środa, 14 sierpnia 2013

RECENZJA - GARNIER - HYDRA ADAPT - MATUJĄCY I ODŚWIEŻAJĄCY KREM - SORBET!

Witam.
Kiedy ten dzień się skończy?
Jest wyjątkowo nudny i strasznie mi się dłuży...
Podejrzewam,że jutro również tak będzie,ale...
Mam zajęcie,mam dużo zajęć - do tego stopnia,że nie wiem od czego zacząć...
A Wy? Jak spędzacie dzisiejszy dzień? Macie jakieś plany na jutro? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który kupiłam z czystej ciekawości,bo przecież kremów do twarzy jest u mnie pod dostatkiem :p

GARNIER - HYDRA ADAPT - MATUJĄCY I ODŚWIEŻAJĄCY KREM - SORBET!
50 ml / 9,00 - 15,00 zł


FILOZOFIA GARNIER SKIN NATURALS :
- Pierwszeństwo dla składników pochodzenia naturalnego pozyskiwanych dzięki metodom,które pozwalają zachować ich jakość i czystość.
- Udowodniona skuteczność i potwierdzone rezultaty,które możesz zobaczyć sama.
- Produkty testowane dermatologicznie.
- Opakowanie zaprojektowane,by zmniejszyć wpływ na środowisko.



- CZY MATUJĄCY I ODŚWIEŻAJĄCY KREM - SORBET JEST STWORZONY DLA MNIE ?
Tak,jeśli Twoja skóra jest mieszana lub tłusta i do jej codziennej pielęgnacji szukasz kremu nawilżającego dostosowanego do jej potrzeb,który pomoże uregulować błyszczenie skóry i ujednolicić jej koloryt na cały dzień.
- CZYM SIĘ WYRÓŻNIA ?
HYDRA ADAPT to nowa generacja kremów dopasowanych do codziennej pielęgnacji do GARNIERA.
Nawilżające przez 24H aktywne formuły zostały stworzone na miarę potrzeb różnych typów skóry,aby działać w harmonii ze skórą i odpowiadać na jej potrzeby.
- JAK DZIAŁA ?
* 24H nawilżenie : właściwości intensywnie nawilżającego eliksiru roślinnego,bogatego w minerały i składniki odżywcze,pomagają skórze uzupełnić poziom wody.Krem - sorbet stale zapewnia skórze nawilżenie,jakiego ona potrzebuje.
* Krem dopasowany do indywidualnych potrzeb : jest wzbogacony w ekstrakt z zielonej herbaty o właściwościach detoksykujących.Krem - sorbet matuje skórę i daje uczucie świeżości,które utrzymuje się przez cały dzień.Krem - sorbet ma nietłustą konsystencję i szybko się wchłania.
Należy nakładać go rano i wieczorem na całą twarz.


RECENZJA :
Z tego co czytałam opinie na temat tego kremu są mocno podzielone.
Ma on swoje fanki,ale i przeciwniczki.Wiadomo,każda z Nas ma inną cerę i inne wymagania.
U mnie,krem się sprawdził,może nie do końca,ale...Zacznę od zapachu,który jest delikatny i zachęca do użycia.Lekka konsystencja sprawia,że krem dobrze się rozprowadza i równie dobrze wchłania,co jest dużym plusem przy nakładaniu podkładu.
Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy,ale nie matuje również tak dobrze jak obiecuje producent.
Efekt matujący jest,ale tylko na chwilę,po niedługim czasie skóra znów zaczyna się świecić.
Krem nadgania jednak efektem nawilżenia i odżywienia,które jest doskonałe.
Krem nie uczula i nie podrażnia.
Moja ocena,to 4/6.

NAUGHTY BOY - LA LA LA


 Piosenka,która w ostatnim czasie zaprząta moje myśli :)

Do usłyszenia :*



24 komentarze:

  1. Ulubiona piosenka Rafałka :)
    nawet tak samo uszy zatyka :D
    a na krem się nie skuszę póki co nie używam bo każdy jest do niczego

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam jeszcze żadnego kremu z tej serii, szkoda, że efekt matu jest krótkotrwały

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dziś wybieram się na koncert Eneja :)
    jestem bardzo ciekawa tych kremów, bo dużo o nich słyszałam :)
    ale nie wiem, czy u mnie by się sprawdził..

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie kremy matujące, ale tego nie używałam :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta piosenka jest świetna jak i teledysk :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze kremu z tej popularnej ostatnio serii :) Ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z kremów matujących bardzo lubię morelowy Soraya :) Kosztuje 15 zł a matuje na cały dzień :) Po tej recenzji wiem, że Garniera lepiej omijać :P

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy go nie mialam ;p piosenkę bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie zastanawiam się nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dosyć ciekawy, ja teraz stosuję Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  11. na pewno kupię krem z tej serii. na ten moment używam garnier bio active i firma przypadła mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam go kilka razy, kiedy byłam u bratowej, jednak to za krótki czas, aby wystawić mu ocenę. Może kupię jakiś inny z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie, ale na razie muszę skończyć swoją nivejkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. również mam tą wersję kremu :) na razie używam go niedługo, ale póki co jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja uwielbiam ten krem - mocno nawilża moja buźkę ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie kusiły mnie jakoś te kremy, ale teraz myślę że wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi jakoś nie podchodzi Garnier, większość rzeczy które miałam średnio mi się sprawdziła, choć tego konkretnego kremu nigdy nie próbowałam...

    PS. Zapraszam do siebie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem nim zachwycona od pierwszego użycia i po ponad miesiącu nadal mi nie przeszło :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem czemu, ale nie polubiłam z się marka GARNIER. jedynie ich balsamy są ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie jakoś ta seria nie przyciąga mimo, że uwielbiam Garnier, ale z kremami do twarzy muszę uważać...
    uwielbiam tą nutke!:))
    super blog,obserwuje i będe na pewno częściej zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tez nie jestem fania marki Garnier...nie sprawdzaly sie u mnie ich kosmetyki niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już aż się boję kupić jakiś nowy krem do twarzy bo póki co żaden mnie nie zadowolił :/ Mam swojego ulubieńca z Ahavy, ale cena jest nie na moją kieszeń póki co.

    OdpowiedzUsuń