sobota, 9 lutego 2013

RECENZJA + Garść INFORMACJI :)

Dobry Wieczór.
Weekend - tym razem w ogóle go nie czuję...Wczoraj i dzisiaj pracowałam,jutro również idę do pracy i tak codziennie aż do piątku - czuję,że nadchodzi ZMĘCZENIE MATERIAŁU...


W piątek mam już wolne i jadę do Starachowic.Odpocznę,nabiorę sił i mam nadzieję,że spotkam się z Gosią: http://margaritkaaa.blogspot.com/ - ZAPRASZAM! :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję dwóch produktów,które w ostatnim czasie udało mi się przetestować.Zacznę od produktu,który który kupiłam sama.

LIRENE - PEELING ENZYMATYCZNY! 10 ml / ok.2,00 zł



Formuła tego peelingu jest oparta na aktywnym działaniu złuszczającym kwasów owocowych.
Obumarły naskórek i zanieczyszczenia ulegają złuszczeniu.
Pory zmniejszają się i stają się mniej widoczne.
Produkt polecany dla każdego typu cery.
Nie wysusza i nie podrażnia.


RECENZJA:
Bardzo lubię wszelkiego rodzaju żele,peelingi oraz maseczki do twarzy :)
Z tym peelingiem mam styczność już kolejny raz - jego formuła oparta jest na złuszczaniu bez konieczności tarcia - czy złuszcza?Nie do końca.Pomimo iż bardzo ładnie pachnie,ma delikatną konsystencję a jedna saszetka wystarcza spokojnie na całą twarz.Jego działanie nie jest już takie bajeczne.
Ja nie zauważyłam praktycznie żadnej poprawy stanu oraz kondycji mojej cery.
Pory nie zmniejszyły się i nie stały się mniej widoczne.Wągry pozostały na swoim miejscu z czego nie jestem zadowolona.Jedynym plusem jest fakt,że po użyciu tego peelingu moja cera stała się delikatniejsza.
Czy wrócę do niego ponownie?Nie sądzę...
Moja ocena,to 2/6.

Przejdźmy do produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy Lux Style : http://lux-style.pl/ - ZAPRASZAM!


LUX STYLE - ACNE KILLER! 5 x 10 ml / 40,00 zł



NOWOŚĆ prosto ze Stanów Zjednoczonych!

Nienawidzisz trądziku i masz już dosyć marnowania pieniędzy na nieskuteczne terapie?
Przestań z nim walczyć - wygraj tę walkę od razu korzystając z Acne Killer.
Acne Killer,to fenomen na amerykańskim rynku,który usuwa trądzik w zaledwie kilka minut.

Nałóż,jak każdą inną maseczkę i natychmiast pozbądź się trądziku!
Acne Killer,to rewolucyjna maseczka,która usuwa trądzik,zaskórniki oraz nadmiar łoju i bakterie,które powodują stany zapalne skóry.Acne Killer nie działa powierzchownie - przeciwnie,eliminuje on trądzik w tych warstwach skóry w,których on powstaje.

Eliminuje martwy naskórek dla odświeżenia wyglądu!
Acne Killer eliminuje również martwy naskórek z twarzy.Po jego zastosowaniu skóra staje się tak świeża,jak nigdy dotąd.



RECENZJA:
Tak - dobrze widzicie :) Ta maseczka ma kolor CZARNY :)
I pachnie...Hmmm...Jak dla mnie LIMONKĄ.
Dobrze się rozprowadza,choć ma konsystencję odrobinę żelową.
Testowanie tej maseczki rozpoczęłam od nałożenia jej na swój nos - chciałam sprawdzić czy poradzi sobie ona z moimi wągrami.Niestety - zawiodłam się.Po 30 minutowym oczekiwaniu i zdjęciu zastygłej już maseczki z nosa nie zauważyłam kompletnie żadnej poprawy a wągry nadal były  na moim nosie.
Zastygła maseczka pozostała czysta...
Nie chcę jej od razu skreślać,dlatego dam jej drugą szansę i nałożę ją jeszcze na całą twarz.
Tymczasem...
Moja ocena,to 1/6.

Całkiem niedawno udało mi się nawiązać współpracę z Panem Leszkiem Sierańskim,który reprezentuje firmę Pure Queen : http://www.purequeen.pl/odplamiacz-kieszonkowy.html - ZAPRASZAM!


Do testów otrzymałam odplamiacz kieszonkowy - mam nadzieję,że IDEALNY na wszelkie zabrudzenia i co najważniejsze - zmieści się do torebki :)


Dzisiaj otrzymałam również przesyłkę od mojej Kochanej Gosi : http://margaritkaaa.blogspot.com/ - ZAPRASZAM!


Gosia - bardzo,bardzo,bardzo Ci DZIĘKUJĘ - wiesz jak sprawić mi radość :):*
Mam kolejnego misia do kolekcji,czarne kolczyki,kule do kąpieli,maseczkę oraz łakocie :*
Przyjacielska przesyłka WALENTYNKOWA - to bardzo miłe z Twojej strony :*:*:*

Życzę Wam spokojnej nocy oraz niedzieli :*

25 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zainteresował peeling enzymatyczny :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Peelingi enzymatyczne do mnie nie przemawiają- i jak napisałaś cudów nie czynią :-/

    Jestem ciekawa czy ten odplamiacz kieszonkowy faktycznie działa!

    Miłego wieczoru :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Odplamiaczem kieszonkowym mnie zadziwiłaś.
    Proszki na niektóre plamy nie działają a tu proszę :)
    Proszę bardzo kochana jeśli będziesz tęsknić masz misia :****
    Oczywiście że się spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No mnie też odplamiaczem kieszonkowym :) fajnie piszesz posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. odplamiacz kieszonkowy - ciekawe jak działa ;)
    słodkiego misia dostałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje paczuszki :-) a co do odplamiacza poczekam na recenzje ale nie ukrywam ze mnie zaintrygowal ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale super paczka-taka i mi sprawiłaby duużo radości

    OdpowiedzUsuń
  8. Paczuszka przeurocza, a ta czarna maska jest tak zachwalana, a tu okazuje się klapa :) No czekam na dalsze próby, czy coś się zmieni, bo za taką cenę działać musi bez zarzutu!
    Pięknie u ciebie, świetny banerek Kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta maseczka z Lirene była w biedrze na promo właśnie po 2 zł ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaa! Ta czarna maseczka mnie przeraziła ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. O ja spodziewałam się lepszych efektów po tej czarnej maseczce. Jaka świetna przesyłka:) słodki miś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten kieszonkowy odplamiacz zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta czarna maseczka bardzo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super misiaczek :) Jestem ciekawa kulek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o matko jaka jesteś krytyczna :o- ale dzięki Tobie nie kupię tych produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ciągle zapominam o tych żelach z Ziaji, a chcę je sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze ,że opisujesz produkty tak rzetelnie i szcerze;) paczka walentynkowa wpadła mi w oko najbardziej;d

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też Lirene się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawił mnie Acne Killer ;) może wypróbuj jeśli dasz mu drugą szansę na rozpulchnioną twarz np. parówką z ziół :) ?

    OdpowiedzUsuń
  20. czytałam z zaciekawieniem jaki będzie rezultat tej maseczki Acne Killer. szkoda, że nie zadziałała. u mnie na blogu recenzowałam wczoraj plasterki na zaskórniki, które działają znakomicie :)
    co do kieszonkowego odplamiacza: właśnie czekam na przesyłkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda, że acne jest u nas niedostępny ;) Mimo, iż nie zadziałał chętnie bym ją sprawdziłą ;)

    OdpowiedzUsuń