poniedziałek, 5 sierpnia 2013

RECENZJA - DANIELLE LAROCHE - BŁOTO MORZA MARTWEGO!

Hello...
PONIEDZIAŁEK - i od razu czuję się lepiej :)
Od rana biegałam po mieście i starałam się załatwiać bieżące sprawy - niestety nie wszytko poszło po mojej myśli i co nie co musi poczekać - mam nadzieję,że nie za długo.
Obecnie chowam się w domu przed słońcem,które grzeje niemiłosiernie i przyprawia o ból głowy.
A Wy?Opalacie się czy również leniuchujecie i unikacie słońca? :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od Pani Magdaleny Polis reprezentującej firmę MAGICZNE INDIE : http://www.magiczne-indie.pl/ -
ZAPRASZAM!


DANIELLE LAROCHE - BŁOTO MORZA MARTWEGO! 500 ml / 19,90 zł



W 100% naturalne błoto ekstrahowane z Morza Martwego!
Relaksuje napięte tkanki skóry,stymuluje,rewitalizuje,oczyszcza i łagodzi dolegliwości skórne!

Czarne błoto o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjno - leczniczych i terapeutycznych.
Idealne jako odżywczo - rewitalizująca maska do ciała,sprzyja w walce z tkanką tłuszczową i cellulitem,
skuteczne jako okład w walce z bólem stawów,mięśni i kości.
Zalecane w leczeniu łuszczycy i innych schorzeń dermatologicznych.


Naturalny produkt z wysoką koncentracją minerałów i pierwiastków śladowych.
Dzięki aktywnym składnikom rewitalizuje i głęboko oczyszcza skórę,absorbując nadmiar tłuszczu i usuwając obumarłe komórki naskórka.
Niezwykle skuteczne w zwalczaniu cellulitu,tkanki tłuszczowej oraz rozstępów.
Pobudza układ krążenia,przyśpiesza naturalne wydalanie substancji szkodliwych dla organizmu,co prowadzi do lepszej przemiany materii.
Zabiegi błotne wspomagają naturalną regenerację komórek,utrzymują właściwe nawilżenie skóry i zapobiegają jej przedwczesnemu starzeniu się.
Skóra staje się aksamitnie gładka,jędrna i elastyczna.




BŁOTO MORZA MARTWEGO - tuż po zaschnięciu !

- Wszystkie kosmetyki z serii DANIELLE LAROCHE dostępne są na stronie MAGICZNE INDIE :
KLIK !!!

RECENZJA :
BŁOTO MORZA MARTWEGO - do jego przetestowania zbierałam się na prawdę długo,aż w końcu przekazałam je mamie,która z chęcią je przetestowała,robiąc sobie regularne maseczki na stopy :)
Błoto ma miedziany zapach i dosyć gęstą konsystencją dzięki czemu dobrze się rozprowadza i utrzymuje na skórze.Do całkowitego zaschnięcia potrzebuje 15-20 minut.
Moja mama ma kłopot z nadmiernie przesuszoną i popękaną skórą pięt,przy regularnym stosowaniu błota - stan stóp znacznie się poprawił.Skóra stała się gładka,jędrna,elastyczna i co najważniejsze pęka rzadziej niż zazwyczaj :) Tuż po wyschnięciu jest mały kłopot z jego zmyciem,ale...Krok po kroku i jest dobrze :)
Moja ocena,to 4/6.

Drogie Panie...
Mam dla Was informację :)
Dwie blogerki :
- iv90 : http://iv90-jewellery.blogspot.com/
- madaleine90 : http://madaleine90.blogspot.com/

Organizują "Spotkanie Blogerek w Kielcach" !


Jeżeli macie ochotę wziąć w nim udział skontaktuje się z Dziewczynami za pomocą e-maila :
spotkanie.miechow@o2.pl - ZAPRASZAM!

Pozdrawiam.

18 komentarzy:

  1. no niestety takie produkty maja specyficzne zapachy, zazwyczaj trzeba ich nalozyc sporo a przy zmywaniu jest klopot :) ale na rezultaty warto cierpliwie czekac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja uwielbiam takie kosmetyki ;) już od razu bym jej wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po wyschnięciu wygląda jak skóra umarlaka hihi ;) Ja sama uwielbiam błotko i różne jego formy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, ale ekstra:) ja od jutra się będę opalać, jeśli słońce jeszcze będzie :) i tak przez cały urlopowy tydzień, aby tylko pogoda dopisała ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia, lubię orientalne kosmetyki, nie używałam jeszcze nigdy maski na ciało

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym kosmetykiem i to bardzo, moje stópki potrzebują takiej regeneracji..

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się świetnym pomysłem :) Ciekawe, czy na prawdę walczy z cellulitem :)

    Zapraszam: damskomeskipunktwidzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim błotku to i ja bym chętnie stopy zamoczyła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie stosowałam błotka, choć chciałabym kiedyś spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba się mi ;)
    A te stopki z kwiatkiem... piękne, pomysłowe zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń