wtorek, 4 grudnia 2012

Porównanie podkładów MAX FACTOR : SMOOTH EFFECT & LASTING PERFORMANCE! + Dodatkowy zakup w DDD :)

Dzień Dobry Moje Drogie Panie :)
Witam Was zimowo - nie wiem czy cieszyć się z tego powodu,bo zimy nie lubię,ale święta tuż,tuż,tuż...Więc czekam na ten okres z niecierpliwością :) Na dzisiaj przygotowałam dla Was porównanie dwóch podkładów firmy MAX FACTOR : SMOOTH EFFECT & LASTING PERFORMANCE , których obecnie na zmianę      używam.

MAX FACTOR :
* SMOOTH EFFECT - BUFF BEIGE 55! 30 ml / ok.32,00 zł
* LASTING PERFORMANCE - NATURAL BEIGE 106! 35 ml / ok.48,00 zł




MAX FACTOR - SMOOTH EFFECT - BUFF BEIGE 55!


Kryjąco - nawilżający podkład do twarzy.Sekret perfekcyjnego krycia SMOOTH EFFECT FOUNDATION leży w formule Skin Tone zawierające substancje silnie nawilżające.
To właśnie dzięki intensywnemu nawilżeniu skóra staje się idealnie gładka.Pigmenty matujące pozwalają natomiast na zamaskowanie wszelkich niedoskonałości - takich,jak rozszerzone pory czy przebarwienia.
Teraz cera będzie świeższa i bardziej promienna niż kiedykolwiek.SMOOTH EFFECT FOUNDATION jest odpowiedni również dla kobiet z wrażliwą cerą oraz dla osób z trądzikiem,ponieważ jego formuła nie blokuje porów.Podkład jest dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej,która podkreśli i wyrówna każdy odcień skóry.

MAX FACTOR - LASTING PERFORMANCE - NATURAL BEIGE 106!


Podkład LASTING PERFORMANCE przeznaczony jest do każdego rodzaju cery,która wymaga wyrównania kolorytu oraz nadania jej odpowiedniej barwy.Innowacyjna formuła sprawia,że podkład jest niezwykle trwały i przez wiele godzin utrzymuje się na twarzy w niezmienionym stanie.
Pozwala to uniknąć dodatkowych poprawek i nałożenia zbyt dużej ilości produktu.
Jego przyjemna,lekka konsystencja sprawia,że aplikacja jest niezwykle prosta i precyzyjna.
Produkt doskonale stapia się ze skórą.Został wzbogacony o naturalne pigmenty,które samodzielnie dostosowują się do odcieniu skóry i pozwalają uzyskać jednolity koloryt.LASTING PERFORMANCE znany jest ze swojej niezwykłej trwałości jednak nie oznacza to,że produkt jest trudny do usunięcia.
Można go z łatwością zmyć używając dowolnego preparatu do demakijażu.
Dodatkowo zawiera w sobie pudry matujące,które pochłaniają sebum gwarantując jednocześnie nieskazitelny wygląd.

RECENZJA + PORÓWNANIE:
Podkład SMOOTH EFFECT używałam już wcześniej,LASTING PERFORMANCE mam przyjemność używać po raz pierwszy.Oba podkłady są bardzo dobrej jakości.Ich zapach jest praktycznie niewyczuwalny,konsystencja delikatna.Oba dobrze się rozprowadzają,ujednolicają z kolorem skóry i nie pozostawiają efektu maski.Również nie wysuszają skóry i dobrze kryją,ale jak dla mnie,osoby z problemami związanymi z widocznymi niedoskonałościami,podkład LASTING PERFORMANCE jest zdecydowanie lepszy,naturalne pigmenty,które są w nim zawarte doskonale zakrywają wszelkie niedoskonałości z,którymi się borykam.Koloryt cery jest jednolity i jest ona matowa przez cały dzień,bez konieczności poprawek.Podkład SMOOTH EFFECT nie radzi sobie już tak dobrze,pomimo iż również dobrze kryje,to niedoskonałości nie są w 100% zakryte a poprawki muszę nakładać co 4H.Myślę,że swoją funkcję lepiej będzie spełniał w okresie letnim.Na zimę zdecydowanie bardziej polecam LASTING PERFORMANCE.
Ogólna ocena dla obu podkładów jest pozytywna,choć zdecydowanym faworytem jest dla mnie LASTING PERFORMANCE.
Moja ocena,to:
* SMOTTH EFFECT - BUFF BEIGE 55! 4/6
* LASTING PERFORMANCE - NATURAL BEIGE 106! 6/6

W związku z wczorajszym DDD Dniem Darmowej Dostawy - kupiłam sobie jeszcze torebkę na stronie :
http://www.alejatorebek.pl/ - ZAPRASZAM :)

Oto ona :


CENA : 89 zł - RABAT = 84,55 zł :)
Już nie mogę się jej doczekać :)

A jak Wasze zakupy i przede wszystkim czy miałyście styczność z podkładami z MAX FACTOR'a? :)
Pozdrawiam.

24 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze żadnego podkładu z MaxFactor.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam oba podkłady, LP to mój ulubieniec, SE jakoś taki średnio trwały jest i męczę go tylko latem, bo mam bardzo ciemny odcień! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedys LASTING PERFORMANCE ale na dłuższą metę się u mnie nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja sobie też kupiłam torebunię :-) Co prawda nie po rabacie a na Allegro, ale ja uwielbiam markę Davida Jonesa :-)i tylko takie kupuję :-)Ooooo masz ci los, ta strona na której kupowałaś swoją torebkę też ma Davida :-) I przedłużyli darmową wysyłkę do dzisiaj :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Lasting Performance i cieszę się, że wypadł u Ciebie korzystnie w porównaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. długo się już zastanawiam nad Lasting Performance i nie wiem czy odkupić Revlon Colorstay na wyjścia czy skusić się na ten:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście wolę LASTING PERFORMANCE! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. na razie nie planuję żadnych podkładowych zakupów, ale zwycięzcę sobie zakodowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to może polecisz jakieś podobne? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ani jednego ani drugiego nie używałam:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam żadnego z nich :) Ale kiedyś od siostry pożyczałam ten smooth effect :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładna torebka , spodobał mi się twój blog . Obserwujemy ?

    http://convicted-on-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam żadnego z tych podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam pierwszą część RECa i od tamtego czasu horrorów NIE OGLĄDAM! Dość dobrze mi siadł w głowie, hah.
    Ale może kiedyś się skuszę na kolejne części. Pozostałych poleconych przez Ciebie nie oglądałam, w wolnej chwili chetnie zobaczę, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kocham te podkłady

    zapraszam na konkurs; http://testujto.blogspot.com/2012/12/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam okazji wypróbować jeszcze tych podkładów. ;)
    A Torba świetna! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam ochote na smooth effect ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń