czwartek, 4 lipca 2013

RECENZJA - FARMONA - SWEET SECRET - PIERNIKOWY PEELING CUKROWY DO CIAŁA! + Nowiny :)

Dzień Dobry :)
Witam Was Drogie Panie w CZWARTKOWE - słoneczne i ciepłe przedpołudnie :)
Jakie macie plany na dzisiejszy dzień? Ja stawiam na błogie lenistwo :)
Rozpiera mnie RADOŚĆ,gdyż w sobotę razem z "M" wybieramy się na weekendowy wypad do Polańczyka - choć prognozują przelotne deszcze i tak mam zamiar dobrze się bawić :)


Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam na Blogerskim Dniu Kobiet w Rzeszowie od firmy FARMONA : http://www.farmona.pl/ - ZAPRASZAM !


FARMONA - SWEET SECRET - PIERNIKOWY PEELING CUKROWY DO CIAŁA!
225 g / 12,50 zł


Wyjątkowy kosmetyk o niezwykle gęstej,aksamitnej konsystencji i wspaniałym,korzennym zapachu został stworzony do mycia i pielęgnacji ciała,dla osób które dbają o zdrowy wygląd skóry i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności.

Specjalnie opracowana,bogata receptura na bazie ekstraktu z miodu i imbiru doskonale nawilża i wygładza ciało,a kryształki cukru trzcinowego usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka,poprawiając dotlenienie i pobudzając skórę do odnowy.

Regularne stosowanie peelingu do mycia ciała zapewnia uczucie wypielęgnowanej i jedwabiście gładkiej skóry,a wyjątkowo aromatyczny,rozkosznie słodki zapach relaksuje i odpręża,zapewniając dobry nastrój.



RECENZJA :
Moje Drogie...Z kosmetykami od FARMONY mam styczność nie pierwszy raz.
Były produkty,które skradły moje serce,ale również takie,których wolałabym nie wspominać.
Ucieszyłam się,kiedy na Blogerskim Dniu Kobiet w Rzeszowie otrzymałam do testów m.in peeling.
Jakie są moje wrażenia,kiedy powoli dobija dna? Zaczynając od początku,przyczepię się w pierwszej kolejności do zapachu,który jak dla mnie jest zbyt intensywny i przyprawia o lekki ból głowy.
Oczywiście lubię korzenne zapachy,ale na pewno nie tak intensywne - pierwsze skojarzenie - olejek do ciasta.Jest on również mało wydajny - na dokładny peeling całego ciała schodzi go na prawdę dużo.
Peeling dobrze się rozprowadza i delikatnie peelinguje ciało,choć nie jest typowym zdzierakiem,pozostawia je gładsze,odświeżone i nawilżone.Miło się z nim współpracuje,choć nie stanie się on jednym z moich ulubionych produktów.
Moja ocena,to 4/6.

Wczoraj po powrocie z pracy czekała na mnie przesyłka od mojej Kochanej Ani :
http://www.mellody-w-kolorze.com/ - ZAPRASZAM! :)




Aniu - bardzo,bardzo,bardzo Ci za wszystko DZIĘKUJĘ :*
Tyle fantastycznych kosmetyków "i nie tylko" w jednym pudełku :) :*




28 komentarzy:

  1. w polanczyku jest swietnie , klimatycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. miłego wypoczynku ;* tego peelingu jeszcze nie miałam
    super paczka ile cudowności, sama bym się ucieszyła na taki widok :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna paczka, odwiedzam Anię co jakiś czas na jej blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłego wypoczynku życzę:) Śliczne kolczyki otrzymałaś:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowita paczuszka.Kosmetyków Farmony jeszcze nie miałam ale może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo ja też bym się chętnie wybrała do Polańczyka :) Ostatni raz byłam tam rok temu...
    Peelingu ze Sweet Secret jeszcze nie miałam, a paczka z kosmetykami świetna jak widzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie bym wypróbowała ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy ten peeling, ale nie lubię zbyt intensywnych zapachów :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna przesyłka!
    Ja nie lubię tego typu zapachów, więc i ten peeling nie przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. takich zapachów używam tylko zimą ;) piękne kolczyki ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  11. kosmetyk fajny :)
    tez sie wybieramy nad Soline w tym miesiacu :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Nienawidzę takich zapachów;p

    OdpowiedzUsuń
  13. taki mocny zapach to raczej na zimę

    OdpowiedzUsuń
  14. nono, przesyłka genialna!
    a takich zapachów jak ten peeling nie lubie :|

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem czemu jeszcze nie zostawiłaś u mnie adresu maila pod konkursem :P

    OdpowiedzUsuń
  16. ja niestety takich zapachów słodkich nie lubię, zwłaszcza latem :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale super paczucha :) a zapach peelingu taki świąteczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś nigdy mi nie po drodze z kosmetykami farmony.
    Paczka mega!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś peeling truflowy z tej firmy i był koszmarny :/ Nie dość, że drobinek było mało przez co kiepsko ścierał naskórek to były one dość ostre i podrażniały moją skórę. Od tamtej pory nie mam ochoty testować żadnych produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  20. straaasznie mnie kuszą kosmetyki z tej serii i już od dawna się czaję, szkoda, że nigdzie stacjonarnie ich dorwać nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że weekend się udał :) świetna paczuszka :))

    OdpowiedzUsuń
  22. paczka od Ani jest cudowna, same dobrocie, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dlatego ja wolę peelingi domowej roboty :), taki kupczy miałambym na trzy razy :)

    OdpowiedzUsuń