niedziela, 30 grudnia 2012

Szczęśliwego Nowego 2013 Roku! :* - "BOX PEŁEN RADOŚCI".

Witam Was Drogie Panie już po raz ostatni w 2012 Roku.
Dlaczego po raz ostatni? Jutro pracuję od 8 - 17 a po pracy czym prędzej wracam do domu i szykuję się na SYLWESTRA na,którego wybieramy się z moim "M" :) Mam nadzieję,że pomimo choroby,która odrobinę dała mi spokój,będę się wyśmienicie bawiła :) Wam również życzę wspaniałej zabawy do białego rana :):*



Wszystkiego DOBREGO w Nowym 2013 Roku ! :*:*:*

WAŻNE! 

Drogie Panie z racji nadchodzącego Nowego 2013 Roku - mam pewien pomysł,który był już wcześniej wykorzystywany na innych blogach.

Chciałabym Wam zaproponować wymianę BOX'ami,które nosiłyby nazwę "BOX PEŁEN RADOŚCI".
Na czym polegałaby taka wymiana?
Wszystko opiszę poniżej... :)


"BOX PEŁEN RADOŚCI"

ZASADY :
1.W zabawie mogą brać udział osoby pełnoletnie,zamieszkujące RP,aktywnie prowadzące bloga na portalu blogspot.com.
2.Pod tym postem od dnia dzisiejszego 30.12.2012 do dnia 06.01.2013 proszę zostawiać swoje zgłoszenia do zabawy "imię,nick oraz adres e-mail" - proszę o rozwagę przy zgłaszaniu się :)
3.Proszę również o przesłanie na mojego e -maila : justyna.trelinska@poczta.onet.pl,następujących informacji,które będą tylko i wyłącznie do mojego wglądu :

- Imię i nazwisko
- Nick
- Adres e-mail
- Adres bloga
- Adres do wysyłki "BOX'a PEŁNEGO RADOŚCI"

4.Pary do wykonania "BOX'a PEŁNEGO RADOŚCI" wyłonię drogą losowania.
5.Kwota jaką proponuję,to 40 zł - jeżeli któraś z Was ma zastrzeżenia dotyczące kwoty,proszę o informację zostawioną wraz ze swoim zgłoszeniem pod tym postem.
6.Co "BOX PEŁEN RADOŚCI POWINIEN ZAWIERAĆ" :

- kosmetyk pielęgnacyjny
- kosmetyk kolorowy
- coś pachnącego "nie musi,to być perfum" - liczę na Waszą wyobraźnię :)
- gadżet

Proponuję rezygnację z próbek .

7.Po zebraniu wszystkich zgłoszeń 06.01.2013 nastąpi losowanie par i ogłoszenie terminu ostatecznej wysyłki "BOX'a PEŁNEGO RADOŚCI".
8.Dzień przed planowaną wysyłką "BOX'a PEŁNEGO RADOŚCI" każda ze zgłoszonych osób prześle na mój e-mail : justyna.trelinska@poczta.onet.pl - zdjęcie BOX'a wykonanego dla swojej pary - dzięki temu będę spokojna,że każda ze zgłoszonych osób otrzyma swoją paczkę.
9.Zgłaszając się do zabawy akceptujesz wszystkie jej warunki przedstawione w tym poście.
10.Na bieżąco będę dodawała aktualizacje dotyczące zabawy.

Na sam koniec PROSZĘ o rozwagę przy zgłaszaniu się do zabawy,aby żadna z osób,które się do niej zgłoszą nie ucierpiały na tym w żaden sposób.



sobota, 29 grudnia 2012

Jama ustna.

Dzień Dobry...
Co u Was Drogie Panie?Mnie choroba rozłożyła na dobre...Wzięłam wolne w pracy i usilnie się kuruję,gdyż za 2 dni - SYLWESTER.Mam nadzieję,że do tego czasu wyzdrowieję.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was post dotyczący pH - jamy ustnej oraz korzyściach jakie niesie Nam żucie  gumy.


Co się dzieje po jedzeniu ?

