środa, 23 stycznia 2013

Wieczorne odprężenie... :)

Dzień Dobry :)
Jest godzina 13:13 - czyżby ktoś o mnie myślał ? :p
Niedawno wstałam - po całonocnym pobycie w pracy musiałam się porządnie wyspać,co by nie marudzić mojemu "M" za uchem :)
Na dzisiaj nie przygotowałam dla Was żadnej porządnej recenzji,ale zbiór kilku mini - recenzji,głównie produktów,które otrzymałam od Wyspy Bergamuta : http://wyspy-bergamuta.blogspot.com/ - obiecałam jej recenzję produktów,które przywędrowały do mnie z UK,więc taka recenzja będzie :)

Wczoraj przed pracą postanowiłam się odprężyć,więc urządziłam sobie małe,domowe SPA :)


Oto czaso-umilacze mojej wczorajszej kąpieli.
Jak widzicie używam znanych i jak czytam,również lubianych produktów.

- COLGATE TOTAL - ADVANCED WHITENING - pasta do zębów!
- ROSSMANN - FACELLE INTIM - płyn do higieny intymnej!
- BARWA - SIARKOWA - antybakteryjny tonik normalizujący! KLIK!!!
- TOŁPA - S.O.S - krem opatrunek regenerujący! KLIK!!!
- AVON - ANEW GENICS - krem do twarzy!
- DAIRY FUN - musująca kula do kąpieli!

NOWOŚCI z UK!!!

- TONI&GUY - DETOX SHAMPOO - szampon!


Jak wiecie a może i nie wiecie,ale od jakiegoś czasu produkty do pielęgnacji włosów TONI&GUY są dostępne również w Polsce.Nigdy wcześniej nie miałam z nimi styczności,gdyż ceny pozostawiają wiele do życzenia :p Jak dla mnie są niestety za wysokie.Cieszę się,że miałam możliwość przetestować produkt tej firmy i przekonać się na własnej skórze czy jakość jest adekwatna do ceny.
Pierwszą rzeczą,która jest wyczuwalna,to bardzo intensywny zapach - jest mocny i odrobinę drażniący.
Szampon jest bardzo gęsty - już niewielka aplikacja jest wystarczająca,aby dobrze umyć włosy.
Sam szampon dobrze się rozprowadza oraz myje włosy,dając uczucie świeżości.
Po umyciu włosy są delikatne w dotyku oraz puszyste.
Czy wrócę do niego ponownie - w wersji Polskiej - raczej nie,gdyż zapach strasznie mnie drażni.

- MONTAGNE JEUNESSE - MUD PAC - MASQUE A LA BOUE - maseczka!


Nie przestraszcie się! :)

Z tą maseczką również miałam styczność po raz pierwszy - one również są dostępne w Polsce a ich cena waha się w okolicach 7,00 zł.Maseczka jest takiej pojemności,że spokojnie wystarczy na dwie aplikacje.
Jest gęsta,ale nie przeszkadza,to w jej aplikacji.Nie uczula,nie podrażnia - jest przyjemna w użytku.
Szybko wysycha i z łatwością się ją usuwa.Po zmyciu skóra jest oczyszczona i widocznie odżywiona.
Wągry,które miałam dosyć widoczne na nosie - znacznie się zmniejszyły - jestem mile zaskoczona i na pewno ponownie po nią sięgnę :)

A czy Wy miałyście styczność z tymi kosmetykami? :)

A tak na koniec dla osób,które zastanawiały się nad zakupem Dairy Fun : Musujące kule do kąpieli!


Nie zastanawiajcie się - są świetne :)

36 komentarzy:

  1. przydałoby mi się takie odprężenie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak z ciekawości ile kosztują szampony Toni&Guy w Polsce ? Szkoda że zapach nieciekawy ale mam nauczkę na przyszłość wąhać :) A co do maseczki cieszę się, że spasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam jeszcze żadnego z kosmetyków, ale kule uwielbiam, a te dokładnie patrzą na mnie i mnie kuszą już od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kulki do kąpieli! Te też kiedyś miałam, piękny zapach mają. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja o Tobie myślę :D zawsze i wszędzie :**
    Kule z tej firmy kupuje synkowi i jest bardzo szczęśliwy dają świetne kolory i delikatnie nawilżają.
    A teraz wysyłam buziaki zbieram się na zakupy i szybko na dwór ulepić jakiegoś bałwana ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzę o takim relaksie od kilku dni. :)
    Czas spełnić te marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. kule do kapieli;) cos wspanialego;))

    OdpowiedzUsuń
  8. aaa kule! :)

    muszę w końcu poszukać jakiś fajnych w okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. marzy mi się taka kąpiel, szkoda tylko że zamiast wanny mam prysznic ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma to jak chwila cudownego relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie domowe spa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a co to za kremik, nie dla kobiet dojrzałych?? Ty nie masz żadnych zmarszczek jeszcze Justyna:)) gładka buźka jak pupcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,krem dla kobiet dojrzałych :D
      Ale wiesz...Lepiej zapobiegać zawczasu :p

      Usuń
  13. o maseczkach z tej firmy słyszałam dużo dobrego, szkoda tylko, że dużo kosztują. A kule, powiem szczerze że jak dla mnie żadna rewelacja, miły akcent ale nie konieczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą maseczkę - czeka na swoją kolej:) Intryguje mnie ta kula...chyba w końcu skuszę się na nie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale szkoda, że nie mam wanny, kule + wanna chyba nie wychodziłabym z łazienki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. takie 3 kule w zestawie widziałam w biedronce ;)
    a szampon barwy jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham domowe spa, zwłaszcza gdy jestem sama w domu i mam nieograniczony czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam takie kule a tych jeszcze nie miałam, pewnie przy najbliższej okazji kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tych kuli nie miałam, ale wieczór podobny chętnie kiedyś sobie zafunduję:)

    OdpowiedzUsuń
  20. oo przydałby mi isę dzisiaj taki relaks ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi też by sie przydały , bo przede mną sesja :) ZZapraszam również do mnie :) http://poliskowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dzisiaj też się odprężam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kocham takie dni tylko dla siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Kule Dairy Fun czekają u mnie grzecznie na swoją kolej :-).

    OdpowiedzUsuń
  25. Te kule wkrótce zagoszczą u mnie :)

    OdpowiedzUsuń