środa, 2 października 2013

RECENZJA - COTY - PLAYBOY - PLAY IS SEXY - DEZODORANT! + Wish LIST :)

Dzień Dobry :)
Co u Was słychać Drogie Panie?
U mnie - jesienny spadek energii i dobrego samopoczucia...
Nie wiem,jak się ratować i co robić,by znów wrócić do formy.
Póki co staram się,to przeczekać...Choć obawiam się,że to nic a nic nie pomoże...

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na
"Zlocie Świętokrzyskich Blogerek" od firmy Paatal.pl : http://www.paatal.pl/ - ZAPRASZAM!


COTY - PLAYBOY - PLAY IS SEXY - DEZODORANT! 150 ml / 6,00 zł

KLIK !!!



NUTY ZAPACHOWE :

- NUTA GŁOWY : różowy grejpfrut,mandarynka,różowy pieprz
- NUTA SERCA : herbata jaśminowa,osmanthus,lukrecja
- NUTA BAZY : wanilia,paczula,drzewo sandałowe,bób tonka

Jest,to zapach dla Kobiet przebojowych,które chcą podkreślić swój wdzięk.
Kobieta owładnięta zapachem PLAY IS SEXY staje się bardziej kusząca i uwodzicielska.
Zapach nadaje się w sam raz na wieczór czy też na randkę.
Kompozycja orientalno - waniliowa jest bardzo kobieca i seksowna.
PLAY IS SEXY jest przebojowy i uzależniający :)

RECENZJA :
Szczerze mówiąc - nie przepadam za dezodorantami...
Z jakiej firmy by one nie były - nie lubię kiedy zapach jest zupełnie nietrwały a każda z Nas wie,że większość dezodorantów właśnie taka jest.PLAYBOY charakteryzuje się wyjątkowym,orientalnym i intensywnym zapachem,który wodzi na pokuszenie,jednak jest,to dobre rozwiązanie jedynie na szybkie odświeżenie.Zapach tuż po aplikacji trzyma się krótko i wraz z większym powiewem wiatru ulatnia się.
Szkoda,bo woda toaletowa z tej samej serii jest rewelacyjna i trzyma się na prawdę długo.
Moja ocena,to 3/6.

Z racji tego,że rozpoczął się PAŹDZIERNIK,chcę Wam przedstawić moją małą "Wish LIST" na ten miesiąc :)


- Isabelle Lafleche - Kocham Paryż - Książka!


- Aromatella - Litlle Hotties - Zestaw upominkowy z kominkiem i 20 woskami!


- Aromatella -Bomb Cosmetics - Kilka "umilaczy" do kąpieli :)


- Jewel Candle - Świeca z kolczykami!


- BIELENDA - AFRYKA SPA - Odmładzający peeling cukrowy do ciała DAKTYL&KOKOS!



To by było na tyle :)
Pozdrawiam Was życząc przyjemnego wieczoru :*










27 komentarzy:

  1. Może Mikołaj w tym roku przyniesie Ci coś z wishlisty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię dezodorantów. Ciekawa ta stronka paatal, nie słyszałam o niej jeszcze. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kominek z woskami z chęcią bym i ja przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ten zapach :) a taki kominek do wosków sama muszę sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. te umilacze kąpielowe pięknie wyglądają
    wcale się nie dziwię że znalazły się na Twojej liscie życzeń

    OdpowiedzUsuń
  6. umilacze do kąpieli są świetne :)
    a dezodorantów też nie znoszę :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiła mnie ta książka "Kocham Paryż" :) Muszę też ją zdobyć i przeczytać podobnie jak wcześniejszą część "Kocham Jork" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo myślałam, że ten dezodorant jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cuda z bomb cosmetics i ja bym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę dużo aromatycznych chciejstw ;) Ja czekam na kolejną paczuszkę z YC :P Jesień rozpoczęła się na dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Korci mnie ten zestaw upominkowy z kominkiem! :-) Kosmetyków z Playboya nie miałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubie ta wersje Playboya :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O aromatycznym zestawie i ja po cichutku marzę:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten dezodorant, ale jakoś mi się znudził i stał się zbyt duszący.:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Również nie lubię dezodorantów, dokładnie z tego samego powodu co Ty- są nietrwałe...

    OdpowiedzUsuń
  16. osobiście nie lubię zapachów Playboy przez to że są takie intensywne

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie umilacze kąpielowe to i mi się marzą :D Też bym chętnie wypróbowała peeling cukrowy Bielendy :) Wiem, że zapach jest boski ciekawe jak z działaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze przechodziłam obojętnie obok tych dezodorantów... Obserwujemy?
    fotodelicje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja Cię błagam, zapomnij o kominku i malutkich woskach. :-) Zaklinam... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,moja WISH LIST,to tylko odległe marzenia :*

      Usuń
  20. Myślałam, że lepiej się spisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. No szkoda,że się nie sprawdził.Ja też chce te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też bym chciała kilka takich umilaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi również marzy się świeca z biżuterią :)

    A ostatnio zakupiłam sobie 2 babeczki do kąpieli z Bomb Cosmetics ;)

    OdpowiedzUsuń