- Osad nazębny,to ściśle przylegający miękki i zawierający bakterie nalot,który tworzy się na zębach każdego,przez cały czas.Ma tendencję do tworzenia się przy dziąsłach i między zębami i jest główną przyczyną próchnicy zębów.
Osad nie jest szczególnie szkodliwy dla zębów tak długo,jak nie jemy lub nie pijemy czegoś słodkiego,lub z zawartością skrobi - od tego momentu bakterie w osadzie nazębnym produkują kwasy osadowe.Kwasy te atakują powierzchnię zębów,mogąc rozpuszczać twarde minerały w szkliwie zębów i narażać zęby na ryzyko próchnicy.Nawet bezcukrowe napoje mogą zawierać kwasy,które prowadzą do erozji szkliwa zębów.Te kwasy są inne od tych,które powodują próchnicę i erozja może pojawić się nawet na zębach wolnych od osadu nazębnego.

Dlaczego żucie gumy jest zdrowe dla moich zębów ?

- Ślina dostarcza organizmowi naturalne,własne zabezpieczenie przed próchnicą i chorobami dziąseł.
Minerały zawarte w ślinie,będące również składnikiem zębów,pomagają usuwać resztki jedzenia,neutralizować kwasy osadowe i naprawiać szkliwo.Podczas żucia bezcukrowej gumy ORBIT wydzielanie śliny wzrasta nawet dziesięciokrotnie.Co istotne,tak stymulowana ślina posiada większą koncentrację minerałów i przez to może w większym stopniu naprawiać wczesne uszkodzenia próchnicze.
Żucie bezcukrowej gumy ORBIT przez 20 minut po jedzeniu i piciu pomaga neutralizować kwasy osadu nazębnego,które zwiększają ryzyko rozwoju próchnicy.


Czym jest pH ?


Poziom pH oznacza poziom zawartości kwasów i zasad w określonym środowisku.
Różne części ludzkiego ciała charakteryzują się różnymi poziomami kwasowości,w zależności od swoich funkcji.Inny jest poziom pH w żołądku,gdzie agresywne kwasy rozpuszczają pokarm,inny na skórze,wreszcie inny w jamie ustnej.
Poziom pH śliny jest zbliżony do pH neutralnego "7",ponieważ składa się w 98% z wody.
Po jedzeniu i piciu kwasy produkowane przez bakterie w osadzie nazębnym atakują powierzchnię zębów i mogą powodować demineralizację szkliwa,co zwiększa ryzyko ubytków.
Według badań żucie bezcukrowej gumy powoduje zwiększenie wydzielania śliny nawet do 10 razy.
Taka wydzielana dodatkowo ślina zawiera ponadto więcej minerałów.Żucie bezcukrowej gumy ORBIT przez 20 minut po jedzeniu i piciu pomaga neutralizować kwasy osadu nazębnego i obniżyć poziom demineralizacji zębów - czynniki ryzyka w rozwoju próchnicy.

Zapraszam Was do zapoznania się z produktami firmy Wrigley : http://www.wrigley.pl/ - ZAPRASZAM!

czwartek, 27 grudnia 2012

RECENZJA - MARC ANTHONY - OIL OF MOROCCO ARGAN OIL - SZAMPON + ODŻYWKA!

Dobry Wieczór :)
Niedawno wróciłam do Rzeszowa,sprzątnęłam mieszkanie,zrobiłam pranie i mam chwilę dla Was :)
Jutro idę na 7 do pracy,nie powiem,żebym była z tego powodu zadowolona,zważając na fakt,że dopadła mnie choroba...Nie czuję się za dobrze,ale mam nadzieję,że jakoś tę chorobę pokonam,gdyż SYLWESTER tuż,tuż,tuż.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktów,które otrzymałam w ramach współpracy od Pani Jolanty Krośnickiej,która pracuje dla firmy Get In Touch : http://www.getintouch.pl/ - ZAPRASZAM :)

MARC ANTHONY - OIL OF MOROCCO - ARGAN OIL - SZAMPON REWITALIZUJĄCY!
250 ml / ok.40,00 zł

MARC ANTHONY - OIL OF MOROCCO - ARGAN OIL - ODŻYWKA REWITALIZUJĄCA!
250 ml / ok.40,00 zł




- po lewej : SZAMPON
- po prawej : ODŻYWKA

- SZAMPON REWITALIZUJĄCY Z MAROKAŃSKIM OLEJKIEM ARGANOWYM :
Głęboko oczyszcza i odmładza włosy.Wzbogacony dobroczynnym olejkiem arganowym,kreatyną i olejkiem z pestek winogron.Przywraca włosom siłę,blask i chroni przed puszeniem.Nie zawiera siarczanów.

- ODŻYWKA REWITALIZUJĄCA Z MAROKAŃSKIM OLEJKIEM ARGANOWYM :
Natychmiastowy efekt lśniących,miękkich  i wygładzonych włosów.Wzbogacona olejkiem aragnowym,kreatyną i olejkiem z pestek winogron.Kompleksowo odżywia,głęboko nawilża i wzmacnia.Podkreśla kolor i zabezpiecza włosy przed puszeniem.


RECENZJA:
Moje włosy - oprócz tego,że szybko się przetłuszczają "myję je codziennie" mają również skłonność do puszenia się.Możecie się tylko domyśleć jak wielkim kłopotem jest dla mnie ta przypadłość...
Ucieszyłam się kiedy Pani Jolanta Krośnicka zaproponowała mi przetestowanie kosmetyków do pielęgnacji włosów MARC ANTHONY a właściwie serii tych kosmetyków przeznaczonej właśnie do włosów puszących się.Jak dla mnie kosmetyki te są w 100% warte swojej ceny :) Dlaczego?
Przy mojej częstotliwości mycia włosów,efekty po użyciu szamponu oraz odżywki są niemal natychmiastowe.Oprócz tego,że kosmetyki te obłędnie pachną,są również bardzo wydajne.
Już niewielka ilość szamponu oraz odżywki wystarczą na bogatą aplikację na włosach.
Efekty?Włosy są przede wszystkim miękkie i delikatne w dotyku :) Dłużej zachowują świeżość i przez długi czas pięknie pachną.Nie puszą się tak,jak przy użyciu innych szamponów,ale nie są również obciążone.
Jestem mile zaskoczona tymi kosmetykami,gdy tylko natrafię na promocję,skuszę się na zakup jeszcze nie raz :)Serdecznie polecam :)
Moja ocena,to 6/6.

A czy Wy Drogie Panie miałyście styczność z kosmetykami do pielęgnacji włosów Marc Anthony?
Jakie są Wasze odczucia?


POZDRAWIAM Was i życzę dużo zdrowia :*

wtorek, 25 grudnia 2012

Święta,święta i po...

Dzień Dobry Drogie Panie :)
Jak się dzisiaj macie?Wigilia już za Nami - czy spędziłyście ją w gronie swoich najbliższych?
Ja odpoczywam...28.12.2012 wracam do pracy - czas mija za szybko,niedawno przyjechałam a lada dzień muszę wracać...Mam jednak nadzieję,że te dni,które mi pozostały do wyjazdu spędzę najlepiej jak tylko będę mogła.
Na dzisiaj nie przygotowałam żadnej recenzji,chcę Wam przedstawić kilka zdjęć świątecznych z mojego domu rodzinnego:*











Ja z moją chrześnicą Zuzią :*






W tym roku otrzymałam od GWIAZDKI :
- koszulkę
- TT :)
- zestaw kosmetyków z AVON'u
- pieniążki oraz słodkości .

A Wy?Co dostałyście moje Drogie :*





 

niedziela, 23 grudnia 2012

Zestaw IDEALNY :)

Witam Was Świątecznie :)
Jestem już w Starachowicach,w swoim domu rodzinnym.
Wczoraj razem z moim "M" oraz Naszymi rodzicami byliśmy zarezerwować salę oraz zespół na Nasze wesele - jestem szczęśliwa i spokojna,że już to mamy za sobą :)
Choinka ubrana,dania świąteczne się gotują - pachnie świętami.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję dwóch produktów,które zyskały miano moich PEREŁEK - postanowiłam jednak - pomimo żalu,że jak je zacznę,tak za jakiś czas się skończą - zacząć je i mam już swoje zdanie na ich temat.

LANCOME - BI - FACIL - DWUFAZOWY PŁYN DO DEMAKIJAŻU OCZU WRAŻLIWYCH!
125 ml / ok.120 zł






Dwufazowy płyn do szybkiego demakijażu wrażliwych i zmęczonych oczu.
Nie natłuszczający,usuwa każdy rodzaj kosmetyków - również wodoodpornych.
Zmywa makijaż i zanieczyszczenia powstałe na rzęsach łącząc efekty działania wody i olejków.
Powoduje,że rzęsy stają się idealnie czyste.Uelastycznia powieki.Zawiera 18,6% związków łagodzących.









EAU THERMALE AVENE - CLEANANCE GEL - ŁAGODNY ŻEL OCZYSZCZAJĄCY DO SKÓRY TŁUSTEJ LUB TRĄDZIKOWEJ! 300 ml / ok.28,00 zł





* Zdjęcie zapożyczone z bloga LIPSTICK WARDROBE :
http://www.lipstickwardrobe.com/ .

Nie zawiera mydła.Żel AVENE łagodnie oczyszcza skórę pochłaniając nadmiar wydzieliny łojowej.
Żel oczyszczający do cery tłustej "wrażliwej" ze skłonnością do powstawania trądziku.
Zawiera 49% wody termalnej,bardzo delikatnie oczyszcza,pomaga ograniczyć podrażnienia,reguluje wydzielanie łoju.Nie wysusza.Produkt hipoalergiczny.Nie powoduje powstawania zaskórników.

RECENZJA:
Hmmm...Śmiem twierdzić,że znalazłam swój zestaw IDEALNY :) Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak dobrym płynem do demakijażu,który od razu zmywa,cały makijaż - bez konieczności tzw."tarcia".
Nie pozostawia on tłustej warstwy na twarzy,przyjemnie pachnie i póki co jest jak dla mnie niezastąpiony.
Natomiast żel AVENE jest dla mnie odkryciem.Mam cerę tłustą i trądzikową,więc pielęgnacja jej jest dla mnie nie lada wyzwaniem.Żel ten świetnie oczyszcza moją cerę,redukując jednocześnie zmiany trądzikowe,które wraz z regularnym stosowaniem żelu stają się coraz mniej widoczne.Cera jest czysta,świeża i co jest dla mnie również ważne - matowa.Żel nie daje uczucia ściągnięcia,nie uczula,nie podrażnia i nie wysusza.Po skończeniu mini wersji,którą obecnie zużywam - zainwestuję w pełnowymiarowy produkt,bo jest wart swojej ceny :)
Moja ocena,to 6/6 "dla obu produktów".

A czy Wy moje Drogie Panie używałyście czegoś z firmy LANCOME bądź AVENE - co polecacie? :)


piątek, 21 grudnia 2012

Wesołych Świąt :*

Dzień Dobry :*
Moje Drogie Panie...
Piszę,aby podzielić się z Wami radosną dla mnie nowiną :)
Dzisiaj razem z moim "M" jedziemy do Naszego rodzinnego miasta - do domu.
Już nie mogę się doczekać ubierania choinki oraz kosztowania smacznych potraw przygotowanych przez moją mamę.Bardzo się cieszę,że razem z moimi bliskimi usiądziemy przy wspólnym stole i będę miała ich wszystkich blisko siebie.


Nadchodzą cudowne Święta...
O szczerych życzeniach każdy pamięta.
Korzystając z tej sposobności.
Życzę Wam dużo MIŁOŚCI.
Mnóstwo wzruszeń przy wspólnej kolędzie.
I nadziei...że Nowy 2013 Rok - jeszcze lepszy będzie :*

Wszystkiego DOBREGO - Drogie Panie :*
Następnego posta postaram się dodać jeszcze przed WIGILIĄ - mam nadzieję,że o mnie nie zapomnicie.



środa, 19 grudnia 2012

My One Box + Sukienka :):):)

Witajcie...
Tak,wiem...Miałam dzisiaj nie pisać,ale wyszłam z pracy 3H wcześniej :):):) Takie środy mogę mieć co tydzień.Po wyjściu z pracy udałam się go Galerii Handlowej w celu rozeznania się gdzie,co i dlaczego tak tanio i takim oto sposobem nabyłam nową sukienkę - prawdopodobnie na SYLWESTRA :)
Po powrocie do domu czekała na mnie przesyłka od Ani mojej Kochanej :
http://mellody-w-kolorze.blogspot.com/ - ZAPRASZAM :)
Co w niej znalazłam? Chyba wszystko o czym marzyłam w ostatnim czasie :*:*:*


To dopiero początek :)





Aniu - nie wiem,jak Ci DZIĘKOWAĆ :*:*:* Spełniasz moje najskrytsze marzenia kosmetyczne.
Z każdym kolejnym BOX'em otrzymuję od Ciebie wszystko o czym tylko można pomarzyć :)

Miś - zajął już swoje miejsce na moim regale,kominek się pali,na szminkę z LOREL'a sobie patrzę a reszta zadomowiła się już w mojej domowej toaletce :)

A oto - moja nowa sukienka :)

H&M 
- cena początkowa 149,90 zł
- cena po obniżce 60,00 zł
- cena z kratą rabatową z Glamour 40,00 zł


Znacznie lepiej prezentuje się na ciele :)
A jak Wam się podoba? :)

DOBRANOC :*

wtorek, 18 grudnia 2012

Moje PEREŁKI :)

Dobry Wieczór...
Piszę do Was już drugiego posta,dlaczego?
Jutro od 8-20 będę w pracy a po powrocie będę na pewno bardzo zmęczona...Ehhh...
Chcę Wam napisać o moich PEREŁKACH :) Czym one są...Większość z nich,to kosmetyki oraz akcesoria,które otrzymałam od Ani : http://mellody-w-kolorze.blogspot.com/ - ZAPRASZAM :)
Reszta,to rzeczy,które otrzymałam w ramach współpracy z Drogerią Internetową NOCANKA :
http://www.nocanka.pl/ - ZAPRASZAM :) Dlaczego mają one dla mnie tak duże znaczenie?
Są unikatowe,jedyne w swoim rodzaju - póki co - nie używam ich tylko napawam się ich wyglądem oraz zapachem :) Czy Wy również macie takie kosmetyki oraz akcesoria,które tak na Was działają?


Każdego dnia wyciągam te PEREŁKI z pudełeczka i raduję się :) Straszny "chomik" ze mnie,ale nic tak nie cieszy,jak drobne radości :)

Chciałabym Wam również napisać o tegorocznej akcji,która kryje się pod nazwą "Robótka 2012".


Akcja ta polega na POMOCY Dzieciakom - Starszakom z Domu Pomocy Społecznej z Niegowa :
http://www.dpsniegow.pl/www/index.php - ZAPRASZAM.


Jest ich pięćdziesięcioro - poznacie ich bliżej czytając post stworzony przez Bebeluszka :
http://bebeluch.blogspot.com/p/robotka-2012.html - ZAPRASZAM :)

Jak możecie pomóc?
Pisząc do Nich kartki świąteczne bądź wysyłając drobne upominki - ja ze swoją paczką dla Nich jutro przed pracą wybieram się na pocztę - skompletowałam ją dla Dziewcząt z rodzinki II,jest ich 15 i mam nadzieję,że ucieszą się z kosmetyków pielęgnacyjnych,które jutro im wyślę :)

Jeżeli tylko możecie Drogie Panie - pomóżcie :)
Post stworzony przez Bebeluszka : http://bebeluch.blogspot.com/p/robotka-2012.html - naprowadzi Was na dobrą drogę do pomocy :)

DOBRANOC :*

RECENZJA - STARA MYDLARNIA - CHOCOLATE&ORANGE - BATH&SHOWER SHAKE!

Hello :*
WTOREK - dziś mam wolne w pracy :) Jakie mam plany na dzisiejszy dzień?
Mieszkanie mam wysprzątane,także mogę zająć się sobą :) Miałam się wybrać na zakupy,ale...
Nie wiem czy mój portfel a właściwie konto były by z tego zadowolone,także sobie odpuszczę.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który otrzymałam w BOX'ie od Ani :
http://mellody-w-kolorze.blogspot.com/ - ZAPRASZAM!

STARA MYDLARNIA - CHOCOLATE&ORANGE - BATH&SHOWER SHAKE!
250 ml / ok.25,00 zł


Idealne połączenie olejku z żelem do kąpieli sprawi,że Twoja skóra będzie doskonale nawilżona i oczyszczona.Posiada właściwości odżywcze,poprawia mikrokrążenie,działa przeciwstarzeniowo.
Poprawia samopoczucie,stymulując produkcję endorfin.Doskonały afrodyzjak,który pobudza zmysły.

SPOSÓB UŻYCIA:
Przed użyciem wstrząsnąć.Niewielką ilość wlać na gąbkę i delikatnie masować ciało.


RECENZJA:
Pierwszy raz miałam styczność z kosmetykami Starej Mydlarni.Nie ukrywam,że niedawno odwiedziłam ich sklep firmowy,ale wyszłam z pustymi rękami,gdyż ceny...Hmmm...Są dosyć wysokie.Sam shake jest taki sobie.Niestety poza przyjemnym zapachem i dobrym nawilżeniem ciała - nie oferuje Nam nic innego.
Na ciele oraz na wannie pozostawia tłusty film a w dodatku słabo się pieni...A zapowiadało się tak przyjemnie...
Moja ocena,to 3/6.

P.S W swojej GALERII na komputerze znalazłam zdjęcia z ubiegłorocznej Wigilii - oto choinka,która umilała Nam święta w moim rodzinnym domu :)



poniedziałek, 17 grudnia 2012

Chwalę się :)

Dobry Wieczór :)
Po ciężkiej nocy i ciężkim dniu w pracy - mam chwilę tylko dla siebie - jak ja lubię takie poniedziałki,kiedy wracam z pracy a w mieszkaniu czekają na mnie paczki i,to w dosłownym tego słowa znaczeniu :)
Zobaczcie same co dzisiaj otrzymałam :)

- Shiny Box - oczekiwanie na niego było znacznie ciekawsze niż sama zawartość,ale...



- Niespodziewana paczka od Pani Anny Pilip oraz Pani Magdaleny Pawłowskiej - DZIĘKUJĘ :*





A jak Wam minął poniedziałek Drogie Panie - ja żyję już tylko świętami,gdyż w sobotę jedziemy z narzeczonym i Naszymi rodzicami oglądać i mam nadzieję,że zarezerwować salę na Nasze wesele a w niedzielę,będziemy rozmawiać z zespołem - mam nadzieję,że wszystko się uda :)


Mam nadzieję,że ja taka właśnie nie będę ;p

niedziela, 16 grudnia 2012

Pielęgnacja ciała ZIMĄ !

Dzień Dobry :)
Jak Wasze niedzielne samopoczucie?
Czy kawa i ciasto zagościły już na Waszym stole?
Ja właśnie czekam na pyszną kawę,którą przygotowuje mój "M" :*


Na dzisiaj przygotowałam dla Was post informacyjny dotyczący "Pielęgnacji ciała ZIMĄ".

Pielęgnacja ciała powinna zmieniać się tak samo,jak zmieniają się pory roku za Naszymi oknami.
Fakt,że zima nie sprzyja pokazywaniu ciała,często sprawia,że przez ten czas zapominamy o regularnych zabiegach domowych,które utrzymują Naszą skórę w doskonałej kondycji.
Większość z Nas nie zdaje sobie sprawy,że wbrew pozorom to właśnie zimą wilgotność powietrza jest bardzo niska,co sprzyja przesuszaniu skóry.Ponadto często niedostatecznie dobrze chronimy ciało przed działaniem mrozu.Pielęgnacja ciała zimą powinna opierać się na kilku zasadach.
Uzbrojeni w poniższe rady,na pewno wygramy walkę o promienną,jędrną skórę.


