sobota, 19 października 2013

RECENZJA - BIELENDA - DROGOCENNY OLEJEK AWOKADO - 3 W 1 - CIAŁO,TWARZ,WŁOSY!

Witam.
Dzisiejszy dzień w szkole minął w miarę szybko...
Jestem już w domu i upajam się zapachem wosku Yankee Candle - Vanilla Cupcake ,który unosi się w moim pokoju.Za oknem słoneczne popołudnie a w moim sercu pustka - tęsknię za kimś bliskim...

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który jakiś czas temu otrzymałam od
Ani : http://www.mellody-w-kolorze.com/ - ZAPRASZAM!

BIELENDA - DROGOCENNY OLEJEK AWOKADO - 3 W 1 - CIAŁO,TWARZ,WŁOSY!
150 ml / ok.17,00 zł


DROGOCENNY OLEJEK AWOKADO - 3 W 1 - to prawdziwy upiększający eliksir dla Twojego ciała,twarzy i włosów.Kompozycja składników odżywczych wyraźnie nawilża,regeneruje i wygładza oraz poprawia jędrność i elastyczność skóry.


Olejek delikatnie rozświetla,przywraca zdrowy blask oraz właściwą kondycję ciału i włosom.
Poczujesz się wspaniale we własnej skórze : młodsza,atrakcyjniejsza,piękniejsza!

OLEJ AWOKADO : mówią o nim "zielone złoto" - to prawdziwy skarb dla Twojej skóry.
Ludzie na całym świecie go uwielbiają i ufają jego skuteczności.
Zawiera dużą ilość witaminy A,C,D i E,oraz chlorofilu,który daje roślinie zielony kolor.
Oba te składniki mają wyjątkowe działanie antyoksydacyjne,neutralizują wolne rodniki,zapobiegając w ten sposób zniszczeniu i starzeniu się skóry.OLEJ AWOKADO jest także bogaty w kwasy tłuszczowe OMEGA3 i OMEGA9,pomagające skórze w zachowaniu właściwego nawilżenia,elastyczności i odporności na czynniki zewnętrzne.

RECENZJA :
Jako,że OLEJEK Z AWOKADO ma potrójne zastosowanie,ja wybrałam go do pielęgnacji swoich włosów a właściwie ich końcówek,które są suche i rozdwajające się.
Zrezygnowałam z testowania go na swojej twarzy,gdyż sama w sobie jest na tyle tłusta,że dodatkowego natłuszczenia na pewno nie potrzebuje,jeżeli zaś chodzi o ciało - nie lubię się lepić i tłuścić wszystko dookoła,dlatego używam balsamu do ciała.
Jakie są moje odczucia dotyczące działania olejku?
Ma delikatny,przyjemny zapach.Jest tłusty,ale nie jest,to żadną niespodzianką.
Co wieczór aplikuję OLEJEK na końcówki włosów.Po naniesieniu szybko się wchłania i sprawia,że włosy są sztywne...Jak z samym działaniem?Na mnie nie wywarł żadnego wrażenia.
Może i końcówki moich włosów są bardziej wygładzone,ale są nadal rozwarstwione...
Nie jest,to produkt do którego wrócę ponownie.
Moja ocena,to3/6.

A czy Wy miałyście z nim styczność?
Jakie są Wasze wrażenia?




30 komentarzy:

  1. może się nadać po prostu do zabezpieczania końcówek, już jak je zetniemy, nie ma co liczyć na cud i scalenie ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) Coś mam wrażenie, że ta recenzja jest dla mnie szpileczką za krem Garnier. U mnie olejek sprawdza się ok. Na włosy go nie używam, za to do twarzy owszem. Jak wiesz, też mam problem z przetłuszczającymi się partiami twarzy. Olejek nie powoduje u mnie zwiększenia wydzielania się sebum. Wręcz przeciwnie, bardzo łagodzi moją buzię po demakijażu. :-) Nie używam go codziennie, ale raz na jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam, że olejek jest dobry do olejowania całych włosów - nawet szukałam go, ale niestety nie trafił w moje ręce :)
    Uważam, że jeżeli masz suche, rozwarstwione końcówki to trzeba je po prostu ściąć i właśnie zacząć zabezpieczać "te ścięte", aby się nie wysuszyły :)
    ja jakoś nie wierzę, aby istniał produkt, który jest w stanie scalić rozdwojone końcówki :)
    też kiedyś miałam taki problem, lecz stopniowe ścinanie końcówek i zabezpieczanie ich przed wysuszaniem przynosi super efekty :)
    potwierdzenie? włosy ścinałam w kwietniu 2013, teraz w czwartek wybrałam się do fryzjerki - ścięła mi tylko 1-2 cm, bo stwierdziła, że są w dobrym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem początkującą włosomaniaczką i od miesiąca olejuję włosy. Zaczęłam od oleju rycynowego i oliwy z oliwek, zauważyłam, że oleje rzeczywiście dużo dają, dlatego postanowiłam rozejrzeć się za jakimś fajnym olejem do włosów. Tego z Bielendy, o którym piszesz nie znam, ale już wiem, że raczej go nie kupię... A może Ty wiesz, co mi polecić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście byłam bardzo zadowolona z BIOSILK - JEDWAB,bądź
      GREEN PHARMACY - JEDWAB.
      Te dwa produkty serdecznie polecam :)

      Usuń
    2. absolutnie nie jedwab! obklejając końcówki daje tylko pozorne wrażenie pięknych końcówek, nie dając im jakiegokolwiek odżywienia. a skoro chcesz naprawdę mieć piękne, zdrowe, odżywione włosy, to musisz liczyć się z tym, że taki proces nie jest możliwy po jednorazowym nałożeniu "cudownego specyfiku" jakim jest jedwab. zrób mieszankę odpowiadających Twoim włosom olejów i daj sobie czas!
      PRZEPIĘKNE WŁOSY GWARANTOWANE! :)

      Usuń
  5. Chętnie wypróbowałabym go do olejowania całych włosów:) będę musiała się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oglądałam go ostatnio na półce w Rossmannie ale stwierdziłam że nie wart uwagi

    OdpowiedzUsuń
  7. Chwili z woskiem zazdroszczę ja muszę kominek solidny zakupić zakupić.

    OdpowiedzUsuń
  8. też nie lubię tłustych produktów.. nie miałam tego olejku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czemu, ale wszelkiego rodzaju olejki jakoś do mnie nie przemawiają :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem jak by się sprawdził do ciała

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam styczności z tym olejkiem. Ogólnie - nie lubię tego typu produktów, głównie za ich konsystencję. Ale może używałabym go do włosów, jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Waniliowa YC ojj to musi być zapach, szkoda , że jej nie mam , muszę skupić koniecznie;D Olejki są genialne ;))) wolę je niż balsamy;D za konsystencję i nawilżenie, zostawiają fajną skórę na długo;D

    OdpowiedzUsuń
  13. a jak wygląda u niego skład? jest sensowny?

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, ze się nie sprawdził. Na moich włosach też pewnie nic by nie zrobił, na pewno nie kupię ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię jego wersję arganową, psama niedawno recenzowałam :) u mnie jest faworytem po goleniu!
    Na włosy nie bardzo, chyba że olejowanie, a do twarzy jako maseczka na noc.
    Tak jak pisałąm ile kobiet, tyle zastosowań :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam nigdy , ale dzięki Tobie na pewno go nie kupię !! :)

    Zapraszam na rozdanie :))
    http://land-of-bliss.blogspot.com/2013/10/rozdanie.html#gpluscomments

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna recenzja!:)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/10/let-me-go.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak coś czułam, że te olejki są średnie...

    OdpowiedzUsuń
  19. pierwszy raz widzę ten produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję ;))) Może obserwujemy??? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się wydaje,że jeżeli końcówki po tak szybkim czasie są odżywione to produkt jest dobry. Nie ma produktu który złączy na nowo rozdwojone końcówki może je zregenerować lekko ale to te rozdwojone trzeba podciąć a dbać o te świeżo podcięte aby się nie rozdwajały.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam olejki do włosów. Zwłaszcza im służy arganowy:)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  23. Końcówek niestety nic nie scali, w tej kwestii tylko nożyczki pomogą :(

    OdpowiedzUsuń
  24. słyszałam o tym olejku i jak go gdzieś wypatrzę to na pewno kupie ale w celu stosowania go na ciało:)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie mam rozwarstwionych odpukać końcówek, więc może dla moich włosów by się nadał :)

    OdpowiedzUsuń