piątek, 25 stycznia 2013

Dla mnie LUTY...Dla Ciebie... :)

Dla mnie LUTY...Dla Ciebie... :)


Drogie Panie - dzisiejszy post będzie poświęcony WALENTYNKOM.
Pomyślicie sobie - Dlaczego tak wcześnie będzie pisała o WALENTYNKACH,przecież nie mamy jeszcze LUTEGO!!!Ale dlaczego miałabym o tym nie pisać,skoro większość sklepów już ogłasza,że gorący okres WALENTYNKOWY uważa za otwarty!!!
Ja wiem,że WALENTYNKI są jedynie komercyjnym świętem,bo Kocha się przez cały rok a nie tylko przez ten jeden dzień,ale jest,on na tyle wyjątkowy,że miło jest mi patrzeć,jak w sklepach,cukierniach oraz kawiarniach - MIŁOŚĆ wisi w powietrzu :)

WALENTYNKI w sklepach :


WALENTYNKI w cukierniach :


WALENTYNKI w kawiarniach :


WALENTYNKI - czym są na prawdę : KLIK!!! - zapraszam do lektury :)


- Dawno temu w trawie :p

MIŁOŚĆ,to nie pluszowy Miś,ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani MIŁOŚĆ,kiedy jedno płacze...
A drugie po Nim skacze.
MIŁOŚĆ,to żaden film,w żadnym kinie.
Ani róże,ani całusy małe - duże.
Ale MIŁOŚĆ - Kiedy jedno spada w dół,drugie ciągnie je ku górze.

Happysad - Zanim pójdę! KLIK!!!

Co kupić ?

DLA NIEGO


DLA NIEJ


A dla Was - Czym są WALENTYNKI?
Czujecie już ich klimat?


18 komentarzy:

  1. świetny post :)
    ja jeszcze ni czuję klimatu walentynek ; p

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jakoś nie jestem fanką walentynek;) ale fajnie , że są:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubie tego swieta, jakos do mnie nie przemawialo zarowno gdy bylam w zwiazku, jak i poza nim :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie Walentynki są miłym świętem ale raczej komercyjnym. Kochać i okazywać miłość trzeba cały rok, a nie tylko od święta:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nie rzadko obchodzę walentynki:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie obchodzę jakoś specjalnie Walentynek.
    To nie dla mnie. Kocham cały rok. Ten kwiatek czy Misiaka nie jest mi potrzebny ;) bym czuła się kochana.
    A nawet jak ktoś lubi.. to czy kwiatek bez okazji nie cieszy bardziej, niż ten "wymuszony kalendarzem" i dany bo wypad, bo wszyscy daają ;)
    No ale... milo wspominam ręcznie malowane Walentynki z podstawówki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. juz Walentynki ? :D nie za wcześnie siejecie panikę? :D ja póki co nawet nie myslę o tym dniu, a teraz dostałam stresa, że nie mam prezentu :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam swojego Ukochanego, ale niecierpię walentynek :-) dla mnie to tak strasznie komercyjne święto...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja kocham walentynki;) Wiadomo ,że każdego dnia powinno pokazywac sie miłosć ,ale dla Mnie 14 lutego mozna przygotowa dla drugiej połowki cos naprawdę wyjątkowego;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wolę niespodzianki ;-) Walentynki to dzień, w którym siedzimy i czekamy na prezent. Zdecydowanie przyjemniej jest dostać prezent, gdy się go nie spodziewamy. Tak jak napisala Peggy- kocha się cały rok.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://anianawyspach.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym spędzić Walentynki w ...cukierni :D -narobiłaś mi smaka na te babeczki ;p.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że temat Walentynek stał się popularny - u mnie też post o takiej tematyce ;) narobiłaś mi ochotę na babeczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To mnie zaskoczyłaś z tym postem i to ładnie :D
    U nas w sklepach jeszcze motywy świąteczne królują gdzie tam do walentynek,a u Ciebie widzę bardzo ładnie i pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie traktuję święta Świętego Walentego jako Święto, bo niby cóż to za święto?? czym się różni od zwykłego dnia? Tym, że kina, kawiarnie, restauracje itp. są wypchane po brzegi? Dla mnie to żadna frajda, tym bardziej, że jak kocham to zawsze i zawsze staram się to pokazać, nie tylko w ten jeden dzień. Święto nie tylko komercyjne, ale również bardzo naciągane.
    Owszem, jak ktoś jest za walentynkami nie mam nic przeciwko

    OdpowiedzUsuń
  15. jeśli Walentynki to tylko słodkie czekoladki plus manicure walentynkowy

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam babeczki :) Za 5 dni Walentynki :)

    OdpowiedzUsuń