środa, 7 maja 2014

Majówka 2014! :):*

Dobry Wieczór Drogie Panie :*
Co u Was słychać dobrego? :)
U mnie wszystko w porządku...W ostatnim czasie dużo się u mnie działo...
Wydaje mi się,że stan mojego zdrowia się unormował i mam nadzieję,że już tak zostanie.
Majówka 2014 - była na prawdę fantastycznym wydarzeniem w moim życiu - spędziłam ją z Najdroższym u mojego Brata i Jego Rodziny w Krakowie :) Pogoda - można by rzec,że dopisała - w każdym razie deszcz Nas ominął :) W miarę możliwości aktywnie spędzaliśmy czas :) Tuż po powrocie byłam w Warszawie...
Podeszłam do matury z MATEMATYKI - z jaki skutkiem - okaże się w CZERWCU :) Kupiłam ROWER - nie omieszkam się nim pochwalić w następnym poście - jest jeszcze jedna ważna rzecz,ale tę zostawię już dla siebie,gdyż bardzo mi na niej zależy i nie chcę niczego zapeszać :) Tymczasem ZAPRASZAM na moją wirtualną Majówkę 2014 :):*

KRAKÓW WITA :)


Z moim małym ANIOŁKIEM - chrześnica Zuzia :*


W drodze na Wawel - z Najdroższym :*


Pełen uroku Zakrzówek - z tego co widziałam,śmiem twierdzić,że przyrost naturalny w Krakowie w najbliższym czasie zdecydowanie wzrośnie :p



Grill w doborowym towarzystwie...


Mój Brat :*


 Ja - mój Aniołek - bratowa Agnieszka :)


Koc'ing na traw'ingu :p


 Coś,co TYGRYSKI w ostatnim czasie lubią najbardziej - Cydr Lubelski :)


Kopiec Kościuszki vel. Kopiec Kreta :p


No i leć CZARO'wnico do tych swoich Starachowic :)


To by było na tyle :):*

ARMIN VAN BUUREN FEAT. NADIA ALI - FEELS SO GOOD



Udanego WIECZORU Wam życzę :*

28 komentarzy:

  1. Bardzo ładne zdjęcia ;) Na miotle najlepsze heheh "czarownico" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że majówka Ci się udała :) Piękny ten Zakrzówek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tym Cydrem:)) Kiełbaski z grilla to tylko pozazdrości mogę:)) a zdjęcia fajne:)) Maturę z matmy na 100% dobrze Ci poszła:)) A zdrówka tylko w dobrym stanie życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że majówka Ci się udała, ja niestety swoją spędziłam nad pisaniem pracy, ale mam nadzieję że w wakacje nadrobię zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mocno schłodzony,z lodem - rewelacyjnie :)

      Usuń
  6. Mój mąż właśnie na majówkę kupił ten cydr, rzeczywiście pyszny :) Był jeszcze z Biedronki, ale mi jakoś średnio smakuje, lubelski zdecydowanie lepszy :)
    Widać że majówka była udana, śliczna z Was para ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no wiesz byłaś w moim mieście i sie nie chwaliłaś : c

    OdpowiedzUsuń
  8. O widać, że majówka bardzo udana :)
    pozdrawiam z Krakowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna wycieczka :)
    Lubię Kraków - kilka razy w roku odwiedzam to miasto. Na Zakrzówku nigdy nie byłam, na kopcu też :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Majówka widać bardzo udana, a Kraków piękny jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnimi czasy również pokochałam Cydr.
    Chociaż ostatnio jakby się trochę popsuł :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Też kupiłam w niedawnym czasie rower ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam wypady do Krakowa, kawka na Rynku i szwendanie się po Kazimierzu, Twoje zdjęcia przypomniały mi, że pora znowu tam pobyć :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ! muszę i ja w końcu wyskoczyć do Krakowa .

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że długi weekend się udał - taki relax przed maturą jak najbardziej wskazany! Trzymałam kciuki za Ciebie:*

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że majówka udana. Śliczne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Och Ty moja Czarownico ♥ Cydr niby lubelski a ja jeszcze nie spróbowałam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też nie :) Ewelinka może kupimy w sobotę na drogę :P

      Usuń
  18. Widać, że dobrze się bawiłaś :) superr ;)

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie
    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  19. wow! super! :-) na Cydr Lubelski już od baardzo dawna poluję :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale masz figurkę, Justyna! Ekstra weekend!

    OdpowiedzUsuń
  21. cieszę się,że odpoczełaś :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój Kraków <3 ale wstyd się przyznać jeszcze nigdy nie byłam na zakrzowku :P a no i smoka tez musze odwiedzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super, że odpoczęłaś, a rower bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam Kraków! Bardzo miło wspominam Kopiec Kościuszki :)

    OdpowiedzUsuń