czwartek, 24 lipca 2014

RECENZJA - LABORATORIA ZAPACHU - OLEJEK ETERYCZNY - CYTRYNA & DRZEWO HERBACIANE! + NOWOŚCI :)

Dzień Dobry :)
Zimno i deszczowo - kto zamówił taką pogodę?
Dzisiaj i jutro jestem na zwolnieniu lekarskim,gdyż jutro czeka mnie badanie - nie będę się wdawała w szczegóły,ale trzymajcie za mnie kciuki :*

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję dwóch produktów,które otrzymałam w ramach współpracy od firmy LABORATORIA ZAPACHU : http://laboratoriazapachu.pl/ - ZAPRASZAM!


LABORATORIA ZAPACHU - OLEJEK ETERYCZNY - CYTRYNA! 7 ml / 9,22 zł
LABORATORIA ZAPACHU - OLEJEK ETERYCZNY - DRZEWO HERBACIANE!
7 ml / 13,50 zł



- OLEJEK CYTRYNOWY pozyskuje się ze skórki tego aromatycznego cytrusa.
Działa odświeżająco na cerę,zmniejsza widoczność piegów i przebarwień.
Można go używać również,jako toniku w postaci rozcieńczonej.Działa pobudzająco,przeciwwirusowo,wzmacnia odporność i przeciwdziała zmęczeniu.
Jest idealny do cery problemowej - oczyszcza i pomaga zamykać rozszerzone pory.
Pomoże również na łamliwe paznokcie! Ze względu na swój rześki,cytrusowy aromat - nadaje się także do odświeżania pomieszczeń czy szaf.
- OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z prawdziwą herbatą,których krzewów się nie destyluje.Olejek ten pozyskuje się z rośliny zwanej drzewem herbacianym,której liście zastępowały herbatę podczas podróżniczych wypraw na odległe tereny.Charakteryzuje się działaniem przeciwzapalnym i antybakteryjnym.Lekko rozcieńczony,świetnie nadaje się do oczyszczania twarzy i leczenia drobnych zmian trądzikowych.


RECENZJA :
Jak widzicie w powyższym opisie OLEJKI te mają wszechstronne zastosowanie...
Osobiście użyłam ich,jako OLEJKÓW zapachowych - był,to chyba mój największy błąd...
OLEJEK CYTRYNOWY pachnie,jak płyn do mycia naczyń,natomiast OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO czystą kamforą - coś okropnego! W czystej postaci,ale również rozcieńczone - nie nadają się do aromaterapii...Po moich testach mama musiała wietrzyć dom przez dobrą godzinę...
Co jak co,ale zostanę przy woskach zapachowych :)
Moja ocena,to 1/6.

A tymczasem przedstawiam Wam moje NOWOŚCI odzieżowe :


- SH - NN - Sukienka! 8,00 zł


- SH - PROMOD - Sukienka! 12,00 zł


- SH - NN - Sukienka! 12,00 zł


- SH - NN - Sweter! 14,00 zł


- LIDL - Spódnica! 24,99 zł


- LIDL - Spodnie! 39,99 zł

Kupiłam jeszcze dwie weselne sukienki,które są u krawcowej  :)

A Wy?
Co kupiłyście w ostatnim czasie? :):*


26 komentarzy:

  1. ja z olejkow to jedyne co to toleruje olejek różany ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka maxi prześliczna :D Sweterek też niczego sobie. I w dodatku jakie rewelacyjne ceny Super ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza sukienka i spódnica i spodnie z Lidla bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chce takie spodnie z Lidla ;)
    chętnie powąchałabym olejek z drzewa herbacianego... i dodałabym do mojej maski na włosy ;) nie ważne że kiepsko pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. spodnie takie w lidlu ?O.O

    swietne !!

    OdpowiedzUsuń
  6. sweterek genialny :) i spodnie też !
    ja niedlugo wstawię posta z nowinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabierz mnie tam następnym razem ! Sweter jest boski !

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja myślałam, że zapach cytrynowy będzie obłedny.
    Też ostatnio pobuszowałam trochę po sklepach :) Świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam olejki eteryczne! Moim ulubionym jest bergamota:)

    OdpowiedzUsuń
  10. spodnie z lidla są super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja bym je tam do buzi stosowała <3 a łupy z sh genialne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodnie na pewno sa wyjatkowo fajne :)

    Pozdrawiam,

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tych olejków napewno nie paliłabym w kominku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka Promod jest śliczna.U mnie trochę kosmetyków i dwie bluzeczki.

    OdpowiedzUsuń
  15. ładny sweter :)
    ciekawe olejki i ich zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweterek - zakochałam się w nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. marmurkowe spodnie świetne! znalazłaś swój rozmiar? ja mam z tym w Lidlu zawsze problem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupując ubrania w LIDL-u zawsze stawiam na rozmiar 36 :)

      Usuń
  18. Szkoda, że olejki nie zdały egzaminu, mimo wszystko dziwna sprawa, ja miałam olejek herbaciany kiedyś i nawet poduszkę nim skraplałam podczas przeziębienia, bardzo fajny miał zapach, taki orzeźwiający ,
    świetne zdobycze, muszę się i ja wybrać do sh .

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny ten sweterek z SH :O zabiłabym za taki :D mi nigdy nic fajnego nie udaje sie wyhaczyć ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciuchy genialne, wszystkie bez wyjątku. Masz podobny gust do mojego. Super!!!

    OdpowiedzUsuń