czwartek, 24 stycznia 2013

BIELENDA - SPOTKANIE Z AFRYKĄ - RYTUAŁ KĄPIELI - MUSUJĄCY PIASEK!

Hello :)
Ja już po pracy.Jutro mam wolne i czekają mnie generalne porządki.
Już się boję,bo zebrało mi się dużo domowych obowiązków na jeden dzień.
Mam nadzieję,że wystarczy mi czasu oraz siły,aby zrobić wszystko co sobie zaplanowałam.



Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam od Ani :
http://www.mellody-w-kolorze.com/ - ZAPRASZAM!

BIELENDA - POWITANIE Z AFRYKĄ - RYTUAŁ KĄPIELI - MUSUJĄCY PIASEK!
475 g / ok.13,00 zł



Holistyczna koncepcja wellbeing łącząca piękno ciała i wewnętrzną harmonię była inspiracją stworzenia oryginalnej linii kosmetyków "Powitanie z Afryką",wykorzystującej niezwykłe właściwości roślin rytualnych z  Czarnego Lądu.Wyjątkowy musujący piasek z owocami figi zapewnia zmysłową i odprężającą kąpiel.
Jego egzotyczny,ciepły i korzenny aromat poprawia samopoczucie,pobudza,dodaje siły,zwinności i lekkości.

Roślina rytualna : FIGA : Jedna z najstarszych uprawianych przez człowieka roślin użytkowych,znana już w starożytnej Mezopotamii i Egipcie,symbol dobrobytu i płodności.Owoce figi przywracają energię i siły witalne,dzięki bogactwu witamin,cukrów i soli mineralnych.Ekstrakt z figi zmiękcza i dogłębnie nawilża naskórek,nadaje skórze jedwabistą gładkość.

RECENZJA:
Już kiedyś wspominałam Wam,że bardzo lubię orientalne,zdecydowane zapachy,które goszczą u mnie w łazience - ten musujący piasek spełnia moje oczekiwania.Jest przy tym bardzo wydajny,gdyż już niewielka ilość pomieszana z wodą wypełnia moją wannę pianą a intensywny zapach unosi się w całej łazience,po kąpieli pozostając na skórze.Musujący piasek jest przyjazny dla każdego rodzaju skóry.Mojej wrażliwej i alergicznej nie przyniósł żadnych ubocznych skutków - nie uczulił i nie podrażnił jej :) Czy nawilża - nie zauważyłam,a może wysusza - raczej nie.Jest,to w każdym bądź razie przyjemna odskocznia od tradycyjnego płynu bądź żelu do kąpieli.
Moja ocena,to 6/6.

DOBRANOC :*

22 komentarze:

  1. możliwe że się skuszę :D



    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  2. życzę dużo siły przy porządkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm lubie takiego rodzaju gadzety do kapieli :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze, nie widziałam jeszcze w drogerii takiego cudaka..
    Co prawda nie bardzo mój zapach, ale może znajdę coś podobnego w MOJEJ wersji zapachowej...

    OdpowiedzUsuń
  5. gadżety tego typu :P czyli coś co lubię ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ochotę zainwestować z trochę gadżetów :D do kąpieli :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam maskę do włosów z tej serii, świetna była, chciałabym wypróbować resztę kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kręcę się koło niego już jakiś czas :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go i podbił moje serce zapachem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooooo muszę kiedyś wypróbować ten piaseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miała balsam do ciała z tej serii:) Zapach na początku bardzo mi się podobał, potem niestety był jak dla mnie zbyt intensywny i duszący:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie +dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  12. matulu, a ja znów zazdroszczę bo nie mam wanny :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że spełnił oczekiwania :-) Życzę siły przy porządkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny produkt :D i cena też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym w moim studenckim mieszkaniu miała wannę to bym z chęcią kupowała takie rzeczy ;) Ale niestety - zostaje mi tylko testować żele pod prysznic ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. ja chyba za bardzo jestem przywiązana do kosmetyków które robią pianę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam ten piasek. Po wsypaniu do wanny wszystko ok, ładny zapach i piana, ale po włączeniu hydromasażu opary razem z tym rozpuszczonym piaskiem wchodziły mi do buzi przez co trudno mi było oddychać, a oczy strasznie piekły :/ nic nie mówiłam o tym mężowi, a on pewnego razu, również wsypał ten piasek do kąpieli i włączył hydromasaż, po pewnym czasie wyszedł z łazienki i mi powiedział, że coś mu się dzieje, bo nie może złapać tchu i oczy go pieką. Tak jak u mnie! Dodam, że cokolwiek wsypiemy czy wlejemy (sól, bomby o kąpieli , płyn do kąpieli) do wanny i włączymy hydro nie mamy żadnych objawów. Musi w tym piasku coś być skoro tak się dzieje :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam jego zapach :) Świetny kosmetyk!

    OdpowiedzUsuń