1. Ciepło,cieplej...Gorąco!

Zimą,większość z Nas docenia gorące kąpiele.Dzięki nim rozgrzewamy się,relaksujemy.
Niestety,ich wpływ na Nasze ciało nie jest dobry.Zwiększają one tendencję Naszej skóry do przesuszania,mogą wzmagać jej podrażnienia.Pamiętajmy jednak,aby woda,w której się zanurzamy nie była zbyt gorąca!Jeżeli mimo wszystko nie potrafimy zrezygnować z gorących kąpieli w okresie zimowym,warto zamiast zwykłego płynu,dodawać do wanny kilka kropli olejku eterycznego.
Dzięki niemu skóra zostanie nawilżona,zyska delikatną warstwę ochronną,a roznoszący się po łazience zapach,pomoże Nam się zrelaksować.

2. Nawilżanie drogą do sukcesu!

Zimą Nasze ciało jest bardziej narażone na podrażnienia.Dlatego zimą podstawowym elementem pielęgnacji jest nawilżanie.Wybieramy balsamy / mleczka o bogatszej konsystencji niż te,które stosujemy latem.
Koniecznie pamiętajmy o tym,aby przed wyjściem na mróz zabezpieczyć Nasze dłonie.Poza ciepłą parą rękawiczek warto uzbroić się w krem ochronny o tłustej konsystencji.

3. Magia peelingu!

Pielęgnacja ciała zimą powinna opierać się także na regularnym stosowaniu peelingu.
Złuszczając martwy naskórek,przyśpieszamy regenerację Naszej skóry.Dzięki peelingowi będzie ona lepiej wchłaniała substancje odżywcze zawarte w kosmetykach.Podobne działanie na Nasze ciało ma masaż.
Poprawia on ukrwienie Naszej skóry,dzięki czemu staje się ona bardziej jędrna i promienna.

4. Zimowa pielęgnacja,to nie tylko kosmetyki!

Zimą z jednej strony skórę podrażnia mróz,wiatr.Z drugiej,to co pomaga Nam się przed nimi chronić,czyli ciepłe ubrania,które są zazwyczaj dość szorstkie.Starajmy się,aby tkaniny, którymi Nasze ciało ma bezpośredni kontakt były bawełniane.Warto też ubierać się na tzw.cebulkę.Dzięki temu unikniemy nadmiernemu poceniu się,które sprzyja przesuszeniom skóry.


Oprócz pielęgnacji ciała pamiętajmy również o regularnym przyjmowaniu witamin oraz piciu gorącej herbaty z cytryną lub miodem :)

sobota, 15 grudnia 2012

RECENZJA - GREEN PHARMACY - JEDWAB W PŁYNIE! + AVON.

Dobry Wieczór :)
Jak Wam minęła sobota Drogie Panie?Ja po ciężkiej nocy w pracy spałam do 14:30,co nigdy mi się nie zdarza a i po tylu godzinach snu czuję się jakoś tak - niewyraźnie...
Nawet nie mam ochoty iść z moim "M" na kawę.
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję mojego kosmetycznego odkrycia z ostatniego miesiąca.

GREEN PHARMACY -JEDWAB W PŁYNIE! 30 ml / 8,90 zł



Bardzo silnie skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów i przeciwdziała ich rozdwajaniu,dla efektu jednolitych włosów na całej ich długości.Przeznaczone dla włosów :
- cienkich
- delikatnych
- łamliwych
- uwrażliwionych na wskutek działania czynników chemicznych i / lub mechanicznych
- przemęczonych zabiegami fryzjerskimi
Dzięki lekkiej formule nie obciąża włosów.Olejki ryżowy i kameliowy regenerują uszkodzoną strukturę włosa i chronią końcówki przed rozdwajaniem.100% ekstrakt aloesu i olejek cedrowy nawilżają przesuszone partie włosów przywracając im lśniący,zdrowy wygląd.

SPOSÓB UŻYCIA :
Rozprowadzić 1-2 kropelki serum na końcówki suchych lub zwilżonych włosów.
Nie spłukiwać.


RECENZJA:
Od wielu osób słyszałam,że firma Green Pharmacy szczyci się dobrej jakości kosmetykami pielęgnacyjnymi.
Postanowiłam,więc przekonać się o tym na własnej skórze kupując dwa produkty z ich oferty.
Przedstawiony powyżej jedwab w płynie jest pierwszym,który odważyłam się użyć na swoich włosach.
Osobiście rozprowadzam po 1-2 kropli każdego dnia na końcówki moich włosów.
Przy regularnym stosowaniu widać znaczną poprawę.Końcówki nie są tak bardzo rozdwojone,jak wcześniej,są jedwabiście gładkie i miękkie w dotyku.
Moja ocena,to 6/6.

A czy Wy miałyście styczność z kosmetykami Green Pharmacy?
Jakie są Wasze odczucia? :)

Drogie Panie...
Od niedawna podpisałam umowę i dołączyłam do grona konsultantek firmy AVON :)


Przedstawiam Wam najbliższy katalog,który będzie obowiązywał od 27.12.2012 - ZAPRASZAM!

AVON - KATALOG - 01/2013 - ZAPRASZAM !


ZAPRASZAM do zakupów z atrakcyjnymi rabatami oraz GRATISAMI :)

Zainteresowane osoby proszę o kontakt : justyna.trelinska@poczta.onet.pl .

piątek, 14 grudnia 2012

RECENZJA - CZTERY PORY ROKU - ZIMOWY PEELING DO RĄK! + Nowa WSPÓŁPRACA!

PIĄTEK :)
Jakby,to pięknie brzmiało,gdyby nie fakt,że pracuję dzisiaj na nocną zmianę...
Póki co mam siłę na wszystko a jak tylko nadejdzie godzina wyjścia do pracy od razu mój zapał oraz siły będą równe zeru...Mam tylko nadzieję,że sobie dzielnie poradzę - w końcu nic tak nie pociesza jak wolna sobota i niedziela :)
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję produktu,który kupiłam w zestawie z kremem do rąk,ale kremu nie zdążyłam jeszcze używać - jednak niebawem się,to zmieni,gdyż moje dłonie poczuły,że jest już zima.

CZTERY PORY ROKU - ZIMOWY PEELING DO RĄK! 50 ml / ok.9,00 zł "zestaw"


ZIMOWY PEELING DO RĄK - to kompozycja żurawiny oraz soli morskiej.
Taki skład sprawi,że nawet najbardziej zniszczone dłonie staną się jedwabiście gładkie i odzyskają swój naturalny blask.
ZIMOWY PEELING DO RĄK - zawiera :
* drobinki soli morskiej,które delikatnie wygładzają i złuszczają naskórek
* olej kokosowy i sojowy oraz masło shea o działaniu intensywnie nawilżającym,odżywczym i regenerującym.



RECENZJA:
Odrobinę się na tym peelingu zawiodłam...Dlaczego?
Tuż po otworzeniu opakowania daję się odczuć kwaskowaty zapach żurawinowy - nie jest on nieprzyjemny,ale również nie należy do moich ulubionych.
Kolor ma biały a konsystencję przypominającą krem z delikatnie wyczuwalnymi drobinkami.
Aplikacja jest łatwa.Peeling jest wydajny lecz ścieralność - kiepska.
Dłonie owszem,są delikatniejsze ale nie na długo.Cena adekwatna do jakości.
Moja ocena,to 3/6.

Dzisiaj otrzymałam również przesyłkę z nową WSPÓŁPRACĄ,którą nawiązałam z firmą WRIGLEY : http://www.wrigley.pl/ dzięki uprzejmości Pani Kingi Łobzowskiej - DZIĘKUJĘ :)




Jest i on :) Już nie mogę się doczekać pierwszych zapisków :)


Udanego weekendu Wam życzę :)