wtorek, 8 stycznia 2013

RECENZJA - FARMONA - SWEET SECRET - KAWOWY ŻEL PEELINGUJĄCY DO MYCIA CIAŁA!

Witam.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w ramach współpracy od firmy WERNER I WSPÓLNICY : http://www.werner.pl/ - ZAPRASZAM! oraz firmy FARMONA : http://www.farmona.pl/ - ZAPRASZAM!



FARMONA - SWEET SECRET - KAWOWY ŻEL PEELINGUJĄCY DO MYCIA CIAŁA!
225 ml / ok.13,00 zł



Słodka uczta dla ciała i zmysłów!
Wyjątkowy kosmetyk o pobudzającym zapachu kawowego deseru został stworzony do codziennej pielęgnacji i mycia ciała,dla osób które cenią produkty naturalne i lubią rozkoszować się chwilami przyjemności.Specjalnie opracowana,bogata receptura doskonale myje  i wygładza skórę,nie powodując jej wysuszenia,a drobinki ścierające usuwają martwe komórki naskórka poprawiając mikrokrążenie i dotlenienie skóry.Regularne stosowanie KAWOWEGO PEELINGU POD PRYSZNIC zapewnia uczucie wypielęgnowanej i jedwabiście gładkiej skóry,nadając jej kuszący zapach,który uwalnia od stresu,dodaje energii i pobudza do działania.

RECENZJA:
Hmmm...Przyznam szczerze,że na początku obawiałam się przetestowania tego kosmetyku - dlaczego?
Choć kawę lubię - nie przepadam za jej zapachem w kosmetykach.Myliłam się osądzając go zawczasu.
Zapach jest delikatny,nasila się w połączeniu z wodą,ale nie jest nie przyjemny :)
Wydajność - średnia.Działanie - delikatnie się pieni,dobrze rozprowadza na skórze,delikatnie ją peelingując.
Żel ten nie jest typowym "zdzierakiem" - a szkoda,bo takie właśnie lubię najbardziej.
Moja ocena,to 4/6.

P.S Zabawa "BOX PEŁEN RADOŚCI" - niestety nie wypaliła.
Nikt się nie zgłosił - a szkoda.Może innym razem :)

Zapraszam Was również na CANDY organizowane przez WYSPY BERGAMUTA :
http://wyspy-bergamuta.blogspot.co.uk/2012/12/romantycznie-juz-w-styczniu.html - ZAPRASZAM!


19 komentarzy:

  1. Żel peelingujący to nigdy nie jest ździerakiem ;p Też będę pisać o nim na dniach :D

    Aaaa, szykuje się spotkanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie?Jakie?Kiedy? :D Proszę o więcej informacji,co bym mogła czas wygospodarować :)

      Usuń
    2. Widzę, że też jesteś z podkarpackiego, ja również:) A ten żel na pewno wypróbuję:)

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć że takiego żelu zdzieraka nie ma :)

      Usuń
  2. Ja bym to tiramisu powąchała :)
    Zapachy Farmony mają nie ziemski zapach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba wole domowej roboty peeling kawowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo ja też go miałam tylko w wersji czekolady z pistacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oh te zapachy mnie rozpieszczają;) uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się opakowanie tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam zapachy kosmetyków z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm szkoda. ja lubię zapach kawy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie żele peelingujące są ciekawą alternatywą dla żelu. Pobudzają krążenie. Czasem nie mam czasu na porządny peeling i taki żel fajnie się sprawdza, nawet jeśli nie zdziera. Chociaż ja wolę zdzieraki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten żel i wkrótce będę go używać. Tak sądziłam, że raczej typowym zdzierakiem nie będzie... Ale lubię generalnie zapach kawy w kosmetykach i jogurtach więc skusiłam się, bo nie mogłam znaleźć masła w tej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  11. do ciała wolę delikatne peelingi :) i pewnie z niego była bym zadowolona, ale ja za to zapachu kawy nie lubie

    OdpowiedzUsuń
  12. Kawa... dla mnie jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kooocham zapach kawy w kosmetykach wiec chyba produkt dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kocham zapach kawy w kosmetykach :) Ale mam tyle żeli , wiec może kiedyś się znajdzie dla niego miejsce w łazience :)

    OdpowiedzUsuń