poniedziałek, 3 czerwca 2013

RECENZJA - CLEANIC - DEO - SOFT - DEZODORANT W CHUSTECZCE! + Przesyłki :)

Dobry Wieczór :)
Co słychać Drogie Panie? :)
PONIEDZIAŁEK - w moim przypadku WOLNY :)
Dzisiejszy dzień poświęciłam odpoczynkowi oraz godzinnej wizycie na siłowni...
Pogoda znów nie dopisała,było burzowo i deszczowo,ale zważając na mój pobyt w domu nie przejęłam się tym zupełnie - mam jednak cichą nadzieję,że weekend "15-16.06.2013" będzie pogodny :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który kupiłam z ciekawości i,który podbił moje serce.

CLEANIC - DEO - SOFT - DEZODORANT W CHUSTECZCE! 12 szt. / ok.4,00 zł


Dezodorant w chusteczce CLEANIC DEO SOFT,to najlepszy sposób,żeby zachować czystość i uczucie świeżości w każdej sytuacji.Poręczny format delikatnie perfumowanej chusteczki pozwala na dyskretne i szybkie oczyszczenie.Innowacyjna formuła z antybakteryjnymi jonami srebra chroni przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu przez 12H,a składnik hamujący pocenie zapewnia komfort w trakcie aktywnego dnia.Produkt,dzięki małemu,wygodnemu opakowaniu,można mieć zawsze przy sobie w torebce,do stosowania w każdej chwili,gdy jest potrzebne szybkie odświeżenie!


RECENZJA :
Przy okazji zakupów w NATURZE natknęłam się na nowy DEZODORANT W CHUSTECZCE firmy CLEANIC.Pomyślałam,że może być to dla mnie dobrym rozwiązaniem,gdyż nie przepadam za antyprespirantami,które pozostawiają na ubraniach białe ślady...A większość z nich tak właśnie robi.
Nawet nie wiecie jakie było moje zaskoczenie tuż po pierwszym użyciu chusteczki :)
Wcześnie rano,tuż przed wyjściem na cały dzień do pracy przetarłam chusteczką pachy,odczekałam chwilę po czym się ubrałam.Chusteczki ku mojej uciesze nie są za bardzo nasączone i tłuste a do tego mają delikatny,przyjemny zapach.
Tuż po użyciu wilgoć,którą zostawiają na skórze szybko wysycha pozostawiając delikatny pudrowy nalot,który o dziwo nie brudzi ubrań :)
Na pewno jesteście ciekawe co z tą ochroną? Zaskoczę Was - jest rewelacyjna! :)
Sama jestem w szoku,ale chusteczka chroni przed potem przez większą część dnia,dzięki czemu nawet w warunkach ekstremalnych czuję się świeżo i komfortowo :)
Serdecznie polecam,gdyż nadaje się ona nie tylko jako antyprespirant,ale również do odświeżenia dłoni czy stóp.
Moja ocena,to 6/6.

Chcę się również pochwalić przesyłkami,które dostarczył mi dzisiaj rano listonosz :

- Przesyłka od Werner i Wspólnicy :http://www.werner.pl/ - ZAPRASZAM!


- Przesyłka od Love Me Green : http://love-me-green.pl/ - ZAPRASZAM!


A jak Wam minął PONIEDZIAŁEK? :):*

16 komentarzy:

  1. Tez takie chusteczki często kupuję, ale w saszetkach:)Przesyłki super, u mnie dziś listonosza nie było chlip:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskoczyłaś mnie tym dezodorantem, nie widziałam go wcześniej, będę musiała poszukać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś byłam w naturze, z nadzieją, że znajdę te chusteczki ... jednak niestety w mojej jeszcze ich nie było :-( Strasznie żałuję

      Usuń
  3. Zaskoczyłaś mnie tymi chusteczkami. Jednak mało opłacalne są, chociaż może do torebki je kupię.

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo używam chusteczek cleanic ale do demakijażu nie wiedziała, że mają też takie :)swietne paczuszki

    OdpowiedzUsuń
  5. nie widziałam jeszcze ich ;) swietnei ze o tym piszesz napewno skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam pojęcia o istnieniu takich chusteczek, czasem mogą być przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawe te chusteczki:)
    Zapraszam serdecznie na rozdanie z okazji 1 urodzin bloga:]

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze o takich słyszę ale raczej nie dla mnie. Fajnie,że przesyłka dotarła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz je widzę, fajna alternatywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne te chusteczki. Lubię produkty Cleanic. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te chusteczki są dla mnie nowością, ale na pewno je wypróbuję skoro się sprawdziły:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe te chusteczki :)trzeba spróbować

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się rozejrzeć za tymi chusteczkami. Ostatnio widziałam w Ross coś tego typu tylko pakowane pojedynczo i jakiejś nieznanej mi firmy, więc bałam się ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń