poniedziałek, 18 sierpnia 2014

RECENZJA - GENTLE DAY - NAWILŻANE CHUSTECZKI DO HIGIENY INTYMNEJ!

Dzień Dobry :*
Wiem,wiem,wiem...
Długo mnie tutaj nie było,ale...Mam stosowne wytłumaczenie - razem z Najdroższym byliśmy na Naszych pierwszych,wspólnych wakacjach - w Zakopanem :):*
Było fantastycznie! Pogoda względnie dopisała,gdyż przez większość dni było ciepło i słonecznie :)
Mój Pan - zapewnił mi tyle atrakcji,że do dzisiaj czuję wszystkie swoje mięśnie :p
Relację z Naszego wyjazdu znajdziecie poniżej :):*

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy GENTLE DAY : http://www.gentleday.com/pl/ - ZAPRASZAM!


GENTLE DAY - NAWILŻANE CHUSTECZKI DO HIGIENY INTYMNEJ! 10 szt. / 7,39 zł


Chusteczki ekologiczne,posiadają certyfikat ekologiczny Oeko - Tex 100.
Spełniają wymagania ekologiczne dla produktów posiadających bezpośredni kontakt ze skórą.
Wykonane z delikatnego,ekologicznego włókna bambusowego,które jest mocne i jednocześnie bardzo miękkie,dlatego jest przyjemne dla skóry.
W skład wchodzą naturalne składniki nawilżające i kojące skórę,ekstrakt z aloesu i witamina E.


RECENZJA :
NAWILŻANE CHUSTECZKI DO HIGIENY INTYMNEJ są nieodłącznym elementem wyposażenia mojej torebki.Lubię mieć pewność,że bez względu na czas i miejsce mogę czuć się świeżo :)
Chusteczki GENTLE DAY są stosunkowo duże i grube.Jak dla mnie również odpowiednio nawilżone "ani za suche,ani za mokre".Dobrze odświeżają i nawilżają miejsca intymne - dając długotrwałe uczucie świeżości.Nie uczulają i nie podrażniają.Serdecznie polecam :)
Moja ocena,to 5/6.

A tymczasem ZAPRASZAM Was na RELACJĘ z Naszych WAKACJI w Zakopanem :):*

Do ZAKOPANEGO wyjechaliśmy 12.08.2014 w nocy,aby uniknąć korków.
Około 20 km od celu Naszej podróży zjechaliśmy na stację benzynową i do rana przespaliśmy się w aucie,by nad ranem na spokojnie dotrzeć na miejsce :)


Mój Najdroższy tuż po przebudzeniu :* Rano przywitała Nas deszczowa pogoda - co nie zmieniło Naszych planów i I DNIA tuż po zakwaterowaniu postanowiliśmy zdobyć GIEWONT :)

Nasz nocleg : http://www.noclegi.zakopane.pl/ - POLECAM :)

- Pokój 2 osobowy z łazienką : 40 zł / osoba.
- 1 km od Dworca PKS i PKP.
- 2 km od Krupówek.



Na szlaku - do połowy drogi pogoda pozwoliła Nam spokojnie iść...
Później było już tylko gorzej...Zimno,wietrznie i deszczowo a widoczność ZEROWA.


Bez pomocy tego Pana - chyba bym sobie nie poradziła - Najdroższy i Najwspanialszy Mężczyzna na świecie :*:*:*

Po powrocie w Zakopanem się ociepliło i nawet wyszło słońce,więc zmęczeni,ale szczęśliwi wybraliśmy się na Krupówki :)



II DNIA do południa nie padało,ale po południu zrobiło się deszczowo.Tego dnia postanowiliśmy zdobyć NOSAL - dla chcącego nic trudnego :)



Udało się - na samym szczycie otrzymałam ważną wiadomość,którą podzielę się z Wami niebawem 
"niestety nie są,to zaręczyny - a szkoda" :p

Następne w Naszym programie były skocznie narciarskie,Krupówki i wejście na Gubałówkę :)



Do pokoju wróciliśmy późnym popołudniem...

III DNIA od samego rana było ciepło i słonecznie.Tego dnia wybraliśmy się na Morskie Oko,które obeszliśmy dookoła - zdobyliśmy również Czarny Staw :)





IV DNIA również było ciepło i słonecznie.Byłam już zmęczona wędrówkami,które proponował mi mój Pan,dlatego wybraliśmy się na Spływ Dunajcem :)





Po powrocie do Zakopanego wybraliśmy się na ostatni spacer po Krupówkach i zawiesiliśmy swoją kłódkę na moście :)


V DNIA w drodze powrotnej do domu mięliśmy odwiedzić Wadowice oraz Oświęcim,ale nie kończące się korki nie pozwoliły Nam na,to i drogę do domu pokonaliśmy prawie 4H dłużej niż powinniśmy.

To były fantastyczne WAKACJE - mam fantastycznego faceta,którego Kocham najmocniej na świecie :*:*:*

Ta piosenka przypomina mi te pięknie 5 dni,które spędziliśmy tylko we dwoje :)

MAGIC - RUDE



Tekst piosenki do Nas nie pasuje,bo mój TATA jest na TAK,ale melodia sama w sobie bardzo pozytywnie mnie nastraja :)

Dobrej nocy :*:*:*






20 komentarzy:

  1. jak cudownie spędziłaś wakacje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakopane jest w moich odległych planach. Świetny wypad.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że Wasze pierwsze wakacje zaliczycie do udanych :*

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne wakacje, szczególnie zazdroszczę chwil spędzonych w Pieninach, uwielbiam urodę tych gór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jak ja dawno nie byłam w górach....

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że wyjazd Wam się udał:)

    OdpowiedzUsuń
  7. My jak byliśmy w lipcu też trafiliśmy na zmienną pogodę. Na Nosal jeszcze nie wchodziliśmy, trzeba będzie nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne widoki i widzę, że wszystkie obowiązkowe punkty wycieczki udało Wam się zaliczyć :D Uwielbiam, gdy góry są spowite mgłą, chociaż Giewontu nie odważyłabym się zdobywać przy takiej aurze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne widoki :) nie ma to jak góry

    OdpowiedzUsuń
  10. ach, ale mieliście piękne wakacje :) też bym pojechała w góry.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wyjazd :) W Zakopcu jest klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, że wyjazd był świetny. Też bym chętnie pojechała do Zakopca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądaacie na baaaardzo szczęśliwych!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię takie relacje z wyjazdów :3
    Śliczna z was para, bardzo do siebie pasujecie :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że nie wrzuciłaś składu tych chusteczek.
    Jak byliśmy w Poroninie kilka lat temu też pojechaliśmy na spływ Dunajcem, było świetnie :)

    OdpowiedzUsuń