niedziela, 3 listopada 2013

RECENZJA - BATH AND BODY WORKS - SWEET PEA - MYDŁO DO RĄK!

Witam.
NIEDZIELA - jak ja nie lubię NIEDZIELI...
Pociesz mnie jednak fakt,że czuję się odrobinę lepiej...
Mam nadzieję,że do WTORKU będę już zdrowa :)
Dlaczego akurat do WTORKU,bo razem z "M" jadę na kilka dni do Rzeszowa :)

A Wy - jakie macie plany na nadchodzący tydzień? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Spotkaniu Blogerek w Kielcach" od firmy BATH AND BODY WORKS :
https://www.facebook.com/bathandbodyworkspolska - ZAPRASZAM!


BATH AND BODY WORKS - SWEET PEA - MYDŁO DO RĄK! 259 ml / 29,00 zł






Mocno pieniące się mydło antybakteryjne o formule delikatnej pianki.
Pielęgnuje skórę,pozostawiając ją miłą w dotyku i pachnącą,jednocześnie usuwając z niej bakterie.

NUTY ZAPACHOWE :

- płatki kwiatu groszku
- soczysta gruszka
- frezja
- świeża malina
- łagodne piżmo











RECENZJA :
MYDŁO DO RĄK - jest obecne w mojej łazience każdego dnia.
To w piance czy w płynie jest nie tylko poręczniejsze,ale również bardziej higieniczne od mydła w kostce.
Już niewielka ilość płynu,daje puszystą piankę,która nie tylko usuwa z Naszych rąk bakterie,ale również doskonale je odświeża i otula przyjemnym zapachem.Dodatkowym atutem jest również jego fantastyczne opakowanie,które może stanowić element dekoracyjny Naszej łazienki.
Należy również pamiętać o jego wydajności,która jest na prawdę satysfakcjonująca :)
Jedynym minusem jest dla mnie - cena,która mogłaby być niższa.
Moja ocena,to 5/6.

Dwa dni temu,zza granicy wrócił mój TATA - nie zapomniał oczywiście o swojej córce i otrzymałam od Niego takie oto smakołyki :


Spokojnej NIEDZIELI Wam życzę :):*

29 komentarzy:

  1. To mydło musi przepięknie pachnieć! Taki tata to SKARB :P
    Zdrowiej! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe mydło
    mnaim, jakie pyszności dostałaś

    OdpowiedzUsuń
  3. To mydło jest genialnie, Zapach jest oszałamiający :) Właśnie tylko ta cena może odstraszać ;/ A prezenty od taty smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też nienawidzę niedzieli, bo już się czuje poniedziałek :D te mydełka są bardzo fajne :) a tata niezłą niespodziankę Ci sprawił! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy będę miała okazje na pewno zainwestuje w te mydło tyle pozytywów o nim krąży ;) fajna niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę B&BW ;-) A tatuś bardzo fajny jak pamięta o córce :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuruj mi się :* mydełko się świetnie pieni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wracaj do zdrowia ;)
    Ja także uwielbiam te mydełko szkoda,że nie mam do niego dostępu i cena jest taka wysoka ;:(.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowia życzę:) Super post!:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/11/power.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Te mydełka mają fantastyczne zapachy, jednak cena powala na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  11. też nie lubię niedziel..
    świetne mydło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiem czemu ale takie zagraniczne smakołyki zawsze są lepsze , zdrowiej kochana szybko

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm tyle słodkości, podziel się ;-)

    pozdrawiam ciepło,

    SiokosKokosLife

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tym mydłem :) fajne opakowanie. Wracaj do zdrówka :) mmm ale smakołyki :) z przyjemnością dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przyznam się, że jestem tu pierwszy raz i chyba będę wpadać częściej, fajne propozycje.
    www.magadish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Likierek dwukolorowy jest przepyszny;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę wyjazdu z ukochanym, my ostatnio to tylko praca, praca i praca;/
    BATH AND BODY WORKS ceny ma za wysokie jak dla mnie, ale przy najlżejszej okazji i tak mam ochotę pokosić się o zakupy u ich:) słodycze- ja tez chce:))

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam mydełka w piance:)
    jest i od Tatusia mój ulubiony likierek "krówka" :)
    zawsze żałuję, że nie zamienią miejscami tych kolorów, żeby tego białego było więcej ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mydełko ma piękny zapach i szkoda że taka cena ;( A tata się postarał ;))
    PS: Wracaj do zdrowia! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Też zdecydowanie bardziej wolę mydła w płynie lub w piance o tych tradycyjnych w kostce :) Haribo :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawe mydełko ;)
    kochany tatuś ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę Taty...i Mamy też. :-) Mydełko musi być boskie. :-D

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne mydełko, a prezent od taty świetny. Ja się z kolei nie mogę doczekać niedzieli, bo idę na koncert :)

    OdpowiedzUsuń