sobota, 18 października 2014

RECENZJA - GARNIER - NEO - INTENSYWNY ANTYPRESPIRANT - NIEWIDOCZNY SUCHY KREM!

Witam.
Co u Was słychać Drogie Panie?
Jak Wam minął tydzień?Odpoczywacie czy pracujecie?
U mnie wszystko na wysokich obrotach - miałam na prawdę intensywny tydzień i mam równie intensywny weekend.Dużo pracuję - mam mało czasu dla siebie i dla Was - wybaczcie :*
Mam nadzieję,że z dnia na dzień będzie lepiej a ja wrócę do pełnowymiarowego blogowania.

Na dzisiaj przygotowałam recenzję produktu,który polubiłam już od pierwszego użycia :)

- GARNIER - NEO - INTENSYWNY ANTYPRESPIRANT - NIEWIDOCZNY SUCHY KREM!
40 ml / od 6,00 do 16,00 zł


Antyprespirant nowej generacji GARNIERA :
- intensywna ochrona 48H
- regeneracja i miękkość skóry
- niewidoczny na skórze i ubraniach


- Skuteczność i regeneracja przez 48H!
- Uczucie suchej skóry - bez ALKOHOLU!

RECENZJA :
Czekałam,czekałam i się doczekałam :) Gdy tylko w jednej z gazet ujrzałam tę NOWOŚĆ od GARNIERA - od razu pomyślałam : BĘDZIE MOJA! No i jest :) Jestem bardzo mile zaskoczona jego działaniem,które jest 100% skuteczne!Antyprespirant ma komfortowy,relaksujący zapach z nutą świeżych kwiatów.
Delikatna kremowa konsystencja dobrze się rozprowadza równie dobrze wchłania i zasycha.
Nie uczula i nie podrażnia,nie kruszy się i nie pozostawia plam na ubraniach.
Długo i skutecznie chroni - a,to jest dla mnie najważniejsze!Jak dla mnie jest fantastyczny :)
Serdecznie polecam :) Moja ocena,to 6/6.



38 komentarzy:

  1. O tego kosmetyku jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz widzę ten kosmetyk :) czekam na rozwiazanie konkursu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa forma tego antyperspirantu :) Nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go kupić ale nie mogę trafić na żadną promocję :<

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę go wypróbować, bo ma fajną formę : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa forma, jak skończy mi się Rexona to muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam wcześniej o tym antyperspirancie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam antyperspirantow ale dla osób stosujących i lubiących tego typu ochronę może to być nie lada cudo.

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie spodziewałabym się takiego działania - chce go! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię kosmetyki Garniera o tym jeszcze nie słyszałam, jak tylko go gdzieś zobaczę z pewnością go dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz o nim słyszę :) Wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po takiej recenzji koniecznie muszę mieć ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego typu produkty lubię testować latem przy plus 30 wszelkie buble odpadają na starciu :) spora rozbieżność cenowa ! Ja jednak nie lubię wersji kremowych u mnie musi być mało, świeżo, nie klejąco i musi zapewnić długotrwałą ochronę póki co nic lepszego od Vichy zielonej w kulce nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam, że wcześniej się z nim nie spotkałam. Ale chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie lubię wyrobów garniera więc nie spróbuję;p

    OdpowiedzUsuń
  16. z chęcią zakupię i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziekuje za komentarz do moje posta i nie miałam tego produktu jeszcze moze go sobie kupie .

    http://laninatosia.blogspot.com/2014/10/5-zwyka-niedziela.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznaje ze nie widziałam go jeszcze bo też bym pewnie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz się z nim spotykam :) Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym produktem. Muszę się mu bliżej przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mnie kusi ten antyperspirant, lubię bardzo Garniera, u mnie sprawdza się bardzo dobrze :) Muszę wypróbować koniecznie :)
    Miłego poniedziałku Szkatułeczko :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam go na sklepowej półce, aczkolwiek nie skusiłam się na niego. Może kiedyś się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  23. W kremie nigdy jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z chęcią bym go przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja chyba najbardziej lubię antyperspiranty Nivea, najczęściej kupuję te w kulce i jestem zadowolona. Mam też Garniera w sztyfcie. Do takiej formy nie mam przekonania, choć możliwe, że po pierwszym użyciu mogłabym zmienić zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja używam Old Spice (for real men only) i jest cooooool.

    OdpowiedzUsuń
  27. Na mnie jakoś szczególnie nie działają antyperspiranty z Garniera, ale tego na pewno przy okazji przetestuję, bo bardzo lubię nowości :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja najbardziej nie lubię gdy użyję antypersirantu, później założę czarną bluzkę i okazuje się, że są na niej białe plamy. To masakra. Tego antypersirantu nie miałam jeszcze i chyba pierwszy raz o nim czytam świetnie, że się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  29. Też nie toleruje białych plam , jest to największy minus antyperspirantów.
    Z garniera chyba jeszcze nigdy nie miałam , ale z tego co napisałaś wydaję się być całkiem fajnym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj Kochanie, ostatnio stałam przed wyborem antyperspirantu i żałuję teraz, że nie wzięłam tej nowości - pierwszy który kupiłam okazał się niewypałem, drugi zaś jest okej ale to odgrzewany kotlet a tego jeszcze nie miałam :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawi mnie. Całkiem zachęcający:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Coś czuję, że wkrótce ten antyperspirant i u mnie zagości:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie widzialam wczesniej takiego wynalazku albo nie zwrocilam na niego uwagi :) a skoro speawdza sie w 100% to na pewno kiedys po niego siegne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też kupiłam ten sam zapach, ale jeszcze nie używałam :) Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń