ale jakoś nie podbił mojego serca

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne rzeczy:)

    zapraszam na nowy, smaczny, post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ty już chyba całe życie będziesz mi się kojarzyć z kalendarzami i organizerami. Poukładana dziewczyno! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. co do perfumy z avonu to również jeden z moich ulubieńców :D
    pachnie taką konwalią lawendą i w ogóle i megaa dlugo utrzymuje swój zapach :)

    Zapraszam do mnie na rozdanie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ehhh a ja sie spoznilam i nie kupilam tych skarpet ;( a tak bardzo chcialaaam !

    OdpowiedzUsuń