poniedziałek, 7 lipca 2014

RECENZJA - LICHTENA - PŁYN MYJĄCY DO CIAŁA I TWARZY!

Hello :*
Jak Wasze samopoczucie po weekendzie Drogie Panie? :)
Czy u Was również jest tak gorąco,jak w Starachowicach?
U Nas dosłownie nie ma czym oddychać...Poza tym PONIEDZIAŁEK dał mi w kość...
Nie czuję się najlepiej a w pracy na "Dzień Dobry" dostałam "OPR"...
Chciałam dobrze a wyszło,jak zwykle...

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy LICHTENA : http://www.lichtena.info.pl/ - ZAPRASZAM!


LICHTENA - PŁYN MYJĄCY DO CIAŁA I TWARZY! 200 ml / ok.50,00 zł


Płyn myjący do codziennej pielęgnacji ciała i twarzy.
Przeznaczony do delikatnej i wrażliwej skóry już od pierwszych dni życia.
Działanie łagodzące i ochronne,wysoka tolerancja,nie zawiera związków parabenu "konserwantów".


Innowacyjny środek zawierający opatentowane,delikatne środki powierzchniowo czynne,które wspomagają działanie kwasu glicyryzynowego,aktywnego składnika z wyciągu z lukrecji,znanego z natychmiastowego działania łagodzącego i redukującego zaczerwienienia i podrażnienie skóry wrażliwej. 
Płyn delikatnie pieniący,uwzględnia pH skóry i zawiera bogatą ilość zmiękczających ekstraktów roślinnych,które tworzą warstwę ochronną i sprawiają,że skóra jest delikatna i nawilżona.Ryzyko alergii jest zminimalizowane,dzięki formule wolnej od parabenów i lauretosiarczanów sodowych.

RECENZJA :
Dla alergicznej skóry ten żel jest idealny - choć...Dla mojej przyjemności mógłby się bardziej pienić.
Co jak,co ale uwielbiam dużo piany podczas kąpieli :) A on,daje jej zdecydowanie za mało...
Jednak nadrabia działaniem :) Delikatny,przyjemny zapach odpręża a sam żel dobrze myje,odświeża i nawilża.Nie podrażnia,nie uczula i nie powoduje uczucia ściągnięcia. Przyjemny w użytkowaniu,aczkolwiek...
Moja ocena,to 4/6.

Korzystając z okazji chcę serdecznie podziękować Goni : http://margaritkaaa.blogspot.com/ - 
za "pyszne" piątkowe popołudnie oraz śliczny UPOMINEK :*


Moja ulubiona kawa mrożona z bitą śmietaną :p


Laura od małego wie co DOBRE :p


Gonia - łobuzie - Ty wiesz co lubię najbardziej :p


  
KIKO - kto Cię tak ślicznie ostrzygł? :p 


UPOMINEK od Goni :*

Niedziela zaś obfitowała w spotkania w większym gronie,czego początkiem był festyn "Witaj Lato" :)


A Wy - jak spędziłyście weekend? :)

 

19 komentarzy:

  1. Ja lezalam w weekend i rozpoczalam, ze nie zdałam ... No i tak minął weekend : p a dzidzius taki śliczny, takimcudowny <333

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie balony mieli a mnie tam nie było ;)
    Laurka wszystko co mama je lub pije chce spróbować,wie że dobre,dziś robiłam sok z czarnej porzeczki - smakował :)
    Dziękuję za tak miłe chwile :* zapraszam częściej :)
    pewnie,że wiem co lubisz :* kocham :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój weekend? Połowa w pracy, ale za to druga połowa na zakupach :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Weekend był bardzo przyjemny i relaksujący, naprawdę ;)
    Żel mi się podoba, świeży zapach - bardzo lubię, a to ze nie pieni się, brak SLSów, to brak piany, ale zdrowiej na pewno jest :)
    Kiko to shih tzu może? Widać niewyraźnie, ale przypomina mi nieco moją sunię z tej rasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak shih tzu :) widać nie wyraźnie bo ciągle w ruchu :)

      Usuń
  5. No proszę, jakie towarzyskie babeczki ;) Już nie mogę doczekać się, aż Będę miała okazję Was poznać ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Za taką cenę i płyn nie zachwyca... szkoda. Ja cały weekend spędziłam na dworze mimo, że było upalnie... lubię ciepło:D
    Piękne maleństwo i jakie ma śliczne oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można się zapatrzeć :) pozdrawiamy

      Usuń
  7. taka przyjaciółka to skarb ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna recenzja może kiedyś wypróbuje
    Ale cię rozpieszczano słodkościami :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Teb produkt dzieki malemu pienieniu sie moze byc świetny dla osob, ktore zle znosza SLSy w składzie :) a co do weekendu to w sobote bylam najpierw w pracy,potem malowalam klientke,wieczorem z goraca nie moglam spac,a w niedziele poodwiedzalam z mężem rodzicow. Chcialabym sie gdzies polozyc plackiem (metoda na walenia) gdzies nad woda i miec wszystko w tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale mi zrobilas ochote na ta kawe z bita smietana < 333

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w ten weekend miałam wesele Szwagierki :) Więc miłą bardzo przyjemnie i za szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę, że weekend był udany :D

    OdpowiedzUsuń