piątek, 26 lipca 2013

RECENZJA - GARNIER - FRUCTIS - GOODBYE DAMAGE - SPLIT - ENDS - SERUM!

Witajcie.
Mamy PIĄTEK - na pewno większość z Was cieszy się z rozpoczynającego się weekendu.
W Starachowicach jest ciepło i słonecznie - nie korzystam z pogody - nie opalam się i nie leniuchuję.
Mam sporo na głowie,ale nie będę o tym opowiadała...
Za,to chcę opowiedzieć o moim małym pomyśle,który nie wiem czy dojdzie do skutku,ale...
Bardzo bym chciała...

Z racji tego,że wszystkie Zloty Świętokrzyskich Blogerek odbywały się w Kiecach - pomyślałam,że czas na zmianę :) Spotkajmy się w STARACHOWICACH !
Moja wstępna propozycja,to WRZESIEŃ - macie ochotę na SPOTKANIE? :)

Czekam na informację z Waszej strony : justyna.trelinska@poczta.onet.pl !!!
Jeżeli do 11.08.2013 nie otrzymam informacji o zainteresowaniu spotkaniem - temat uznam za zamknięty.



Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który przyczynił się do ocalenia moich rozdwojonych końcówek :)

GARNIER - FRUCTIS - GOODBYE DAMAGE - SPLIT ENDS - SERUM! 50 ml / 14,99 zł


Serum o zaawansowanej formule wzbogaconej w olejek z owoców amli działa na rozdwojone końcówki jak opatrunek : scala je zapobiegając dalszemu rozdwajaniu.
Zyskasz równomierne wygładzone od nasady aż po same końce,lśniące włosy i 77% mniej rozdwojonych końcówek.


RECENZJA :
Moja przygoda z dbaniem o rozdwojone końcówki rozpoczęła się od jedwabiu do włosów od Green Pharmacy,następnie był jedwab do włosów od BIOSILK a teraz przyszedł czas na serum od GARNIERA,które przypadło do gustu mnie oraz moim włosom :)
Przyjemny zapach zachęca do użytkowania,duża butelka - daje wydajność.
Serum stosuję codziennie wieczorem na końcówki włosów,grzywkę oraz pejsy.
Włosy tuż po jego nałożeniu wydają się być tłuste,lecz konsystencja  i formuła sprawiają,że wyglądają tak a nie inaczej.Przy regularnym stosowaniu efekt jest widoczny a końcówki włosów są zadowalająco gładkie,miękkie oraz lśniące.Serdecznie polecam!
Moja ocena,to 6/6.

Czy miałyście już styczność z tym SERUM?
Pozdrawiam.


15 komentarzy:

  1. Starachowice za daleko dla mnie, ja spotkałabym się w Rzeszowie :)

    a co do serum jak tak dobrze działa to muszę je mieć!

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam szampon z tej serii i był naprawdę fajny! Muszę wypróbować to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam serum :) ale macie fajnie ze spotkaniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie kupię to serum - teraz walcze o kazdy włos:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten tłusty efekt mnie trochę martwi.
    Fajnie by było jak spotkanie wypali.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo zachęcająca opinia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglada fajnie, ale ja nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może jako skończę jedwab to wypróbuje to serum :).

    OdpowiedzUsuń
  9. super pomysł z tym spotkaniem! :)) ja bym przyjechała bo do Starachowic mam bliziutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam tego serum może kiedyś spróbuję ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę koniecznie wypróbować to serum, bo w żaden sposób nie mogę poradzić sobie z moimi zniszczonymi końcówkami:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam, ale w takim razie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za recenzję:)Bardzo przydatna. Dzisiaj zakupiłam sebum i wypróbuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń