środa, 16 października 2013

RECENZJA - REVITALE - MAGNETYCZNE PŁATKI NA NOS!

Witam.
Dzisiejszy post będzie bez żadnego wstępu - ogarnęła mnie JESIENNA nostalgia - wybaczcie.

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Zlocie Świętokrzyskich Blogerek" od firmy Paatal.pl : http://www.paatal.pl/ - ZAPRASZAM!


REVITALE - MAGNETYCZNE PŁATKI NA NOS! 5 szt. / 7,99 zł

KLIK !!!


PLASTRY - to doskonałe rozwiązanie na takie problemy jak : trądzik,zaskórniki,wągry oraz zatkane pory.

Rewelacyjna formuła CHARCOAL EXTRACT usuwa niechciane zaskórniki i odblokowuje pory - pozostawiając cerę czystszą oraz jaśniejszą.
Rezultaty można zobaczyć,już po pierwszym użyciu!

SPOSÓB UŻYCIA :
* Dokładnie oczyścić skórę nosa!
* Suchymi dłońmi otworzyć torebkę z plastrem po czym usunąć z plastra folię zabezpieczającą.
* Zwilżyć dokładnie nos.
* Nie przyklejać plastra na suchy nos,gdyż nie będzie odpowiednio przylegał a jego działanie nie przyniesie tak dobrego efektu.
* Położyć pasek gładką stroną na wilgotnej powierzchni nosa i docisnąć,aby zapewnić dobry kontakt ze skórą.
* Pozostawić na 15-20 minut do wyschnięcia.
* Gdy plaster jest już suchy - zdjąć powoli,zaczynając od brzegów nosa.





Dzięki wzmocnionym właściwościom zapewniają 100% oczyszczanie porów skóry!

RECENZJA :
Drogie Panie...
Zacznę może od tego,że próbowałam tych plastrów na sucho i na mokro.
Zarówno jeden,jak i drugi sposób - zupełnie się u mnie nie sprawdził.
Dlaczego?Na sucho - plaster nie daje żadnych efektów,natomiast na mokro - plaster jedynie brudzi na czarno nos i również żaden pozytywny efekt nie jest widoczny...
Po zużyciu 5 plastrów - nie zauważyłam żadnej poprawy!
Zaskórniki oraz wągry,jak były - tak dalej są a pory wciąż są zapchane...
Bardzo się zawiodłam i na pewno nie sięgnę po nie ponownie.
Nie polecam!
Moja ocena,to 1/6.

A czy Wy macie jakieś dobre PŁATKI NA NOS,które są godne polecenia ? :)

Pozdrawiam :)



31 komentarzy:

  1. dobrze wiedzieć bo niedawno natknęłam się na nie na jakiejś stronie internetowej :) i zastanawiałam się nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa nazwa ;) Ja jakoś nie wierzę takim płatkom, wolę maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się nad nimi ostatnio i dobrze że się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze chciałam takie kupić i ostatnio chciałam się skusić własnie na te, dobrze że tego nie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny, przyda się;)) hehe jaka fotka ;D;d

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja się zastanawiałam czy by sobie ich nie kupić, teraz wiem, że nie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W ogóle nie interesują nas tego typu produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. masakra :/ myślałam, że lepiej się sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  9. dziwne bo ja je miałam i nos nie maiłam wcale czarny
    co prawda nie usuwa wszystkich wągrów ale u mnie cześć wyciągnął
    polecam czarna maskę na nos jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  10. ja do tej pory używałam tylko jednych płatków na nos z mariona i coś tam wyciągnęły, ale za dużej poprawy również nie widziałam :<

    OdpowiedzUsuń
  11. Rownież nei przepadam za takimi plastrami nic nie dawają ; /

    OdpowiedzUsuń
  12. ja miałam kiedyś takie plastry z nivea chyba i nic mi nie pomogły, przestałam już w nie wierzyć

    OdpowiedzUsuń
  13. Otrzymałam jeden zestaw do testowania i jakoś trudno mi o nich napisać recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze używałam płatków z Nivea, jednak jakoś specjalnie mnie nie zachwycały ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. dzięki za recenzję, przynajmniej wiem, czego nie kupować.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że się nie sprawdziły :-/

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja miałam te płatki i byłam z nich mega zadowolona. Na początku zrobiłam podstawowy błąd - pomoczyłam plaster od zewnątrz, po przyklejeniu i miałam tylko czarną plamę na nosie ;P Ale gdy pomoczyłam nosek przed przyklejeniem plastra to efekt był bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawie wygląda taki czarny... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam szczerze, że nigdy nie przepadałam za tego typu blogami, a tymczasem... Twój jest świetny :)
    Aż zaobserwowałam, a nawet polubiłam fanpage.

    I czekam na rewanż w obu kwestiach ;))

    Kisses,
    ANNFFASHION.
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się " katuję" codziennie wieczorem maseczką z kurkumy;) A takie plasterki....hm... Gdyby były idealne żadna z nas nie miałaby skórnych problemów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też szukam tego typu produktów, ale jeszcze na nic godnego polecenia nie trafiłam ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś próbowałam plastrów tylko z innej firmy i w ogóle się nie sprawdziły:( Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj fuj, nie lubię takich bubli... Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  24. Też kiedyś pokusiłam się na jakieś plastry i lipa była..

    OdpowiedzUsuń
  25. chyba je miałam, nawet z paatal, u mnie też różnicy nie było widać

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wierzę w takie cudaczne produkty. Najlepszy mz drobny peeling :)

    Pozdrawiam,
    Asia / fashion4ever.pl / btth.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja próbowałam domowych sposobów na to dziadostwo, ale też było kiepsko

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety, do tej pory nie używałam żadnych plasterków oczyszczających na nos. I widzę, że na te też nie warto się skusić.

    Szkoda - miałam nadzieję, że ktoś wymyśli dobrze działające plasterki na nos...

    OdpowiedzUsuń
  29. masakra, jeszcze nigdy nie miałam tego typu płatków, to chyba nawet lepiej :)

    OdpowiedzUsuń