czwartek, 17 maja 2012

ORIFLAME!

Moje Drogie Czytelniczki:)
Mam dla Was kolejną,wspaniałą rzecz,która szuka swojego NOWEGO domu:)
Ponieważ jeszcze nie doszłam do tego,jak zrobić osobną zakładkę WYMIANA,prezentuję Wam tutaj moje skarby,które chcą już być skarbami kogoś innego:)
Tym razem mam dla Was praktycznie NOWY,bo maźnięty gąbeczką dosłownie raz :
ORIFLAME Puder do twarzy - Liselotte Watkins 6g odcień LIGHT!

Nie będę go używała,gdyż jest dla mnie za mały i ma za małą gąbeczkę a ja jestem w ciągłym ruchu i potrzebuję pudru praktycznego:)
Jeżeli,któraś z Was ma na niego chrapkę zapraszam ze swoimi propozycjami wymiany w komentarzach pod postem bądź na mój e-mail : justyna.trelinska@poczta.onet.pl





6 komentarzy:

  1. Czy Ty może jesteś kolsuntantką Oriflame ?
    Z tej serii zakupiłam tusz do rzęs znaczy jako gratis w gazecie świetny jest lepszy nawet od rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie,nie jestem już konsultantką,a puder kupiłam u zaprzyjaźnionej Pani,tusz z gazetki również mam i potwierdzam,że jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja mam go jest bardzo dobry jak dla mnie ;) za to dla mnie tusz masakra ;d ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Każda z Nas ma inne zdanie:P
    Puder byłby dla mnie dobry,ale ta malutka gąbeczka mnie denerwuje i,to strasznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja i tak nakładam pędzlem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko ten czy inne również?

    OdpowiedzUsuń