wtorek, 25 września 2012

RECENZJA - SYOSS - HEAT PROTECT - LAKIER DO WŁOSÓW! + TAG :)

Dzień Dobry :)
Dzisiaj dosyć wczesny post,gdyż do pracy idę dopiero na nocną zmianę "ale mi się nie chce...:-/ " , ale pocieszam się tym,że od jutra wchodzi do BIEDRONKI nowa gazetka : "Piękno Dla Rodziny" - już zacieram rączki z radości :)Tymczasem przygotowałam dla Was RECENZJĘ lakieru do włosów,który od jakiegoś czasu jest w moim posiadaniu.Chcę się również pochwalić,gdyż zostałam oTAG - owana :)

SYOSS - HEAT PROTECT - LAKIER DO WŁOSÓW! 300 ml / ok.15,00 zł



Bardzo mocne utrwalenie!
Doskonałe wygładzenie po stylizacji na gorąco!

Profesjonalna stylizacja - Profesjonalne efekty!
System PRO - STYLING  to profesjonalna jakość stylizacji.Wysoce skuteczne formuły stosowane przez fryzjerów i stworzone przy ich udziale.
Doskonałe wygładzenie po stylizacji suszarką,lokówką lub prostownicą,do 24H.
Nie skleja włosów,nie pozostawia resztek.
Łatwy do usunięcia podczas szczotkowania.
Pomaga chronić włoscy przed promieniowaniem UV.

RECENZJA:
Jak dla mnie - ŚREDNIACZEK.Od dawna używam różnych lakierów do włosów,ale SYOSS nie powalił mnie na kolana.Dlaczego?Może i wszystkie wymienione przez producenta ZALETY są zgodne,ale jednak jego trwałość przy deszczowej lub wietrznej pogodzie,nie należy do najlepszych...
Wystarczy trochę wilgoci lub wiatru i utrwalona fryzura nie jest już tak efektywna...A szkoda.
Lakier jest dosyć wydajny i ma przyjemny zapach...Ale ten brak utrwalenia - pomimo oznaczenia,jako :
BARDZO MOCNE UTRWALENIE.
Moja ocena,to: 3/6.

Zostałam również oTAG-owana przez KULKĘ O WSZYSTKIM :
http://kulkaowszystkim.blogspot.com/ - ZAPRASZAM :)


Zasady TAG-u : Kosmetyczne Porządki :
1.Zamieść baner,zasady oraz cele TAG-u na swoim blogu,w poście.
2.Napisz kto Cię oTAG-ował.
3.Rozlicz się z akcji - zamieść zdjęcia i opisy.
4.oTAG-uj minimum 5 osób celem zachęcenia do porządków kosmetycznych :)

Celem TAG-u jest zachęcenie do porządków kosmetycznych.
Pozbycie się zbędnych kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych.

Serdecznie DZIĘKUJĘ za oTAG-owanie mnie,chętnie wzięłabym udział w TAG-u,ale nie mam się czego pozbyć :p Na bieżąco porządkuję swoje kosmetyki,nie trzymam kosmetyków,których nie używam i tych,które są przeterminowane,tak więc DZIĘKUJĘ jeszcze raz i przekazuję TAG dalej :

http://margaritkaaa.blogspot.com/
http://zmalowanalala.blogspot.com/
http://mellody-w-kolorze.blogspot.com/
http://eweelinka1990.blogspot.com/
http://beaaatka21.blogspot.com/

Pozdrawiam:*

21 komentarzy:

  1. Ja osobiście nie przepadam za tym lakierem :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno mi się wypowiedzieć, bo nie używam lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za otagowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go i nie zamierzam mieć :DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie jesteś z niego do końca zadowolona, bo obietnice producenta brzmią kusząco... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko używam lakiery, odkąd mi skończył to jakoś nie zakupiłam nowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam produkty z tej firmy ;)
    świetny tag ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubie kosmetyki syossa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam lakieru do włosów, obawiam się, że jednak trochę niszczy włosy. A co jest takiego ciekawego w tej gazetce biedronki? Nie kojarzę jej. Pozdrawiam Cię:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie potrzebuję lakieru do włosów na szczescie, więc zadnych doświadczeń nie mam;-)!

    OdpowiedzUsuń
  11. jakoś trzymam się Nivei albo L'Oreala :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję za otagowanie! ;* Jednak chyba nie mam z czego tych porządków robić :P staram się wszystko na bieżąco wykorzystywać :)

    Ja używam Taftu, jak na razie mnie nie zawodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam lakieru do włosów. No może sporadycznie, czasami. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. lakieru do włosów używałam może 2 razy w życiu, chociaż czasem by się przydał na te niesforne kłaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U no to trochę kiepski ten lakier,a firma wydawała mi się dobrą i solidną. Dziękuję za otagowanie szkoda,że wcześniej nie zauważyłam gdyż już swoje porządki zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana dziękuję za otagowanie, ale nie mam zbędnych kosmetyków ;-)
    Syoss nie jest u mnie na liście ukochanych firm, lakierów nie używam, bo mi strasznie skórę głowy wysuszają.

    OdpowiedzUsuń
  17. jakos nie przekonuja mnie te kosmetyki z ssyos :(

    OdpowiedzUsuń
  18. O jak ja nie lubię Syossa, o jak ja go nie lubię... ;/

    OdpowiedzUsuń