sobota, 13 września 2014

RECENZJA - EVELINE - X - TREME GEL EFFECT -TOP COAT 3 X - PRZEDŁUŻA TRWAŁOŚĆ LAKIERU! + NOWOŚCI :)

Dzień Dobry :*
Co u Was słychać Drogie Panie? :)
Wiem...Kilka dni mnie nie było - siła wyższa,ale już wróciłam i wracam do pełnowymiarowego blogowania :)
Przez ostatni tydzień byłam w Lublinie - szkoliłam się,by móc rozpocząć nową pracę...
Nie wiem jak,to będzie - czy będę zadowolona i spełniona...Tęsknię za ROSSMANNEM i bardzo chciałabym tam wrócić...Mam nadzieję,że kiedyś będzie mi,to dane...

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy EVELINE : http://eveline.com.pl/ - ZAPRASZAM!


EVELINE - X - TREME GEL EFFECT - TOP COAT 3 X - PRZEDŁUŻA TRWAŁOŚĆ LAKIERU!
12 ml / ok.15,00 zł


SUPERTRWAŁOŚĆ & MEGAPOŁYSK LAKIERU - manicure odporny na ścieranie i odpryski!

Innowacyjna formuła preparatu  z kompleksem LIQUID GLASS - przenika przez lakier kolorowy zapewniając efekt ŻELOWEGO MANICURE.
Nadaje paznokciom wyjątkowy połysk i 3 krotnie przedłuża trwałość lakieru.
Pozostawia idealnie gładką i lśniącą powierzchnię paznokcia,ekstremalnie odporną na ścieranie i odpryski.
Jedna warstwa preparatu nałożona na zupełnie suchy lakier,wysycha w 5 minut.

RECENZJA :
Na co dzień w ogóle nie maluję paznokci...Zazwyczaj ścinam je na ZERO i mam problem z głowy.
Jednak gdy pojawiają się ważne uroczystości nie wypada pokazywać swoich paznokci w takim stanie - dlatego naklejam na nie ozdobne naklejki i maluję bezbarwnym lakierem.To mi się podoba,dlatego chciałabym żeby taki stan utrzymywał się dłużej.Z pomocą przyszedł mi preparat od EVELINE,który sprawił się naklejki utrzymały się na paznokciach dwa tygodnie :) Przy użyciu zwykłego bezbarwnego lakieru już po kilku dniach pojawiały się pierwsze odpryski a naklejki po kawałku się odklejały...Przyznam,że było,to niezwykle denerwujące.Teraz ten kłopot odszedł w zapomnienie :)
Gęsta formuła oraz konsystencja nie sprawiają kłopotu w aplikacji,która jest łatwa i przyjemna.
Szybko schnie!Moja ocena,to 6/6.

A oto moja krótka relacja z pobytu w Lublinie oraz NOWOŚCI z ostatnich dni :)


Popołudniowe leniuchowanie w HOTELU :)


W drodze na STARÓWKĘ...

Szczerze mówiąc Lublin nie zachwycił mnie swoją STARÓWKĄ - myślałam,że będzie bardziej urokliwa...
Nie mniej jednak sam pobyt mogę zaliczyć do udanych.

A oto NOWOŚCI z ostatnich dni...


- ZIAJA - HERBATA Z CYNAMONEM - Mydło w płynie! ok.6,00 zł
- TESCO - PLAYBOY - Woda toaletowa! 2 x 12,50 zł
- BIEDRONKA - BE BEAUTY - KĄPIEL DLA STÓP - Musujące tabletki! 4,99 zł
- BIEDRONKA - Babeczka do kąpieli! 2 x 3,99 zł


Paczka z kosmetykami do testowania od firmy LIRENE : http://lirene.pl/ - ZAPRASZAM!


Statuetka z wybranym przeze mnie grawerem od firmy CRYSTAL CITY : http://www.crystalcity.pl/ -
ZAPRASZAM!

P.S O STATUETCE już niebawem więcej na moim blogu :)

20 komentarzy:

  1. o sporo tych nowosci ;)
    wode toaletową z playboya też mam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam, ze to relacja z Londynu, patrzę a tu lubelski zamek :D
    A na temat tego cudaka z Eveline czytałam bardzo niepochlebną opinię i go nie chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dostałam taki sam zestaw z Liren jedyny mam inną książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tych musujących tabletek do stóp z Biedronki. Miałam je w ręce ale zrezygnowałam z zakupu.
    Aaaa i mydło Ziaja - intrygująca nuta zapachowa\:D

    OdpowiedzUsuń
  5. boję się lakierów Eveline ;c

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad babeczką różową, ale w sumie częściej biorę prysznic niż kąpiel, więc bez sensu trochę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam kosmetyków ziaji i są genialne zapraszam do mnie do komentarzy i obserwowania
    juliasplacesfashions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba warto na niego zerknąć :) ogólnie lubię Eveline i ich odżywki :D uratowały mi paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo nowości :) Muszę się skusić na te babeczki do kąpieli w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję nowej pracy i życzę sukcesów:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem jak się sprawdzi w porównaniu z top coatem z Inglota czy Essie

    OdpowiedzUsuń
  12. Paczuszka z Lirene zawsze robi wrażenie. Cudna jest.
    CristalCiTY również z nimi współpracuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy ten top coat :-) No i fajne nowości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. W Lublinie nigdy nie byłam. Tylko na stacji pkp - przesiadając się do samochodu :D a nowości bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam top coatów, ponieważ jestem zwolenniczką szybkiego malowania na ostatnią chwilę :) Kiedyś próbowałam naklejek na paznokcie i niestety po nich miałam strasznie brzydką płytkę i przyrzekłam, że nigdy więcej. Fakt faktem, że to były początki takich naklejek, teraz na pewno są lepsze i aż tak nie niszczą pazurków.

    OdpowiedzUsuń
  16. Top coat rewelacja, super przedłuża trwałość lakieru, tylko po jakimś czasie gęstnieje :(

    OdpowiedzUsuń
  17. statuetka jest prześliczna. czekam na post

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten przedłużacz trwałości lakieru z Eveline, ale jeszcze nie miałam okazji go użyć :)

    OdpowiedzUsuń